24 kwietnia firma DeepSeek (Chiny) wprowadziła na rynek najnowsze wersje swojej kultowej linii chatbotów wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI), rok po tym, jak jej flagowy model szturmem podbił światowy przemysł technologiczny.
Zaprezentowany produkt to zapowiedź DeepSeek-V4-Pro i DeepSeek-V4-Flash. W ogłoszeniu firmy czytamy, że DeepSeek-V4-Pro przewyższa wszystkie konkurencyjne modele open source pod względem możliwości matematycznych i programistycznych, a pod względem globalnej wiedzy ustępuje jedynie zamkniętemu modelowi Gemini 3.1-Pro firmy Google. Według DeepSeek, produkty te mogą konkurować na równych prawach z amerykańskimi konkurentami, takimi jak OpenAI i Google. Podobnie jak poprzednie chatboty DeepSeek, V4-Pro i V4-Flash są opracowywane w oparciu o model open source, co oznacza, że programiści mogą swobodnie korzystać z kodu źródłowego i modyfikować go w razie potrzeby.
Startup z siedzibą w Hangzhou twierdzi, że wydajność jego wersji „pro” jest tylko „nieznacznie gorsza” od GPT-5.4 firmy OpenAI i Gemini 3.1-Pro, co wskazuje, że ich proces rozwoju jest „zaledwie o 3–6 miesięcy gorszy od wiodących, zaawansowanych modeli”.

Ludzie oglądają reportaż o DeepSeek (Chiny) na dworcu kolejowym w Seulu w Korei Południowej w zeszłym roku. Zdjęcie: AP
Dzień wcześniej, według CNBC, OpenAI ogłosiło 23 kwietnia swój nowy model sztucznej inteligencji (AI) – GPT-5.5 – twierdząc, że umożliwia on pisanie lepszego kodu, efektywniejsze korzystanie z komputerów i wykonywanie bardziej dogłębnych zadań badawczych. Ogłoszenie to nastąpiło niecałe dwa miesiące po tym, jak OpenAI zaprezentowało GPT-5.4, co dowodzi szybkiego tempa rozwoju napędzającego dziedzinę sztucznej inteligencji.
Greg Brockman, prezes OpenAI, powiedział, że prawdziwą wyjątkowością modelu GPT-5.5 jest to, że potrafi on zdziałać więcej przy mniejszej liczbie wskazówek. Potrafi analizować niejasne problemy i samodzielnie określać kolejne kroki. Według Brockmana może to stanowić podstawę sposobu, w jaki ludzie będą w przyszłości korzystać z komputerów i pracować z nimi.
Ostatnie wydarzenia pokazują, że sztuczna inteligencja stała się kluczowym polem bitwy w technologicznej rywalizacji między USA a Chinami. Według raportu Uniwersytetu Stanforda AI Index Report 2026, chociaż Dolina Krzemowa nadal ma niewielką przewagę w rozwijaniu najbardziej zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, chińskie firmy znacząco zmniejszyły lukę w wydajności AI w porównaniu z amerykańskimi konkurentami.
W raporcie zauważono, że Stany Zjednoczone nadal opracowują nowe, wiodące modele sztucznej inteligencji i patenty o coraz większym „wpływie”. Tymczasem Chiny przodują pod względem liczby publikacji naukowych, patentów i zainstalowanych robotów przemysłowych.
Wyścig ten wywołał również nowe napięcia w relacjach między dwiema wiodącymi gospodarkami świata. 24 kwietnia Pekin odrzucił oskarżenia Białego Domu, jakoby chińskie podmioty były zaangażowane w „przemysłową” próbę kradzieży amerykańskiej technologii sztucznej inteligencji. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych nazwał oskarżenie kampanią oszczerstw przeciwko osiągnięciom chińskiego przemysłu sztucznej inteligencji.
Wcześniej, 23 kwietnia, Michael Kratsios, dyrektor Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu, wysunął oskarżenie i zapowiedział podjęcie działań w celu jego zapobieżenia. W lutym amerykański Anthropic oskarżył trzy chińskie firmy – DeepSeek, Moonshot AI i MiniMax – o nielegalne wykorzystywanie możliwości swojego chatbota Claude, nazywając to kradzieżą własności intelektualnej.
Większa presja na pracę w sektorze technologicznym.
Dwóch gigantów technologicznych, Microsoft i Meta (oba z siedzibą w USA), planuje znaczące redukcje zatrudnienia w związku ze zwiększonymi inwestycjami w sztuczną inteligencję (AI). Meta ogłosiła 23 kwietnia, że zwolni około 8000 pracowników, czyli 10% swojego personelu. Firma potwierdziła również wstrzymanie rekrutacji na około 6000 wolnych stanowisk. Według Bloomberga, firma podała powody tej decyzji jako wzrost efektywności operacyjnej i stworzenie możliwości nowych inwestycji w innych obszarach działalności.
Meta, spółka macierzysta sieci społecznościowych Instagram i Facebook, nadal agresywnie zwiększa wydatki na infrastrukturę AI i zatrudnia wysoko opłacanych ekspertów w tej dziedzinie. Firma spodziewa się podwoić swoje wydatki na AI do 2026 roku, do około 135 miliardów dolarów, w porównaniu z 72 miliardami dolarów w roku ubiegłym.
Tymczasem Microsoft zamierza zaoferować ponad 8000 pracowników możliwość dobrowolnego odejścia z pracy i otrzymania wsparcia finansowego w ramach restrukturyzacji zatrudnienia w USA. Według AP, firma rozpocznie wdrażanie oferty na początku maja, obejmując nią około 8750 osób, co stanowi 7% jej amerykańskiej siły roboczej.
W zeszłym roku Microsoft również obniżył koszty poprzez liczne zwolnienia. W czerwcu 2025 roku firma zatrudniała około 228 000 pracowników, z czego 125 000 w Stanach Zjednoczonych. Podobnie jak Meta, korporacja zwiększa inwestycje w centra danych, aby zapewnić klientom korzystającym z chmury obliczeniowej moc obliczeniową, wspierając działanie generatywnych modeli sztucznej inteligencji.
Anh Thu
Źródło: https://nld.com.vn/soi-dong-cuoc-dua-mo-hinh-ai-196260424211114259.htm






Komentarz (0)