2 kwietnia chińskie media poinformowały, że aktorka Li Ruotong przeprosiła po tym, jak uwikłała się w kontrowersje związane z fałszywą promocją suplementu diety.
Promowana przez nią marka była przedstawiana jako importowana z Australii, ale śledztwo wykazało, że produkty w rzeczywistości były produkowane i pakowane w Chinach. Co ciekawe, zarejestrowany adres w Australii wskazywał jedynie na warsztat samochodowy.

Chińska Centralna Telewizja (CCTV) ostrzegła również przed przesadną reklamą „importowanych suplementów diety”, która polega na tworzeniu historii o markach, międzynarodowych nagrodach i zagranicznym pochodzeniu w celu zdobycia zaufania klientów.
W odpowiedzi na publiczną krytykę Li Ruotong i kilka innych gwiazd, które promowały produkt, opublikowało przeprosiny.
Na Weibo aktorka przyznała: „Zapomniałam sprawdzić autentyczność miejsca produkcji, co jest poważnym błędem i rozczarowało moich fanów” – dodała.
Li Ruotong ogłosiła, że zwróci klientom wszystkie pieniądze, które zakupili produkty za pośrednictwem jej transmisji na żywo, niezależnie od tego, czy opakowania zostały otwarte, czy nie. Aktorka zobowiązała się również do wzmocnienia kontroli prawnych i zwiększenia przejrzystości procesu wyboru produktów w przyszłości.

Li Ruotong urodziła się w 1966 roku w Hongkongu i pracowała jako stewardesa, zanim dołączyła do branży rozrywkowej na początku lat 90. XX wieku. Zasłynęła rolami Xiaolongnu w filmie „Bohaterowie Kondora ” (1995) oraz Wang Yuyan w filmie „Półbogowie i półdiabły ” (1997), co przyniosło jej przydomek „siostra wróżka” wśród fanów.
Po przerwie od show-biznesu spowodowanej problemami osobistymi, aktorka wróciła do pracy, grając w filmach i prowadząc transmisje na żywo w celu sprzedaży produktów.
Kariera filmowa Li Ruotong:
Źródło: TVBS

Zheng Kai i Li Ruotong byli zamieszani w oszustwo inwestycyjne. Prowadzenie działalności gospodarczej lub akceptowanie rekomendacji dla produktów niskiej jakości znacząco wpływa na wizerunek tych gwiazd.
Źródło: https://vietnamnet.vn/tieu-long-nu-ly-nhuoc-dong-xin-loi-2502862.html










Komentarz (0)