
Według danych opublikowanych przez firmę Kaspersky, w 2025 roku 1 na 2 Wietnamczyków będzie narażony na zagrożenia bezpieczeństwa na swoich urządzeniach (zarejestrowano blisko 110 milionów incydentów).
Mimo że w Wietnamie odnotowano wzrost popularności licencjonowanego oprogramowania, korzystanie z pirackiego lub złamanego oprogramowania nadal stanowi poważne zagrożenie bezpieczeństwa.
Oszczędzaj pieniądze korzystając z pirackiego oprogramowania.
Mimo zaostrzonych ram prawnych i dużego zainteresowania mediów, faktyczne wdrażanie przepisów na szczeblu lokalnym wciąż ujawnia wiele ciemnych aspektów.
Korzystanie z pirackiego oprogramowania, pirackich systemów operacyjnych czy pakietów biurowych jest od dawna głęboko zakorzenionym nawykiem, nie tylko wśród użytkowników indywidualnych, ale również częstym zjawiskiem w małych i mikroprzedsiębiorstwach (MŚP) oraz firmach rodzinnych.
Pan Ngo Tran Vu, dyrektor NTS Security Company, powiedział: „W rzeczywistości małe firmy lub indywidualni właściciele firm często działają z nastawieniem na krótkoterminową optymalizację kosztów. Są skłonni wydać dziesiątki, a nawet setki milionów VND na sprzęt, meble i lokale, ale bardzo niechętnie wydają kilka milionów VND na licencje na system operacyjny, oprogramowanie do projektowania lub rozwiązanie biurowe”.
„Prawdziwa pułapka zaczyna się w samym mechanizmie działania narzędzi do łamania oprogramowania. Technicznie rzecz biorąc, aby złamać oprogramowanie komercyjne, twórca narzędzia musi głęboko ingerować w strukturę kodu źródłowego oprogramowania, przełamując bariery związane z uwierzytelnianiem praw autorskich. Gdy użytkownicy pobierają i uruchamiają te pliki aktywacyjne, często ukryte jako pliki skompresowane (.rar, .zip) lub w formacie .exe/.bat, domyślne zabezpieczenia systemu operacyjnego Windows zostają wyłączone lub użytkownicy muszą ręcznie wyłączyć programy antywirusowe zgodnie z dołączoną instrukcją łamania. W momencie obniżenia bariery bezpieczeństwa firma otwiera szeroko drzwi hakerom” – powiedział pan Vu.
Przykładem jest powszechne używanie pirackiego oprogramowania, takiego jak WinRAR – aplikacji do kompresji i dekompresji danych, dostępnej na większości komputerów w Wietnamie – co również stanowi poważny problem, jeśli firmy nie aktualizują oprogramowania lub nie korzystają z jego złamanych wersji. Przestępcy mogą po prostu wysłać ofertę cenową lub skompresowany plik zawierający złośliwe informacje za pośrednictwem platformy Zalo lub poczty elektronicznej.
Gdy ofiara otworzy plik, korzystając ze starszej wersji programu WinRAR, złośliwe oprogramowanie automatycznie i po cichu wypakuje się i zainstaluje bezpośrednio w folderze rozruchowym systemu operacyjnego, bez żadnego ostrzeżenia.
Ponieważ zhakowane oprogramowanie całkowicie uniemożliwia interakcję z producentem i automatyczną aktualizację poprawek online, firmy nieświadomie zamieniają swoje komputery w twierdze bez drzwi, narażając je na ryzyko zdalnego przejęcia kontroli przez hakerów (zdalne wykonanie kodu).
„Dar” w postaci złośliwego oprogramowania ukryty w złamanym pliku.
Od wielu lat badacze cyberbezpieczeństwa na całym świecie konsekwentnie ostrzegają, że większość narzędzi do łamania oprogramowania (cracków, łatek czy keygenów) udostępnianych bezpłatnie w internecie jest osadzona w zaawansowanym złośliwym oprogramowaniu. To właśnie te nieoczekiwane „prezenty” otrzymują użytkownicy pirackiego oprogramowania.
Wielu właścicieli małych firm wierzy, że korzystanie z crackowanego oprogramowania zapewni płynne działanie komputerów i niezakłóconą pracę. Jednak statystyki firmy Kaspersky dotyczące rynku wietnamskiego obalają to błędne przekonanie.
W ostatnich raportach okresowych firma Kaspersky odnotowała wzrost liczby ataków oprogramowania szpiegującego na organizacje w Wietnamie. Liczba ta osiągnęła rekordowy poziom 78,8%, a liczba incydentów wyniosła 191 976. W rezultacie Wietnam stał się obszarem najbardziej dotkniętym oprogramowaniem szpiegującym w Azji Południowo-Wschodniej.
Oznacza to, że średnio ponad 1520 ataków spyware jest wymierzonych w wietnamskie firmy każdego dnia. Spyware nie powoduje natychmiastowych awarii komputerów, jak ransomware; zamiast tego po cichu „ukrywa się”, rejestrując naciśnięcia klawiszy, robiąc zrzuty ekranu, opróżniając konta bankowe i kradnąc wszystkie dane logowania (pliki cookie) przechowywane w popularnych przeglądarkach, takich jak Chrome i Cốc Cốc, a następnie wysyłając je na serwer kontrolny hakera.
Ponadto za pośrednictwem stron z pirackim oprogramowaniem nieustannie rozprzestrzeniają się wyrafinowane kampanie oszustw, takie jak „ClickFix”, a także złośliwe oprogramowanie kradnące informacje (Infostealer), np. Atomic Stealer.
Wystarczyło jedno kliknięcie, aby skorzystać z bezpłatnego oprogramowania do pisania na klawiaturze, a wszystkie wewnętrzne i finansowe dane jednostki zostały przekazane hakerom bez ich wiedzy.
„Istnieje jeszcze jedna, równie niebezpieczna rzeczywistość: wiele firm, mimo świadomego korzystania z licencjonowanego oprogramowania, zaniedbuje jego konserwację i nigdy nie aktualizuje go poprawkami od producenta. Zarządzają swoimi systemami informatycznymi z założeniem, że jeśli działają stabilnie, nie ma potrzeby ich modyfikowania. To niezwykle poważna luka taktyczna” – podkreślił pan Vu.
Source: https://vietnamnet.vn/mot-cu-click-dung-phan-mem-khong-ban-quyen-du-lieu-da-bi-hacker-chiem-doat-2521412.html








Komentarz (0)