Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Znalezienie morza w górach

VHXQ – Na falistym paśmie górskim Truong Son, gdzie żyją grupy etniczne Co Tu, Gie Trieng i Xe Dang, morze wciąż wydaje się być obecne we wzorach ich brokatowych tkanin, w motywach ich wiejskich domów i w dźwięku gongów podczas festiwali. To jak przypomnienie o starożytnych korzeniach morza i wysp oraz odzwierciedlenie ich tęsknoty za oceanem.

Báo Đà NẵngBáo Đà Nẵng08/10/2025

dscf6877.jpg
Dziewczęta Katu w tradycyjnych strojach z brokatu. Zdjęcie: Xuan Hien

Odwiedzając górskie tereny i doświadczając życia mniejszości etnicznych, z łatwością można usłyszeć starożytne opowieści, które chronią niewidzialną nić łączącą góry i lasy z morzem. Wyobraź sobie kobiety z plemienia Co Tu tkające brokat, z których każdy lśniący biały koralik tworzy fale, zawijasy, liście betelu i słońce… Albo, w pobliżu granicy wietnamsko-laotańskiej, słysząc, jak lud Gie Trieng porównuje koncentryczne kręgi w swoich wzorach do wiru między morzem a górską doliną. Lud Xe Dang odwołuje się do nurtu życia, który ma swoje źródło we wzorze kram, przypominającym rybi ogon, przywołując ideę, że życie ma swój początek w rozległym oceanie i rzekach.

…jak echo fal oceanu

W „języku wizualnym” barw brokatu czerń powszechnie symbolizuje las, żółć aspiracje, czerwień słońce i życie, indygo, a biel przywołuje na myśl czystość. Dzięki zręcznym dłoniom każda młoda kobieta łączy kolory i tka wzory, tworząc niepowtarzalną historię. Niektóre tkaniny opowiadają o wiosce, inne o przodkach, a jeszcze inne odtwarzają cały światopogląd. Wszystkie są jak „rzeka wspomnień”, w której morze cicho przepływa przez ich palce, przenikając każdą nić.

W Tra My, plemiona Co, Ca Dong i Xe Dang często tkają wzory w kształcie zębów piły, trójkątów i rombów. Wzory te przywodzą na myśl obrazy rozbijających się fal, lśniących tafli jezior lub wirujących czerwono-czarnych prądów. Nawet w społecznościach mniej związanych z morzem, takich jak plemię Muong, które niedawno przeniosło się z północy do Tra My, na drewnianych schodach pojawiają się wzory fal, co jest świadectwem wymiany kulturowej.

Wielokrotnie, uczestnicząc w festiwalach ludu górskiego, gdy rozbrzmiewają gongi, a taniec Tâng Tung Da Dá wiruje po wspólnym dziedzińcu, wzory na spódnicach i bluzkach zdają się poruszać. Mam wrażenie, że fale nie tylko widać na tkaninie, ale także odbijają się echem w dźwięku, w odgłosach kroków, w starożytnych słowach: „Och, morze, tak daleko / wysokie góry blokują drogę / Wciąż marzę o dniu / by powrócić i usłyszeć rozbijające się fale…”. Pieśni ludu Co w Trà My niosą ze sobą to samo uczucie, jakby tęsknota za morzem zakorzeniła się w świadomości gór i lasów.

dscf6864(1).jpg
Dziewczyna Katu pod dachem Gươl. Zdjęcie: Xuân Hiền

…jak łódź w środku rozległego lasu

W przeciwieństwie do ludu Kinh, który często rzeźbi smoki i feniksy na swoich świątyniach i pagodach jako symbole władzy, społeczności gór Truong Son powierzają swój światopogląd i filozofię życia każdemu kawałkowi materiału, koszykowi i dachowi wspólnego domu... Fale morskie, księżyc, słońce, deszcz, ziarna ryżu - wszystko to może zostać przekształcone we wzory.

