
Karawany wielbłądów przybywały do Pushkaru w celu kupna, sprzedaży i handlu.
Każdego roku targ odbywa się przez tydzień, od końca października do początku listopada, zgodnie z kalendarzem hinduskim. Stada wielbłądów, pokonujące setki kilometrów, gromadzą się na pustyni, a ich liczba, w zależności od roku, waha się od 10 000 do 30 000. Początkowo Pushkar Mela była jedynie miejscem handlu i sprzedaży wielbłądów między koczowniczymi społecznościami po roku wypasu; stopniowo przekształciła się w jedno z najbardziej wyjątkowych świąt kulturowych i duchowych w Indiach. Dla wyznawców hinduizmu jest to również okres pielgrzymkowy do Jeziora Pushkar – świętego jeziora z jedną z niewielu świątyń Brahmy w Indiach, gdzie kupcy zawsze mają nadzieję na kąpiel w ramach oczyszczenia i uzdrowienia.

Koczownicy zgromadzili swoje wielbłądy na wydmach za miastem.
Stadion Mela Ground to centrum rozrywki, jedzenia i straganów z produktami rolnymi , artykułami gospodarstwa domowego, biżuterią, a zwłaszcza akcesoriami dla wielbłądów. Jednak najbardziej ekscytującym i dynamicznym wydarzeniem jest konkurs dekorowania wielbłądów i pokaz jazdy na wielbłądach.
Pierwszy odcinek piasku, usiany zaledwie kilkoma wielbłądami, był wystarczająco urzekający dla tych, którzy po raz pierwszy doświadczali życia koczowniczego. Szedłem dalej szlakiem, po obu stronach obsadzonym kaktusami. W oddali, wśród wirującego kurzu i dymu, stada dziesiątek tysięcy wielbłądów kołysały się na piaszczystej dolinie. W jaskrawym kontraście do gwarnego jarmarku, żałobne nawoływania stad mieszały się z szeptem targowania się kupujących i sprzedających. Zniknęły jaskrawe sari, zastąpione trzema kolorami: żółcią piasku, brązem wielbłądów i bielą ubrań.

Życie koczownicze nocą
Nocleg w tym miejscu dobitnie ukazuje odporność nomadów, gdyż temperatura spada tu z 34°C w dzień do 16°C w nocy. Grupy 3-5 osób gromadzą się wokół ogniska, rozwieszając dwie plandeki – jedną do spania bezpośrednio na piasku, a drugą do okrycia się – spędzając w ten sposób noc na pustyni. O 4 rano rozpalają ogień od żaru, aby zaparzyć herbatę. Co ciekawe, każdy z nich zawsze ma przy sobie miedziany imbryk, niezbędny przedmiot, zwłaszcza do zaparzenia Masala Chai – tradycyjnej indyjskiej herbaty mlecznej, której charakterystyczny smak czarnej herbaty i ziół, po skosztowaniu, pozostaje niezapomniany.
Współczesny styl życia doprowadził do spadku handlu wielbłądami. Popyt jest z roku na rok słabszy niż w poprzednim, dlatego właściciele wielbłądów często pakują się i wracają do domów wcześniej. Grupy w milczeniu przemierzają pustynię, zostawiając za sobą smugi kurzu, podczas gdy dziedzictwo koczowniczego życia – Targi Wielbłądów w Puszkar – kontynuują swoją hałaśliwą działalność, a ich odgłosy niosą się echem po pustyni.
Pushkar Mela to coś więcej niż tylko targ. To miejsce, gdzie kultura, duchowość i handel się krzyżują; tętniące życiem dziedzictwo koczowniczego życia; punkt spotkań tradycyjnych i rozwijających się Indii, tętniących życiem, a jednocześnie pełnych nostalgii.
Źródło: https://heritagevietnamairlines.com/theo-dau-lac-da-ve-mien-hoang-mac/







Komentarz (0)