Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Odkryj rzekę Quay Son w regionie przygranicznym.

Cao Bang – pogranicze z wieloma historycznymi miejscami, takimi jak jaskinia Pac Bo, strumień Lenina, oraz zabytkami związanymi ze starożytnymi dynastiami, takimi jak cytadela dynastii Mac i świątynia dynastii Le… Cztery główne systemy rzeczne w Cao Bang również przyczyniają się do naturalnego piękna regionu: Bang Giang, Quay Son, rzeka Gam i Bac Vong. Spośród nich rzeka Quay Son (znana również jako Que Son) pozostawia najgłębsze wrażenie, tworząc naturalną granicę między Wietnamem a Chinami. Rzeka Quay Son płynie przez cały rok czystą, błękitną wodą między wapiennymi pasmami górskimi, a następnie swobodnie i szeroko rozciąga się przez bujne, zielone doliny i kołyszące się na wietrze pola ryżowe.

HeritageHeritage25/02/2025

Brak opisu obrazka.

Imię Quây Sơn w języku chińsko-wietnamskim oznacza „otaczające góry”. Rzeka wypływa ze strumieni w Tĩnh Tây (Chiny), zaczyna wpadać do Wietnamu w gminie Ngọc Côn, dystrykt Trùng Khánh, prowincja Cao Bằng , następnie przepływa przez gminy Đình Phong, Chí Viễn i Đàm Thủy (dystrykt Trùng Khánh), przez dystrykt Hạ Lang i ostatecznie z powrotem do Chiny.

Brak opisu obrazka.

Rzeka ma prawie 90 km długości, z czego około 50 km przepływa przez terytorium Wietnamu, wraz z dopływem, strumieniem Suoi Can o długości 20 km. Siedząc na tratwie i dryfując wzdłuż rzeki, odwiedzający poczują się, jakby podróżowali przez scenerię historycznego filmu.

Brak opisu obrazka.

Turkusowa woda mieszająca się z barwami gór i lasów sprawia, że ​​określenie „malowniczy krajobraz” jest głębsze niż kiedykolwiek. Wzdłuż brzegów rzeki widać przebłyski wiosek Tay i Nung. Kępy jaskrawoczerwonych kwiatów polnych na klifach po deszczu czy kępy białych trzcin kołyszących się na wietrze odbijającym się w rzece sprawiają, że odwiedzający czują się, jakby zanurzyli się w świecie romansu i cudów.

Brak opisu obrazka.

Patrząc w dół z wieży strażniczej posterunku granicznego Dam Thuy, rzeka Quay Son przypomina oszałamiającą plamę koloru, namalowaną przez naturę na płótnie, zamieniającą każde miejsce, przez które przepływa, w „krainę baśni”.

Brak opisu obrazka.

Zamulone wody rzeki zdają się zmieniać jej brzegi. W niektórych miejscach szmaragdowozielona woda płynie spokojnie i kontemplacyjnie wokół strzelistych klifów; w innych momentach jest łagodna i miękka pod bujnymi, zielonymi gajami bambusowymi; a na niektórych odcinkach rzeka przypomina miękki welon płynący przez rozległe pola dojrzewającego ryżu.

Brak opisu obrazka.

Dla tych, którzy cenią sobie spokój, warto wybrać się nad rzekę Quây Sơn o zachodzie słońca. O zachodzie słońca ciche drzewa leśne odbijają się w wodzie. Scena jest spokojna, a zarazem tętniąca życiem, z kilkoma tratwami należącymi do miejscowych, zarzucającymi sieci, by łowić ryby w rzece. Obok małych wodospadów odwiedzający natkną się na drewniane młyny ryżowe napędzane wodą lub koła wodne, poruszane rytmicznie przez miejscowych.

Brak opisu obrazka.

Emocje związane z pograniczem, z granicą państwa, budzą się w każdym Wietnamczyku, gdy stoi przed wodospadem Ban Gioc – arcydziełem rzeki Quay Son. Woda niespodziewanie spada kaskadami z wysokości ponad 30 metrów, tworząc dwa strumienie pośród majestatycznych gór i lasów. Wiele organizacji międzynarodowych uważa Ban Gioc za jeden z najpiękniejszych wodospadów na świecie. Woda nie spada bezpośrednio z góry, lecz rozdziela się na wiele warstw, tworząc białe plamy przeplatane kolorami liści i dzikich kwiatów. Niedaleko wodospadu Ban Gioc znajduje się jaskinia Nguom Ngao – labirynt natury ze wspaniałymi stalaktytami i fascynującymi starożytnymi historiami, które urzekają odwiedzających.

Magazyn Dziedzictwo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Jaskrawożółte pomelo Dien, obładowane owocami, trafiają na ulice, aby zaopatrywać rynek w czasie Tet.
Zbliżenie na drzewo pomelo Dien w doniczce, wycenione na 150 milionów VND, w Ho Chi Minh City.
Stolica nagietków w Hung Yen wyprzedaje się w błyskawicznym tempie przed zbliżającym się świętem Tet.
Czerwony pomelo, niegdyś ofiarowany cesarzowi, jest teraz w sezonie, więc kupcy składają zamówienia, ale podaż jest niewystarczająca.

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Najlepszy sos rybny z nadmorskiego regionu Ba Lang.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt