Ostatecznie Tet (Księżycowy Nowy Rok) to dla wielu okazja do relaksu, przynajmniej na dzień lub dwa. Wielu mieszkańców miast wraca do swoich rodzinnych stron, by spotkać się z rodziną, wieść powolne, spokojne życie wśród starych domów i ogrodów, w otoczeniu porośniętej mchem, starożytnej architektury wiejskiej i zanurzyć się w zwyczajach i tradycjach swoich krewnych. Uczestniczą w lokalnych targach. Targują się i negocjują, ale tylko dla zabawy, by obdarować innych orzeźwiającym uśmiechem. Szukają życzliwości, szczerości i autentycznego ciepła wsi, chłonąc ciepło i serdeczność wiejskiego życia. W gruncie rzeczy pragną zanurzyć się w bezpretensjonalnej prostocie codziennego życia, leniwie podziwiając i pielęgnując kwiaty, witając krewnych i gotując proste posiłki.
Niektórzy ludzie wybierają się na obchody Tet (wietnamskiego Nowego Roku) długą podróżą samochodową, szukając nowych wrażeń, oddychając świeżym powietrzem odległych regionów przygranicznych i dziewiczych gór, fotografując kwiaty i rośliny w ciepłej wiosennej pogodzie, robiąc zdjęcia dzieciom z brudnymi twarzami na wietrznych wyżynach i delektując się kuchnią mniejszości etnicznych… To realna i rosnąca potrzeba, a nawet stająca się trendem. Wiele rodzin, w grupach dwu- lub trzyosobowych, planuje swoje podróże z miesięcznym wyprzedzeniem. Dla nich podróżowanie w grupie rodzinnej to ekscytujące przeżycie dla wszystkich członków. Dopóki zmieniają się pory roku, drzewa wypuszczają nowe liście, wiatr pozostaje chłodny, a morele i brzoskwinie kwitną, witając wiosnę, ludzie nadal mogą przeżywać Tet tak, jak chcą.
Prawdziwie relaksujące święta Tet prawdopodobnie zaczynają się od wartości, które im wyznaczysz. Jeśli wybierzesz Tet jako zabawę i relaks, te trzy dni będą jak hamulec, spowalniający czas i pozwalający na wspomnienia. Prawdę mówiąc, Tet pozostaje taki sam rok po roku – wciąż z czerwonymi wersami obok złotych kwiatów moreli, wciąż z czerwonymi kopertami zwisającymi z drzew – ale być może dlatego, że rok był tak długi, zapomnieliśmy, jak celebrować Tet i cieszyć się tym momentem przejściowym. Dlaczego więc nie odświeżyć Tet, a także odświeżyć siebie, aby powitać rok pełen energii? A w tej podróży doświadczania prawdziwie wyjątkowego Tet, nadal jesteśmy szczęśliwi, ponieważ mamy u boku bliskich przyjaciół i kochającą rodzinę. Dopóki jesteśmy razem, o to właśnie chodzi w Tet!
Ostatni miesiąc roku przynosi górę terminów. Tu i ówdzie pracownicy biurowi narzekają już na zmartwienia związane z Tet (Księżycowym Nowym Rokiem). A za kilka dni Facebook z pewnością zaleje się nostalgicznymi refleksjami na temat minionych obchodów Tet. I nieuchronnie ktoś mimochodem zauważy: Tet staje się coraz bardziej mdły. Czy Tet jest naprawdę taki mdły, skoro ludzie wciąż z niecierpliwością na niego czekają? Czy Tet jest naprawdę taki mdły, skoro nawet westchnienie niesie w sobie nutę oczekiwania? I czy Tet jest naprawdę taki mdły, skoro każdy ma młodość przeplataną z minionymi porami Tet? Zamiast rozpamiętywać zapachy i piękne chwile, możemy w pełni „świętować” Tet tym, co mamy, stworzyć i cieszyć się własną atmosferą Tet, z rodziną i w harmonii z wiosną natury i wsi. Tylko my sami możemy zdecydować, czy nasz własny Tet będzie mdły, czy nie.
Nie możemy zmienić przeszłych wspomnień; możemy jedynie próbować tworzyć wspomnienia jutra poprzez plany na przyszłość. Dlatego wspomnienia mają inny smak dla każdego człowieka. Dla niektórych są przesiąknięte miłością, dla innych gorzkim smakiem rozłąki… Jest jednak jeden wspólny mianownik, który prawdopodobnie jest prawdziwy dla wielu: wspomnienia mają nostalgiczny aromat. Niech Tet (wietnamski Nowy Rok) pozostanie tak czysty i niewinny, jak w oczach dziecka.
Nadal wierzę, że piękno trudno przemija. Ludzie są wystarczająco inteligentni, by wybierać i uczyć się z tego, co dobre i piękne, ale jednocześnie zachowują swoją tożsamość. W ten sposób rozwijamy się, nie gubiąc się, aby nawet przy zmianach miejsca czy licznych transformacjach, wciąż wiedzieć, kim jesteśmy i jak powinniśmy żyć z biegiem czasu. Dopóki każdy z nas jest szczęśliwy, to właśnie duch Tet, Tet dla relaksu…
Jeśli wpiszesz słowo kluczowe „Tet chill”, Google skieruje Cię do reklamy piwa Saigon Chill, ale nie znajdziesz żadnej strony, która w pełni wyjaśniałaby, co oznacza Tet chill.
Ostatnio z przyjemnością przeglądam w mediach społecznościowych filmy o podróżniczych doświadczeniach nastolatków z pokolenia X i Y. Wybierają się w góry lub nad morze podczas świąt i Tet (Nowego Roku Księżycowego). Ich młodość jest pełna życia i energii. Podróżują, doświadczają i dzielą się ze społecznością; te działania mogą być drobne, ale mają wielkie znaczenie. Ci młodzi ludzie nie są obojętni na Tet; po prostu chcą go celebrować inaczej, na swój własny sposób. Dla nich Tet to prawdziwy relaks.
Pozostawiając za sobą zmartwienia związane z pracą i stresującą nauką oraz odkładając na bok zbliżające się co tydzień terminy, Tet (wietnamski Nowy Rok) to czas, w którym młodzi ludzie mogą się zrelaksować i dobrze bawić po długim, pracowitym roku. Dzięki dynamicznym osobowościom i nieustannemu podążaniu za najnowszymi trendami, wietnamska młodzież jest zawsze gotowa do „eksplozji” i stworzenia wyjątkowych i niezapomnianych obchodów Tet. Nie oznacza to jednak, że ignorują tradycyjne obchody Tet; po prostu robią to w inny, bardziej nowatorski i barwny sposób.
Tak naprawdę Tet (wietnamski Nowy Rok) wciąż jest radosny i wciąż są ludzie, którzy z utęsknieniem wyczekują powrotu do domu, by go świętować. Podobnie jak ja, wciąż wierzę, że Tet zawsze był taki sam, nigdy mniej piękny. Być może dlatego, że dorośliśmy i straciliśmy niewinność, entuzjazm dla nowych początków, straciliśmy serce, które potrafi żywić nadzieję, serce, które nie jest już poetyckie, więc znudziliśmy się Tet. Myślę, że piękno wciąż jest obecne; musimy tylko oczyścić oczy i serca, a znów ujrzymy czyste kolory wiosny.
Święta Nowego Roku Księżycowego przypominają nam o wyborach, których musimy dokonać w życiu. Wybierz to, co daje ci szczęście, ciepłe i pełne miłości spotkania oraz kontynuację dobrych wartości. Bo tradycja jest jak podziemna rzeka, płynąca wartko i nieprzerwanie, niosąca podstawowe wartości, które stopniowo przesiąkają z pokolenia na pokolenie, tak że złoto osiada, a mosiądz odpływa.
Źródło






Komentarz (0)