Jeśli brokat jest tkaniną, która opowiada historie, to gươl (tradycyjny dom) i długi dom są jak „żagle” pośród górskich wiatrów. Dachy gươl Cơ Tu wyginają się jak żagle pełne wiatru, a główny i mniejsze filary są rzeźbione tygrysami, ptakami, rybami i falami. Wchodząc do gươl wiosek Pơning lub Arớh w wysokich górach Da Nang , ma się wrażenie, jakby wkraczało się do serca gigantycznego statku zakotwiczonego w rozległym lesie. Wyobrażam sobie pierwsze wiejskie święto po zaraniu dziejów, gdy rozbrzmiewają gongi, gươl przemienia się w statek niosący dusze ludzi przez góry i lasy, jakby sięgający fal na odległym horyzoncie.

Mając okazję odwiedzić Central Highlands, poczułam, że długie domy Ede również niosą ze sobą ducha morza. Schody były rzeźbione w kształcie piersi i półksiężyca – symbolizujących płodność i przypominających fale rozświetlone światłem księżyca na powierzchni wody, a także przypływy i odpływy. W tej przestrzeni autorytet kobiet przeplata się z rytmem życia wspólnoty, niczym morze, które pielęgnuje i chroni.

W Tra My domy wiejskie plemion Co, Ca Dong i Xe Dang przypominają drewniane tratwy przeprawiające się przez strumienie. Szczyty domów są rzeźbione w faliste fale, ptaki i ryby; gruby strzechowy dach przypomina kadłub łodzi, odpornej na powodzie, deszcz i wiatr wiejący od źródła do morza.

I wspomnienia powracają...

Naukowcy sugerują, że przodkowie wielu grup górskich Trường Sơn pochodzili z regionów nadmorskich, wędrując w górę rzek w góry. Wspomnienia o morzu mogą być głęboko zakorzenione w ich świadomości i nadal żyją w postaci wzorów, pieśni i legend. Badacz Phạm Đức Dương podkreślił kiedyś, że kultura Trường Sơn – Tây Nguyên była pod silnym wpływem archaiku malajskiego, a morskie ślady obecne były w języku, architekturze, a nawet mitach.

Jednak w umysłach mieszkańców gór morze prawdopodobnie symbolizuje tęsknotę ludzi o wolnym duchu, otwartych umysłach i tolerancji, patrzących w nieskończoność. Tkając spiralę, mieszkańcy Gie Trieng zdają się odtwarzać rytm fal. Rzeźbiąc obraz ryby lub łodzi, mieszkańcy Co Tu lub Co z pewnością chcą wyrazić swoje marzenie o dotarciu do rzek, strumieni i morza.

A w blasku ognia podczas świątecznych nocy, gdy ludzie kołyszą się w rytm tańca w dolinie otoczonej górami i wzgórzami, wpatrując się w brokatowe tkaniny, w wiejski dom wspólnoty... w odurzającym winie ryżowym, serca puchną i wzbierają niczym fale oceanu zakotwiczone w górach.

Być może w poszukiwaniu morza w górach nie chodzi o dostrzeżenie namacalnych fal, ale o uświadomienie sobie, w jaki sposób ludzie zachowują wspomnienia, łączą przeszłość z teraźniejszością i zapobiegają kulturowej fragmentacji.

Morze jest bez fal pośród rozległego lasu, jednak jego subtelna obecność przejawia się w spiralnych wzorach i dachach domów komunalnych, które rozciągają się niczym żagle.

Wygląda na to, że od czasów transgresji i regresji morza, morze przepływało przez podziemne prądy świadomości pasma górskiego Truong Son…

Źródło: https://baodanang.vn/tim-bien-tren-nui-3305717.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Zbliżenie na drzewo pomelo Dien w doniczce, wycenione na 150 milionów VND, w Ho Chi Minh City.
Stolica nagietków w Hung Yen wyprzedaje się w błyskawicznym tempie przed zbliżającym się świętem Tet.
Czerwony pomelo, niegdyś ofiarowany cesarzowi, jest teraz w sezonie, więc kupcy składają zamówienia, ale podaż jest niewystarczająca.
W wioskach kwiatowych w Hanoi trwają przygotowania do Nowego Roku Księżycowego.

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Podziwiaj wyjątkowy i bezcenny ogród kumkwatów w sercu Hanoi.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt