Li Long po raz pierwszy przystąpił do egzaminu wstępnego na studia i uzyskał 695 na 750 punktów. Zdjęcie: Weibo.
Gaokao to najważniejszy egzamin w Chinach, decydujący o przyszłości ucznia i potencjalnie „zmieniający lub burzący” jego ścieżkę kariery. Nie ma ograniczeń wiekowych; kandydaci muszą posiadać niezbędne dokumenty potwierdzające ukończenie szkoły średniej.
Według Jiupai News, w 2008 roku Li Long (z prowincji Heilongjiang w Chinach) po raz pierwszy przystąpił do egzaminu wstępnego na studia i uzyskał 695 punktów, co wystarczyło do przyjęcia na studia medyczne. Jednak z powodu trudnej sytuacji rodzinnej i konieczności szybkiego zarobkowania przez rodziców, Li Long postanowił porzucić to marzenie i zapisać się na Wydział Nauk Ścisłych Uniwersytetu Tsinghua (Chiny).
Po ukończeniu studiów w 2012 roku Li został pełnoetatowym nauczycielem w ośrodkach korepetycji. Powiedział, że przed latem 2021 roku, kiedy chińskie władze nie zaostrzyły jeszcze przepisów dotyczących korepetycji, praca ta zapewniała mu wysokie dochody. Dzięki temu mógł kupić trzy mieszkania w Pekinie i Harbinie.
Li przyznał jednak, że nigdy nie przestał marzyć o studiowaniu medycyny, zwłaszcza po tym, jak zobaczył, jak niektórzy jego studenci dostali się na studia medyczne.
„Naprawdę im zazdroszczę” – powiedział.
Na początku tego roku Li ponownie zaczęła przygotowywać się do egzaminu wstępnego na uniwersytet, spełniając tym samym swoje marzenie.
„Wiele osób uważa, że w wieku 35 lat nie można dokonać wielkich zmian. Ale ja wiem, że mogę zacząć nowe życie” – stwierdziła Li z przekonaniem, wierząc, że zda co najmniej 650 na 750 punktów na tegorocznym egzaminie.
Historia Li została ujawniona przez media i przyciągnęła 120 milionów wyświetleń na Weibo. Niektórzy twierdzili, że po prostu próbował „wywołać sensację” w mediach społecznościowych. Inni krytykowali Li za marnotrawienie środków i pozbawianie młodych kandydatów lub tych, którzy nigdy nie przystąpili do egzaminu wstępnego na studia, szansy na dostanie się na studia.
„Czas pokaże. Nikt nie spędza lat studiując medycynę tylko po to, żeby zwrócić na siebie uwagę w internecie” – odparł Li Long.
Li przyznał jednak, że po dyskusjach w mediach społecznościowych martwił się, czy nie odbiera szans młodym ludziom, biorąc pod uwagę ograniczoną liczbę dostępnych miejsc. Uważał również, że jeśli ukończy studia w wieku 40 lat, może mieć trudności ze znalezieniem pracy.
„Staram się znaleźć lepsze rozwiązanie, by realizować swoje marzenia, nie szkodząc innym. Nawet jeśli podejmę złą decyzję, niewiele stracę. Ale kontynuowanie zarabiania pieniędzy przez kolejne 10 lat w mojej starej pracy nie uczyniłoby mnie szczęśliwym” – powiedział.
Source: https://danviet.vn/thay-giao-35-tuoi-bi-chi-trich-vi-thi-lai-dai-hoc-20240701221228087.htm







Komentarz (0)