Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zmiany w sposobie uznawania profesorów i docentów.

TP - Rezolucja nr 71 dała pierwsze sygnały zmiany w obecnym sposobie oceny i uznawania standardów dla tytułów profesora i profesora nadzwyczajnego. W przyszłości uczelnie i instytuty badawcze będą odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu jakości zespołu profesorów i profesorów nadzwyczajnych w całym kraju.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong14/09/2025

vnu-vju-lab-1.png
Profesorowie i docentowie muszą być zaangażowani w pracę badawczą. Zdjęcie: HOA BAN

Charakterystyczny

W rozmowie z reporterami ekspert zwrócił uwagę na problemy powodujące nieprawidłowości w procesie uznawania tytułów profesorskich i docentskich we współczesnym Wietnamie.

Po pierwsze, zgodnie z praktyką międzynarodową, profesor i profesor nadzwyczajny to stanowiska pracy, równoważne stanowisku kierownika katedry, dyrektora instytutu badawczego lub kierownika wydziału. Po opuszczeniu uniwersytetu posiadają jedynie stopień doktora (tytuł, który uzyskują poprzez egzaminy, studia i badania). Przejście z uniwersytetu o niższej randze na uniwersytet o wyższej randze wymaga od nich rozpoczęcia starań od podstaw; nie ma czegoś takiego jak automatyczne uzyskanie tytułu profesora. W Wietnamie tytuły profesora i profesora nadzwyczajnego są uznawane przez państwo na podstawie ustalonych standardów, a uniwersytety ich mianują. Mianowania na uniwersytetach nie są uzależnione od zajmowanego stanowiska, a wszyscy zdają sobie sprawę, że bycie profesorem lub profesorem nadzwyczajnym jest bardzo prestiżowe, podobnie jak bycie dyrektorem w erze gospodarki centralnie planowanej (ponieważ istniały tylko przedsiębiorstwa państwowe). Z kolei we Francji profesor na Politechnice Paryskiej różni się od profesora na uniwersytecie w odległym regionie. W Wietnamie tytuły profesora i profesora nadzwyczajnego nie są związane z marką uniwersytetu, lecz są dożywotnimi tytułami uznawanymi przez Radę Państwa.

Po drugie, wietnamski proces akredytacji, choć pozornie prosty, w rzeczywistości jest przeciwieństwem tego, co dzieje się na arenie międzynarodowej . Ekspert przytoczył przykład Francji, gdzie istnieje Państwowa Rada Profesorów (SGM) podobna do wietnamskiej, ale ustala jedynie ogólny „podstawowy” poziom kwalifikacji. Uniwersytety i instytuty badawcze wykorzystują go następnie do określenia wymagań dotyczących stanowisk profesorów i adiunktów w swoich instytucjach. Wietnamski proces akredytacji obejmuje jednak wnioski składane przez uniwersytety i instytuty, ocenę przez sektorową SGM oraz uznanie przez państwową SGM. Każdy etap wiąże się z pewnym stopniem eliminacji. Ten proces, choć na pierwszy rzut oka pozornie prosty, w rzeczywistości jest nieproduktywny. Decyzja o kwalifikowalności należy do państwowej SGM i sektorowej SGM. Pełniąc taką rolę, uniwersytety i instytuty badawcze (instytucjonalne SGM) nie mają istotnych powodów, aby odrzucać kandydatów, ponieważ istnieją dwa wyższe poziomy oceny.

Po trzecie, profesorowie i profesorowie nadzwyczajni odgrywają rolę w badaniach naukowych i szkoleniach podyplomowych. Jednak w Wietnamie profesorowie i profesorowie nadzwyczajni są często wykorzystywani w celach prestiżowych i zarządczych. Jest to wyraźnie widoczne w sektorze opieki zdrowotnej , gdzie opłaty za konsultacje pobierane przez profesorów są najwyższe, a następnie inne tytuły. Może się to wydawać nielogiczne, ale nadal występuje w praktyce. „Właśnie na tym polega wypaczenie systemu profesorów i profesorów nadzwyczajnych w dzisiejszym Wietnamie” – powiedział ekspert.

