Kiedy Michael Carrick wrócił do Manchesteru United, by poprowadzić drużynę, mało kto spodziewał się tak szybkiego efektu. Zespół nie zmienił się całkowicie, ale grał czyściej, bardziej konsekwentnie i, co najważniejsze, skuteczniej.
Seria dobrych wyników przeciwko Manchesterowi City, Arsenalowi i Tottenhamowi dodała im pewności siebie. Remis 1:1 z West Ham w 26. kolejce Premier League 11 lutego nie przerwał tego postępu.
Carrick nie buduje swojego wizerunku za pomocą skomplikowanych taktyk. Utrzymuje ten sam podstawowy skład przez trzy kolejne mecze. Carrick wierzy w znany rytm. Jeśli drużyna gra płynnie, pozwól jej kontynuować.
Ponieważ Manchester United nie bierze udziału w europejskich rozgrywkach i został już wyeliminowany z rozgrywek krajowych, możliwości rotacji w kadrze są ograniczone. Premier League to jedyne rozgrywki. Każda decyzja musi być starannie przemyślana.
Jednak piłka nożna nie stoi w miejscu. A teraz największym pytaniem Carricka jest Benjamin Sesko.
Wyrównujący gol przeciwko West Ham był momentem instynktu. Szybki, czysty kontakt wystarczył, by zapewnić sobie punkt. To nie pierwszy raz, kiedy Sesko zrobił wrażenie wchodząc z ławki rezerwowych. Strzelił cztery gole w ostatnich pięciu meczach Premier League. W sumie strzelił siedem goli w 23 występach w tym sezonie, a więcej bramek od Sesko zdobył tylko Bryan Mbeumo.
Liczby nie kłamią. Ale Sesko nadal jest na ławce rezerwowych.
Termin „super rezerwowy” brzmi pozytywnie. Sugeruje on możliwość zmiany przebiegu meczu. Ale dla napastnika w dobrej formie nie jest to celem.
![]() |
Pozostawienie Sesko na ławce rezerwowych jest obecnie stratą dla MU. |
Sesko powiedział po meczu, że czuje się świetnie, mogąc pomóc drużynie. Sposób, w jaki zawodnik się tym podzielił, świadczył o jego większej chęci. Nie zależało mu tylko na ostatnich minutach meczu. Chciał, żeby mu zaufano od samego początku.
Carrick to rozumiał. Prędzej czy później będzie musiał stanąć przed najtrudniejszym wyborem od czasu objęcia stanowiska. Jeśli Sesko będzie strzelał gole za każdym razem, gdy wchodzi na boisko, wykluczenie go z podstawowego składu stanie się niewiarygodne.
Pytanie nie brzmi, czy Sesko na to zasługuje. Pytanie brzmi, kto ustąpi mu miejsca.
Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zmiana struktury ataku. Mbeumo mógłby zostać przesunięty na prawe skrzydło. Amad mógłby zostać tymczasowo cofnięty na jeden mecz. To nie jest poświęcenie, a forma rywalizacji. Zespół, który chce awansować, musi to zaakceptować.
Pozytywnym aspektem dla Carricka jest to, że stoi teraz przed dylematem jakościowym. Manchester United nie szuka już rozwiązania. Rozważa najlepsze opcje. To coś, co sir Alex Ferguson kiedyś uważał za fundament sukcesu: wewnętrzna konkurencja tworzy wyższe standardy.
Ale rywalizacja ma znaczenie tylko wtedy, gdy jest prowadzona uczciwie. Jeśli Sesko nadal będzie udowadniał swoją wartość golami, Carrick musi odwzajemnić się wiarą.
Piłka nożna nie czeka na nikogo. A właściwe decyzje we właściwym czasie często kształtują całą podróż.
Źródło: https://znews.vn/sesko-pha-vo-trat-tu-hang-cong-mu-post1627461.html








Komentarz (0)