Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pożegnanie wśród wysp Trường Sa, ze łzami i uśmiechami...

Báo Thanh niênBáo Thanh niên27/01/2024

Bardzo wzruszające jest widzieć tych silnych i odważnych ludzi, dumnie stojących na czele sił, by chronić suwerenność mórz i wysp naszego kraju, a jednocześnie ze łzami w oczach żegnając się ze sobą. Niektórzy wracają na stały ląd po wypełnieniu swojej misji, inni pozostają w archipelagu Trường Sa...
Dołączając do delegacji, która pod koniec Roku Królika odwiedziła i złożyła noworoczne życzenia wojskowym i cywilom na archipelagu Truong Sa, Thanh Nien był świadkiem wzruszających pożegnań zarówno wtedy, gdy delegacja opuszczała wyspy, jak i wtedy, gdy oficerowie i żołnierze wykonywali swoje obowiązki na wyspach i wracali na stały ląd.

Przyjazdy i wyjazdy są normalne, zwłaszcza dla żołnierzy, ale na Wyspach Spratly jest to coś wyjątkowego i może pozostawić trwałe wrażenie…

LQP

Te zdjęcia zostały zrobione na wyspie Da Tay A, gdy niektórzy oficerowie i żołnierze zakończyli swoją misję i zostali przeniesieni lub zwolnieni. W atmosferze końca roku, gdy zbliżał się Tet (Księżycowy Nowy Rok), głęboko wzruszające było pożegnanie tych, którzy niegdyś stali ramię w ramię pośród wzburzonych fal Morza Wschodniego, broniąc suwerenności morskiego terytorium Ojczyzny. Niektórzy wrócili do swoich rodzin, inni zostali przeniesieni do nowych jednostek, a niektórzy pozostali na wyspie Da Tay A. Wszyscy byli zapłakani, a ich łzy mieszały się z uśmiechami. Jak można było nie być wzruszonym, skoro przeżyli razem trudy i niedostatki, stając się tak bliskimi przyjaciółmi? Obserwując ich przez wizjer aparatu, reporter gazety Thanh Nien poczuł łzy napływające do oczu. Gdzie indziej w tym kraju ludzka życzliwość, braterstwo i koleżeństwo mogą być tak ciepłe i pełne jak w Truong Sa?

Aby pożegnać tych, którzy opuszczali wyspę, mieszkańcy Da Tay A ubrali się elegancko i ustawili się w kolejce przed bramą portu.

LQP

Ci, którzy zostali i ci, którzy wrócili, wymienili uściski.

LQP

Podpułkownik Nguyen Tuong Tin (drugi od lewej) żegna się ze swoim towarzyszem, kapitanem Nguyen Van Tinhem, który wkrótce opuści wyspę.

LQP

Dwóch zawodowych żołnierzy, Nguyen Van Manh i Nguyen Van Hai, pożegnało się. Za nimi podpułkownik Nguyen Tuong Tin ze łzami w oczach objął kolejnego mężczyznę, który miał opuścić wyspę – majora Nguyena Hunga Sona (w niebieskiej koszuli).

LQP

Profesjonalny major Nguyen Van Quan, oficer straży granicznej na wyspie Da Tay A, obejmuje kolegę żołnierza, który wkrótce wróci na stały ląd.

LQP

Łzy pożegnalne pani Yen, mieszkanki wyspy, w domu nr 15 w dzielnicy mieszkalnej Da Tay A.

LQP

Kapral Vo Danh Tuong, dowódca obsługi działa DKZ na wyspie Da Tay A, żegna się z mieszkańcami wyspy przed powrotem na stały ląd. Jego służba dobiegła końca.

LQP

Chłopiec o imieniu Phuc (z domu nr 11 w dzielnicy mieszkalnej na wyspie) przytulił żołnierza, który miał właśnie opuścić wyspę. Kochał wszystkich na wyspie i wszyscy odwzajemniali jego miłość.

LQP

Ludzie na wyspie i ci w łodziach machali sobie nawzajem na pożegnanie.

LQP

Pozostali na molo machali na pożegnanie, gdy łódź odpłynęła w dal.

LQP

Gdy dotarliśmy już prawie do końca portu, zobaczyliśmy żołnierza na łodzi, który dawał oburącz znak serca, wysyłając wiadomość do tych, którzy pozostali…

LQP

Thanhnien.vn

Link źródłowy


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Czas na kolorowanie

Czas na kolorowanie

Szczęście w porcie morskim

Szczęście w porcie morskim

Wewnątrz wioski szachowej

Wewnątrz wioski szachowej