Obrazy są eksponowane w Nhung Art Space.

To możliwe, jeśli masz pasję.

W przeciwieństwie do przeszłości, kiedy wystawy zazwyczaj odwiedzali tylko goście i głównie artyści, teraz jest tu wielu miłośników sztuki, tworzących tętniącą życiem atmosferę. Nie przychodzą oni tylko po to, by oglądać dzieła sztuki; wielu z nich dyskretnie wybiera i ozdabia swoje ulubione dzieła wstążkami.

Pan Nguyen Quang (z okręgu Vy Da), okazjonalnie uczestnicząc w wystawach, nie tylko podziwiał obrazy, ale także kolekcjonował kilka prac z tych wystaw. Jego miłość do malarstwa, u tego mężczyzny zbliżającego się do czterdziestki, narodziła się dość niespodziewanie, gdy nabył mieszkanie. „Przyjaciel zapytał mnie, czy chciałbym podarować obraz do mojego nowego domu. Na początku byłem zaskoczony, ale potem skinąłem głową na znak zgody” – wspominał pan Quang. Ten podarowany obraz był dla niego ogromną inspiracją do rozpoczęcia kolekcjonowania kolejnych dzieł sztuki.

Wspominał, że później, podróżując po wielu miejscach, zauważył, że wieszanie obrazów jest dość powszechne nie tylko w przestrzeni publicznej i hotelach, ale także w domach prywatnych. Uważał, że potrzeba dużych pieniędzy, aby uprawiać to hobby, ale tak nie jest. Oprócz słynnych dzieł wartych miliardy lub setki milionów dongów, istnieją również dzieła warte zaledwie kilkadziesiąt milionów, a nawet mniej niż 10 milionów dongów. „Oprócz znanych artystów, wciąż jest wielu młodych artystów z pięknymi dziełami. Gdy ma się pasję i autentyczną miłość do sztuki, możliwość zebrania dzieł, które mieszczą się w budżecie i które się lubi, nie jest trudna” – zapewnił Quang. Do tej pory Quang zgromadził kolekcję liczącą ponad tuzin obrazów artystów z Hue .

Podobnie jak pan Quang, wielu mieszkańców Hue w ostatnich latach skupiło się na swoim życiu duchowym, a nawet zainwestowało w nie, uczestnicząc w wystawach sztuki i wchodząc w interakcje z ulubionymi artystami bezpośrednio w swoich pracowniach. Początkowo wielu nie znało tej formy sztuki, ale po żmudnym zgłębianiu jej z czasem, ich miłość do niej stopniowo rozwijała się, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

„Kiedyś myślałam, że potrzeba dużo pieniędzy, dziesiątek milionów dongów, żeby kupić obrazy, ale nie. Po rozmowach z wieloma kolekcjonerami i artystami zdałam sobie sprawę, że dopóki ma się pasję i własne spojrzenie na malarstwo, nadal można kolekcjonować obrazy na swój własny sposób” – powiedziała pani Hoang Giang, jedna z osób, które czerpały przyjemność z kolekcjonowania obrazów w Hue.

Każdy, kto wszedł do salonu pani Giang, nie mógł nie być pod wrażeniem obrazów, które z dumą eksponowała w najbardziej eksponowanych miejscach. Wiele z nich to dzieła przedstawiające pejzaże i dziedzictwo Hue. „Z obrazu, który dostałam w prezencie, po cichu zebrałam kolejne. Powiedzenie, że to tylko atuty, to za mało – to prawdziwe duchowe atuty” – powiedziała pani Giang.

Od przestrzeni prywatnych do sztuki

Kierowana miłością do malarstwa, Nhung Dang, pochodząca z Hue, otworzyła przestrzeń artystyczną, aby zaprosić artystów do wystawiania swoich prac. Jej dom w dzielnicy Phu My An został nazwany Nhung Art Space. W tym właśnie domu, w ciągu ostatniego roku, zgromadziła wielu artystów z Hue, aby zorganizować dwie wystawy.

„Twój dom jest taki piękny, ale bez obrazów wydaje się niekompletny” – wspomina Nhung Dang, wspominając słowa sąsiadki podczas wizyty. I to właśnie ta uwaga, wraz z zachętą, by „kupić kilka obrazów” do dekoracji domu, rozbudziła w niej miłość do sztuki.

Po zaledwie kilku pierwszych obrazach, salon i każda przestrzeń w domu stały się przestrzenią artystyczną. Nie poprzestając na tym, artystka nawiązuje kontakt z artystami i zaprasza ich do organizowania wystaw, dyskusji o sztuce i spotyka się z bardzo pozytywnym odbiorem. To jak spotkanie, okazja do dzielenia się pasją i szerzenia wartości sztuki i kultury w społeczności.

Większość prac w kolekcji Nhung Dang pochodzi od artystów z Hue lub tych, którzy obecnie mieszkają i pracują w tym mieście. „Widziałam wielu kolekcjonerów z różnych miejsc, którzy przyjeżdżali do Hue, żeby kupić obrazy, ale ja tu jestem i nie mam takiej możliwości. Jestem zdeterminowana, żeby je kolekcjonować, ponieważ obawiam się, że później nie będę miała takiej możliwości. Co więcej, mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się nawiązać kontakt i współpracować, aby organizować wystawy i prezentować obrazy artystów szerszej publiczności” – powiedziała Nhung Dang.

Artysta Do Ky Huy (miasto Hue) powiedział, że ekosystem artystyczny w Hue od dawna jest dość słaby. Jednak ostatnio, oprócz muzeów publicznych, pojawiły się muzea prywatne, prywatne przestrzenie artystyczne i kolekcjonerzy. To stworzyło tętniącą życiem atmosferę na scenie artystycznej. „Kolekcjonerzy i mecenasi przyczynili się do uznania Hue za miasto dziedzictwa kulturowego, w tym sztuki współczesnej” – powiedział pan Huy.

Podzielając ten sam pogląd, artysta Dang Mau Tuu uważa, że ​​mieszkańcy Hue cenią piękno i dbałość o szczegóły. Chociaż wiele rodzin ma tradycję i hobby związane z kolekcjonowaniem obrazów, liczba ta nie jest duża. Dlatego też ostatnie zmiany w publicznym postrzeganiu sztuki, zwłaszcza w kontekście kolekcjonowania obrazów, są pozytywnym sygnałem. „Mam nadzieję, że mieszkańcy Hue stopniowo przyzwyczają się do kolekcjonowania obrazów i że powstanie więcej prywatnych przestrzeni i miejsc poświęconych sztuce” – wyraził Tuu.

Tekst i zdjęcia: NHAT MINH

Source: https://huengaynay.vn/van-hoa-nghe-thuat/thu-vui-suu-tap-tranh-159358.html