![]() |
Seria iPhone 17 w sklepie Apple Store w Japonii. Zdjęcie: K-tao . |
Japoński Instytut Badań ICT opublikował niedawno raport porównujący ceny smartfonów w Japonii z cenami w 20 największych gospodarkach świata. Wyniki wykazały, że ceny iPhone'ów w Japonii są średnio o 20% niższe. Tę samą tendencję zaobserwowano w przypadku tabletów i telefonów z Androidem.
Badania przeprowadzono w okresie napięć geopolitycznych , rosnących kosztów surowców i transportu, które wpływały na produkty końcowe i powodowały niezadowolenie konsumentów. Wydaje się jednak, że problemy te nie wpłynęły na rynek japoński.
Raport Japońskiego Instytutu Badań ICT (Japan ICT Research Institute) pokazuje, że iPhone 17 sprzedaje się w Japonii za około 129 000 jenów, czyli o około 20,5% taniej niż średnia dla G20. Tymczasem iPhone 16 kosztuje w Japonii 114 800 jenów, czyli o 19,7% taniej niż średnia. Telefony Samsunga, Oppo i Xiaomi na rynku japońskim są również o 10-20% tańsze niż na rynku międzynarodowym, w zależności od modelu. Podsumowując, 100% telefonów objętych badaniem ma ceny niższe niż średnia dla G20.
![]() |
Tabela porównawcza cen telefonów w Japonii (kolor fioletowy) i krajach G20 (kolor biały). Zdjęcie: Japoński Instytut Badań ICT. |
„Wpływ ceł wprowadzonych przez administrację Trumpa nadal przyciąga uwagę. Ceny smartfonów i tabletów w momencie przeprowadzania badania były zazwyczaj nieco wyższe niż wcześniej. Jednak ogólnie rzecz biorąc, fakt, że Japonia ma tańsze telefony niż inne kraje, pozostaje niezmienny” – podsumował Japoński Instytut Badań ICT.
Według trinity.jp, utrzymanie niskich cen może być częścią długoterminowego planu Apple. To jeden z pierwszych rynków międzynarodowych, na których Apple dystrybuowało iPhone'y. Jednocześnie udział Apple w tym rynku jest znacznie wyższy niż średnia, wahając się od 50 do 70% w zależności od okresu, nawet powyżej rodzimego rynku firmy w USA.
Ponadto cła importowe na sprzęt elektroniczny są w tym kraju znacznie niższe niż w Chinach i Europie.
W Japonii system dystrybucji, oparty na operatorach komórkowych, również przyczynia się do obniżenia cen produktów. Zamiast w sklepach Apple Store czy dużych supermarketach, Japończycy kupują telefony komórkowe za pośrednictwem operatorów. Cena produktu w momencie dotarcia do klienta jest bliska zeru. Użytkownicy płacą za abonament sieciowy co miesiąc, niczym w formie ratalnej. W rezultacie użytkownicy narzekają, że ceny telefonów komórkowych i zintegrowanych planów usług w tym kraju są zbyt wysokie w porównaniu z ich dochodami.
„Niskie ceny produktów Apple kupowanych w Japonii są znane od dawna. I to się nie zmieniło, nawet teraz, pomimo osłabienia jena. Kiedy pracuję za granicą i tymczasowo wracam do domu, ludzie często proszą mnie o kupno iPhone'a. W Japonii pojawiają się wcześniej i są tańsze” – skomentował jeden z użytkowników w mediach społecznościowych.
Źródło: https://znews.vn/tai-sao-iphone-nhat-luon-re-post1596936.html








Komentarz (0)