![]() |
Graczka Givemeakiss ma jasną prezencję i cieszy się popularnością w Tajlandii, ale to nie ona oskarżyła Tokyogurl o oszustwo. Zdjęcie: @coddanism . |
Po południu 17 grudnia wiele popularnych stron na Facebooku w Wietnamie udostępniło informację o tym, że tajlandzki e-sportowiec Givemeakiss odkrył i zgłosił oszustwo kolegi z drużyny podczas turnieju. Zawodnik został pochwalony za uczciwość i odmowę zatuszowania nieprawidłowości. Jednak ta informacja jest nieprawdziwa.
W programie Hone-Krasae prowadzonym przez MC Num Kanchai, wyemitowanym na YouTube po południu 17 grudnia, pozostałych pięciu członków tajskiego zespołu Arena of Valor, wraz z panem Santim Lothongiem, prezesem Tajskiej Federacji Sportu Elektronicznego , opowiedziało zupełnie inną historię.
Dokładniej, niewłaściwe zachowanie Naphata Warasina (Tokyogurl) zostało wykryte przez tajskiego sędziego podczas meczu z Wietnamem. Według pana Santiego, koordynator turnieju odkrył aplikację Discord zainstalowaną na telefonie gracza z Dragon Lane. Po jej otwarciu znalazł dwa preinstalowane konta, jedno należące do Naphata Warasina. Drugie prawdopodobnie należało do gracza, który grał w jego imieniu.
![]() ![]() ![]() ![]() |
Wiele wietnamskich stron na Facebooku publikuje fałszywe informacje na temat skandalu związanego z oszustwami w tajskim e-sporcie. |
Tajski sędzia przekazał następnie tę informację koordynatorom meczu, którzy pochodzili z Laosu i Filipin. Grupa ta jedynie udzieliła ostrzeżenia i zdecydowała o kontynuacji meczu. Jednak sędzia gospodarzy nalegał na sporządzenie raportu. „Mimo że był Tajlandczykiem i mógł kryć swoją drużynę, postąpił bardzo uczciwie, zgłaszając wykroczenie” – powiedział trener Num Kanchai.
Informacje dotyczące wykrycia nieprawidłowości podczas treningów i meczów zostały przekazane przez środkowego Givemeakissa po ujawnieniu incydentu. Dlatego informacja, że tajski zawodnik sam odkrył i zgłosił sprawę swojemu koledze z drużyny, jest nieprawdziwa.
Zaraz po ujawnieniu skandalu oszustwa z udziałem Naphata Warasina, Santi Lothong, prezes Tajlandzkiej Federacji Sportu Elektronicznego (TESF), odpowiedział na żywo na Facebooku i wyjaśnił sprawę kibicom w kraju. Przeprosił i przyznał się do błędów w decyzjach, które doprowadziły do wycofania Tajlandii z kobiecego turnieju Mobile Legends: Bang Bang podczas 33. Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej.
Odpowiadając na wybór formatu online bez transmisji na żywo, Santi Lathong wyjaśnił, że wynikało to z konieczności zachowania tajemnicy taktycznej. Podobnie, powodem nieogłoszenia składu wcześniej, mimo że przygotowania były już zakończone, była obawa przed przewidywaniem sytuacji przez przeciwników i podejmowaniem przez nich środków ostrożności.
Władze Tajlandii potwierdziły podejrzenia, że ktoś grał w imieniu Naphata Warasina, ale drużyna nie miała na to żadnych dowodów. „Jestem bardzo zdenerwowany, że do reprezentacji dopuszczono „debiutanta”. Jako zawodnik, kiedy oglądam nagranie, od razu zauważam, że jednego dnia grał w jeden sposób, a następnego zupełnie inaczej” – powiedział Santi.
Potwierdził, że będzie kontynuowane wewnętrzne dochodzenie, we współpracy z bezpośrednio odpowiedzialnym liderem zespołu, w celu ustalenia powodu, dla którego pozwolono niekompetentnemu zawodnikowi reprezentować kraj.
Źródło: https://znews.vn/thuc-hu-doi-truong-lien-quan-thai-lan-tu-to-cao-dong-doi-post1612195.html













Komentarz (0)