Według SF, modernizacja została ujawniona na filmie opublikowanym niedawno przez rosyjskie Ministerstwo Obrony . Na nagraniu widać Su-30SM z co najmniej dwoma pociskami R-37M, jednym z przodu pod kadłubem i jednym na lewym skrzydle. Ten Su-30SM wystartował z Półwyspu Krymskiego, aby patrolować Morze Czarne.
Samolot Su-30SM został zaprojektowany przez Suchoj Corporation w celu uzyskania przewagi powietrznej i atakowania wrogich celów naziemnych przy użyciu różnego rodzaju broni, w tym broni powietrze-powietrze, powietrze-ziemia, bomb kierowanych i niekierowanych o łącznej masie użytecznej do 8000 kg.
Samolot myśliwski jest wyposażony w radar N011M Bars o maksymalnym zasięgu wykrywania 400 km i zasięgu przeszukiwania 200 km. Możliwości radaru pozwalają na skuteczne naprowadzanie pocisku R-37M.
Pocisk rakietowy powietrze-powietrze R-37M został opracowany przez rosyjską spółkę akcyjną „Taktyczne Rakiety” w celu zwalczania wszelkiego rodzaju celów powietrznych w dzień i w nocy, w każdych warunkach, w tym wrogich środków walki elektronicznej, z bardzo dużej odległości. Pocisk R-37M ma zasięg przekraczający 200 km i w końcowej fazie lotu może osiągnąć prędkość naddźwiękową (ponad 5 Machów).
Pocisk R-37M wykorzystuje zaawansowany system naprowadzania. Jeśli cel nagle zmieni kierunek, trajektoria pocisku może zostać skorygowana z myśliwca za pomocą bezpiecznego łącza danych.
Wcześniej tylko myśliwiec przechwytujący MiG-31BM, myśliwiec wielozadaniowy Su-35S i myśliwiec stealth Su-57 Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji mogły być wyposażone w nowoczesny pocisk R-37M. Modernizacja Su-30SM i umożliwienie przenoszenia pocisków R-37M dodatkowo wzmocniła rosyjską marynarkę wojenną.
Kilka myśliwców ukraińskich sił powietrznych zostało zestrzelonych pociskami R-37M od czasu rozpoczęcia przez Rosję specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie. Kilka dni temu jeden z tych pocisków trafił ukraiński Su-27.
HOA AN (według SF, AVP)
Źródło: https://www.nguoiduatin.vn/tiem-kich-su-30sm-nga-duoc-nang-cap-mang-ten-lua-khong-doi-khong-r-37m-a665780.html







Komentarz (0)