Obecny, trzyetapowy proces oceny, oprócz wspomnianych niedociągnięć, ma również szereg innych ograniczeń, takich jak: długi czas trwania, powodujący opóźnienia w obsadzaniu stanowisk i mianowaniu; brak przejrzystości i nieprzewidywalność, ponieważ kandydaci spełniający kryteria mogą zostać odrzuceni tylko dlatego, że nie uzyskali wystarczającej liczby głosów wotum zaufania; oraz ryzyko osobistych uprzedzeń lub nieuczciwej konkurencji w procesie głosowania. Dlatego też państwo ustala ramy standardów, podczas gdy instytucje szkolnictwa wyższego korzystają z prawa do recenzowania, uznawania i mianowania profesorów i profesorów nadzwyczajnych, jest tendencją zgodną z praktyką międzynarodową.

Co więcej, chociaż profesorowie i profesorowie nadzwyczajni są członkami uniwersytetu, uznawanie ich kwalifikacji jest weryfikowane przez osoby niezwiązane z daną dziedziną. Ekspert przytoczył przykład informatyki, obecnie najszybciej rozwijającej się dziedziny w Wietnamie, ale rada profesorska tej dziedziny składa się głównie z osób z wykształceniem matematycznym. Co więcej, w radzie nadal zasiadają osoby w wieku 70-80 lat, czyli w wieku, który nie nadaje się już do szybkiego rozwoju informatyki, aby oceniać młodszych kandydatów, którzy szybciej przyswajają technologię i prowadzą nowsze badania. Dlaczego ten absurd wciąż się utrzymuje?

Na koniec ekspert stwierdził, że uznani profesorowie i docentowie pracujący na zagranicznych uniwersytetach, jeśli wrócą do Wietnamu, nadal muszą przejść proces weryfikacji przez Państwową Radę Profesorów, który odbywa się raz w roku, aby zostać mianowanymi. Z powodu tego procesu uniwersytetom trudno jest mianować profesorów i docentów do pracy w Wietnamie, a kandydaci bardzo „boją się” powrotu.

Obowiązki Uniwersytetu

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, ekspert zaproponował przyznanie uniwersytetom pełnej autonomii w procesie recenzowania, uznawania i mianowania profesorów i profesorów nadzwyczajnych. Autonomia ta byłaby powiązana z badaniami naukowymi i szkoleniami podyplomowymi. Na podstawie laboratoriów badawczych, liczby studentów studiów podyplomowych, finansowania badań oraz dochodów profesorów i profesorów nadzwyczajnych, możliwe byłoby określenie, ile stanowisk profesorskich i adiunktów potrzebuje każda instytucja. Jeśli liczba ta byłaby większa, wskaźniki te należałoby zwiększyć. Zapobiegłoby to „inflacji” profesorów i profesorów nadzwyczajnych, której obawia się wiele osób. Ponadto tytuły profesora i profesora nadzwyczajnego byłyby synonimem marki uniwersytetu, co pozwoliłoby uniknąć obecnej sytuacji, w której tytuły profesorskie i adiunkta mieszają się z tytułami niższej jakości.

Ekspert uważa, że ​​rozwiązałoby to również przeszkody w przyciąganiu zagranicznych profesorów i profesorów nadzwyczajnych do pracy w kraju. „W systemach szkolnictwa wyższego wielu krajów rozwiniętych tytuły profesora i profesora nadzwyczajnego nie są „stałymi certyfikatami”, lecz raczej wynikiem rygorystycznej selekcji w każdej instytucji” – powiedział.

W rzeczywistości obecna Rada ds. Profesorów na szczeblu uniwersyteckim, mimo że jest jednostką bezpośrednio zatrudniającą i wypłacającą wynagrodzenia wykładowcom, nie ma pełnych uprawnień w procesie rozpatrywania i zatwierdzania tytułów profesora i profesora nadzwyczajnego.

