Sunderland rozpoczął mecz z Arsenalem pewnie, wciąż prezentując imponującą formę beniaminka, który spisuje się wyjątkowo dobrze, przekraczając wszelkie oczekiwania. Gospodarze aktywnie wywierali ogromną presję na rywalach, którzy pewnie zajmowali czołowe miejsca w tabeli, i zostali za to wynagrodzeni w 36. minucie.
Daniel Ballard – wychowanek akademii Arsenalu – strzelił gola z bliskiej odległości po podaniu z Nordim Mukiele. Gol padł po stałym fragmencie gry i był to pierwszy raz od ponad miesiąca, kiedy bramka Arsenalu została sforsowana.

Daniel Ballard strzelił swojego pierwszego gola przeciwko Arsenalowi od ośmiu meczów.
W drugiej połowie Arsenal był zmuszony do zwiększenia tempa gry. Ta próba przyniosła efekt w 54. minucie, kiedy Bukayo Saka strzelił wyrównującego gola po płynnej akcji Eberechi Eze i Mikela Merino.

Bukayo Saka wyrównuje wynik na 1-1...
Kiedy sytuacja nabrała tempa, Leandro Trossard w 74. minucie strzelił kolejnego gola mocnym strzałem prawą nogą zza pola karnego, dając gościom prowadzenie 2-1.

...zanim Leandro Trossard wysunął „Kanonierów” na prowadzenie.
Właśnie gdy wydawało się, że Arsenal odniesie zwycięstwo, na Stadium of Light wybuchła eksplozja w 90. i 4. minucie doliczonego czasu gry.
Po dośrodkowaniu w pole karne Ballard wyskoczył wysoko i skierował piłkę obok obrońców Arsenalu, dając szansę Brianowi Brobbeyowi, który popisał się efektownym strzałem przewrotką, który pokonał bramkarza Davida Rayę.
Trybuny stadionu wybuchnęły radością, podczas gdy piłkarze Arsenalu mogli tylko z rozczarowaniem patrzeć, jak szansa na dalsze przesunięcie się na szczyt tabeli przecieka im przez palce.

Spektakularny strzał przewrotką Briana Brobbeya pozwolił wyrównać wynik na 2-2 w doliczonym czasie gry.
Bramkarz Robin Roefs również popisał się kilkoma kluczowymi obronami pod koniec meczu, pomagając Sunderlandowi zdobyć cenny punkt.
Tymczasem Ballard zasłużył na tytuł Zawodnika Meczu za gola, pośrednią asystę i obronę w ostatniej sekundzie, a nie Leandro Trossard z drużyny gości.

Radości i smutki obu drużyn
Ten wynik oznacza, że chociaż Arsenal nadal prowadzi w tabeli, siedmiopunktowa przewaga nad Manchesterem City może zostać znacznie zmniejszona. Sunderland awansował na pierwsze miejsce, kontynuując serię meczów bez porażki i udowadniając, że nie jest już tylko „fenomenem”, ale staje się poważnym pretendentem do tytułu.
Source: https://nld.com.vn/sunderland-qua-cam-arsenal-danh-roi-chien-thang-phut-bu-gio-196251109062100191.htm








Komentarz (0)