Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wyścig dwóch koni trwa.

VTC NewsVTC News16/05/2023

[reklama_1]

Wybory prezydenckie w Turcji uznano za dramatyczne i nieprzewidywalne. Pomimo przewagi nad przeciwnikiem 49,35% do 45%, urzędujący prezydent Recep Tayyip Erdoğan – który rządzi Turcją od 20 lat – nie przekroczył progu 50% głosów wymaganego do zwycięstwa w pierwszej turze. Według przewodniczącego Najwyższej Rady Wyborczej Turcji, wszystkie lokale wyborcze w całym kraju zostały otwarte, a frekwencja wyniosła 88,92%.

Wybory prezydenckie w Turcji: wyścig dwóch kart trwa - 1

Kemal Kilicdaroglu (po lewej) i Tayip Erdogan. (Zdjęcie: FT)

Te wybory prezydenckie w Turcji mają ogromne znaczenie, są punktem zwrotnym w ciągu ostatnich 100 lat, nie tylko wyłaniają lidera Turcji, ale także wpływają na przyszłe decyzje dotyczące rządzenia krajem, rozwiązują kryzys związany z kosztami utrzymania i kształtują politykę zagraniczną tego państwa członkowskiego NATO w nadchodzącym okresie. Zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników, obaj kandydaci starali się zmotywować wyborców, deklarując swoją przyszłą politykę.

Prezydent Erdogan podkreślił: „Obecnie większość w parlamencie należy do naszego Sojuszu Ludowego. Dlatego nie mamy wątpliwości, że wybór narodu pomoże zapewnić zaufanie i stabilność w wyborach prezydenckich”.

Kandydat Kilicdaroglu, reprezentujący koalicję wyborczą sześciu partii opozycyjnych, zobowiązał się do ponownej oceny polityki prezydenta Erdogana w celu przejścia w stronę bardziej świeckiego systemu politycznego i ożywienia gospodarki kraju.

„Wyborów nie da się wygrać na balkonie. Jeśli wyborcy zdecydują się na kolejną turę głosowania, jesteśmy więcej niż chętni. Na pewno wygramy w drugiej turze. Wszyscy to zobaczą” – powiedział Kilicdaroglu.

Największym zmartwieniem tureckich wyborców jest obecnie sytuacja gospodarcza i szkody wyrządzone przez lutowe trzęsienie ziemi. Jeszcze przed trzęsieniem ziemi Turcja zmagała się z rosnącymi cenami i kryzysem walutowym, który doprowadził do wzrostu inflacji do 85% w październiku.

Jednak impet w drugiej turze wyborów nie pochodzi wyłącznie od dwóch kandydatów. Z 5,17% głosów w pierwszej turze, Sinan Ogan, kandydat z trzeciego miejsca z ramienia Sojuszu Przodków, ma teraz wystarczające poparcie, by przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Erdogana lub Kilicdaroglu.

Sinan Ogan jest zwolennikiem radykalnej polityki imigracyjnej, a jego wybór strony sojuszu prawdopodobnie wpłynie na przyszłą politykę wewnętrzną i zagraniczną Turcji.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel złożyli wczoraj gratulacje tureckim wyborcom, oświadczając, że uważnie śledzą wyniki wyborów. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja szanuje wybór narodu tureckiego. W każdym razie współpraca dwustronna będzie kontynuowana i dalej wzmacniana.

Thu Hoai (VOV1)


Korzystny

Emocja

Twórczy

Unikalny

Gniew



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Cichy Strażnik

Cichy Strażnik

Szczęśliwy uśmiech sprzedawcy losów na loterię.

Szczęśliwy uśmiech sprzedawcy losów na loterię.

Marszowa pieśń pod niebem ojczyzny

Marszowa pieśń pod niebem ojczyzny