Proces uznawania i mianowania profesorów i profesorów nadzwyczajnych w instytucjach szkolnictwa wyższego może wiązać się z negatywnymi aspektami. Jednak w kontekście autonomii uniwersytetów, instytucje szkoleniowe muszą konkurować o pozyskiwanie wysokiej jakości kadr. Wszelkie przejawy utrudniania lub stronniczej ingerencji w pracę kadry naukowej niosą ze sobą poważne ryzyko. Jest to ryzyko nie tylko dla reputacji akademickiej instytucji, ale także dla jej zdolności do utrzymania i przyciągania talentów. Szczególnie w coraz bardziej otwartym ekosystemie edukacyjnym wykładowcy i naukowcy mają większy wybór, ponieważ inne uniwersytety budują przejrzyste środowiska pracy, stawiają na pierwszym miejscu wartości zawodowe i są skłonne zatrudniać ich z lepszymi pakietami wynagrodzeń.

Rezolucja 71 wyraźnie stanowi: Zapewnienie pełnej i kompleksowej autonomii instytucji szkolnictwa wyższego i kształcenia zawodowego, niezależnie od poziomu ich autonomii finansowej. Udoskonalenie przepisów dotyczących zatrudnienia, standardów, warunków oraz procedur rekrutacji i mianowania profesorów, profesorów nadzwyczajnych i innych wykładowców, zgodnie z praktykami międzynarodowymi i realiami wietnamskimi. Na tej podstawie instytucje szkolnictwa wyższego i kształcenia zawodowego są uprawnione do samodzielnego podejmowania decyzji i wdrażania, zgodnie z własnymi warunkami, rekrutacji i zatrudniania wykładowców oraz obsadzania stanowisk kierowniczych i kierowniczych utalentowanych osób z zagranicy.

Praktyczne doświadczenia z akademickiego rynku pracy, zwłaszcza na poziomie doktoranckim, wyraźnie pokazują tę tendencję. Fakt, że wielu doktorantów opuszcza tę samą instytucję edukacyjną w krótkim czasie, budzi niepokój, zmuszając dyrektorów szkół do poważnego i transparentnego przemyślenia kierunku rozwoju zasobów ludzkich i strategii zarządzania akademickiego.

Profesor Chu Duc Trinh, rektor Uniwersytetu Technologicznego (Narodowego Uniwersytetu Wietnamskiego w Hanoi), zgadza się z poglądem, że uznawanie tytułów profesorskich i profesorów nadzwyczajnych powinno być powiązane ze wspólnymi praktykami międzynarodowymi. Profesor to stanowisko, rola zawodowa. Gdy stanowisko to przestanie być potrzebne, dana osoba opuści uniwersytet. Jednak w obecnej sytuacji w Wietnamie profesor Chu Duc Trinh uważa, że ​​ustalenie sposobu delegowania uprawnień jest trudnym problemem. Proponuje wspólny zestaw standardów, a nawet sugeruje, aby Ministerstwo Edukacji i Szkolenia uruchomiło portal internetowy, na którym kandydaci mogliby aplikować, z zatwierdzeniem kierowników odpowiednich jednostek. System ten klasyfikowałby publikacje naukowe w oparciu o ustalone kryteria. Na tej podstawie uniwersytety mogłyby wykorzystywać go jako punkt odniesienia, ustalając własne standardy uznawania i mianowania, dbając o to, aby nie były one niższe od standardów krajowych. W tym systemie państwo odgrywałoby rolę wydawania ram i nadzorowania w celu poprawy efektywności i spójności uznawania tytułów akademickich.

Źródło: https://tienphong.vn/thay-doi-cach-xet-cong-nhan-gs-pgs-post1778146.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Człowiek

Człowiek

Niech żyje Wietnam!

Niech żyje Wietnam!

Wiszące życzenia

Wiszące życzenia