Salah rozpłakał się po meczu otwarcia Premier League. |
Po końcowym gwizdku piłkarze Liverpoolu świętowali i udali się do szatni. Mohamed Salah pozostał jednak na boisku. Egipski napastnik płakał, słysząc, jak kibice śpiewają hołd Diogo Jocie, napastnikowi, który niedawno zginął w wypadku samochodowym.
Wcześniej Salah również wzruszył wiele osób, gdy powtórzył gest przybicia piątki po strzeleniu gola, który przypieczętował zwycięstwo Liverpoolu 4-2 w pierwszym dniu Premier League.
Obrońcy tytułu musieli zmierzyć się z trudnymi 90 minutami. Pomimo prowadzenia 2:0 dzięki bramkom Hugo Ektike i Cody'ego Gakpo, „The Kop” pozwoliła Bournemouth wyrównać. W ciągu sześciu minut, od 88. do 90. i 4. minuty, kibice na Anfield wybuchnęli radością, gdy Federico Chiesa i Salah zdobyli kolejne bramki, pomagając drużynie z Merseyside zdobyć trzy punkty.
Odważna decyzja menedżera Arne Slota o ściągnięciu Chiesy, o którym plotkowano, że znajduje się na liście transferowej, w kluczowym momencie meczu pomogła Liverpoolowi odnieść spektakularne zwycięstwo.
„Kiedy wszedł Chiesa, myślałem, że nic się nie zmieni. Właśnie dlatego jestem komentatorem, a Slot jest trenerem, który wygrał Premier League. On tak dobrze czyta grę” – skomentował Jamie Carragher.
Źródło: https://znews.vn/salah-bat-khoc-post1577329.html






Komentarz (0)