
Wojna dawno się skończyła, a wyżyny porasta bujna, zielona roślinność, ale pod nią wciąż pozostaje ponad 1200 poległych żołnierzy. Z każdym dniem szanse na ich odnalezienie maleją, ponieważ zmienia się teren, a ślady wojny z czasem zanikają. Dlatego poszukiwania i repatriacja szczątków poległych żołnierzy to nie tylko zadanie polityczne , ale także „rozkaz płynący z serca”.
Skoncentruj się na zbieraniu informacji o poległych żołnierzach.
Realizując „500-dniową kampanię mającą na celu zintensyfikowanie poszukiwań, gromadzenia i identyfikacji szczątków poległych żołnierzy”, prowincja Tuyen Quang skupiła się na zdecydowanym przywództwie i kierownictwie przy dużej determinacji politycznej, mobilizując udział całego systemu politycznego, przestrzegając „6 jasnych zasad”: jasno określona osoba, jasno określone zadanie, jasno określony czas, jasno określona odpowiedzialność, jasno określone wyniki, jasno określone uprawnienia; jednocześnie łącząc odpowiedzialność szefa każdej agencji z wynikami realizacji.
Pułkownik Nguyen Minh Khoi, zastępca komisarza politycznego Dowództwa Wojskowego Prowincji Tuyen Quang, poinformował, że operacja poszukiwawcza koncentruje się obecnie głównie na zboczach górskich i wzniesieniach wzdłuż granicy, gdzie teren jest szczególnie trudny, rozległy i zdradliwy. Dlatego, aby zapewnić jak największą skuteczność kampanii, Dowództwo Wojskowe Prowincji wzmocniło swoje siły i wyposażenie techniczne oraz zorganizowało dogłębne szkolenie dla zespołu poszukującego i zbierającego szczątki poległych żołnierzy.
Działania poszukiwawcze koncentrują się obecnie głównie na zboczach gór i wzniesieniach wzdłuż granicy, gdzie teren jest szczególnie trudny, rozległy i zdradliwy. Dlatego, aby zapewnić jak największą skuteczność akcji, Wojewódzkie Dowództwo Wojskowe wzmocniło swoje siły i wyposażenie techniczne oraz zorganizowało intensywne szkolenia dla zespołu poszukującego i gromadzącego szczątki poległych żołnierzy.
Pułkownik Nguyen Minh Khoi, zastępca komisarza politycznego Dowództwa Wojskowego Prowincji Tuyen Quang
W związku z tym, po reorganizacji i zwiększeniu liczebności, zespół poszukiwawczo-zbieraczy szczątków poległych żołnierzy został podzielony na pięć podzespołów. Trzy podzespoły bezpośrednio realizowały zadanie w siedmiu kluczowych lokalizacjach, w tym w punktach 685, 300, 772, A5 w gminie Thanh Thuy; punktach 1688, 1800A, 1800B w gminie Lao Chai; oraz punkcie 1030 w gminie Minh Tan. Pozostałe dwa podzespoły podążały za jednostkami inżynieryjnymi, które rozmieszczały się w celu oczyszczenia granicy z min, aby zidentyfikować miejsca, w których prawdopodobnie znajdowały się szczątki poległych żołnierzy.
Podpułkownik Tran Quang Huy, szef Zespołu Poszukiwań i Gromadzenia Szczątków Poległych Żołnierzy, stwierdził, że gromadzenie informacji o miejscach pochówku poległych żołnierzy na polu bitwy jest kluczowym zadaniem. Zespół koordynował działania z lokalnymi władzami w celu zintensyfikowania działań propagandowych skierowanych do weteranów, którzy bezpośrednio walczyli w wojnie, oraz mieszkańców terenów przygranicznych. Dzięki tym działaniom, od początku kampanii, otrzymano 22 informacje i przeprowadzono ankiety w 19 z nich.
Oddział 3 Zespołu Poszukiwawczo-Gromadzącego Szczątki Poległych Żołnierzy, realizujący swoją misję w przygranicznych gminach Minh Tan i Tung Vai, otrzymał liczne informacje od miejscowej ludności. Wśród nich znalazł się pan Vang Seo Tang z wioski Hoang Ly Pa w gminie Minh Tan. Według pana Tanga, starsi mieszkańcy wioski opowiadali, że podczas walk o ochronę północnej granicy, w pobliżu granicy znajdował się punkt wzniesienia, na którym stacjonowała jednostka wojskowa i gdzie pochowano poległych żołnierzy. Dokładnej lokalizacji nie udało się jednak ustalić.
Na podstawie tych informacji Oddział 3 przeprowadził badania terenowe, porównał je z dokumentami historycznymi dotyczącymi bitew i uznał je za wiarygodne. Na początku maja jednostka zmobilizowała swoje siły do zorganizowania poszukiwań. Po prawie tygodniu oficerowie i żołnierze odnaleźli szczątki poległego żołnierza wraz z wieloma artefaktami.
Ostatnio weteran Nguyen Van Quyen z gminy Lang Giang w prowincji Bac Ninh, były zastępca oficera politycznego 5. batalionu, 266. pułku, dywizji 313, przekazał informację: Na wzgórzu 1030 w wiosce Ma Hoang Phin w gminie Minh Tan pluton został zaatakowany przez wroga, a szczątków poległych żołnierzy nie odnaleziono. Pan Quyen oświadczył: „W tym czasie pole bitwy było zacięte, a szczyt wzgórza był zajęty przez wroga, więc ciał poległych żołnierzy nie udało się odzyskać. Przekazałem tę informację i mam nadzieję, że władze wkrótce zorganizują poszukiwania, aby sprowadzić moich towarzyszy do ich rodzin”.
Bazując na informacjach przekazanych przez weteranów, zespół poszukujący i gromadzący szczątki poległych żołnierzy przeprowadził badania i weryfikacje, które potwierdziły wiarygodność informacji, a obecnie przygotowuje się do zorganizowania procesu poszukiwań i gromadzenia szczątków.
Rozbijanie skał, kopanie rowów w celu znalezienia towarzyszy.
Ponieważ większość domniemanych miejsc, w których znajdują się szczątki poległych żołnierzy, znajduje się w wysokich, skalistych i ziemnych górach, do których dostęp jest utrudniony, pojazdy mechaniczne są praktycznie niedostępne. Co więcej, wielu żołnierzy, którzy zginęli w okopach, jaskiniach i szczelinach górskich, zostało przez lata pogrzebanych przez ostrzał artyleryjski, co sprawia, że poszukiwania i zbieranie ich szczątków są niezwykle trudne i niebezpieczne.
Na przykład, na szczycie A5, w wiosce Giang Nam w gminie Thanh Thuy, na początku maja, po otrzymaniu informacji od weteranów, zespół poszukujący i zbierający szczątki poległych żołnierzy prowadził poszukiwania w trudnych i niebezpiecznych warunkach. Aby dostać się do obszaru, w którym prawdopodobnie znajdowały się szczątki poległych żołnierzy, oficerowie i żołnierze musieli użyć wiertarek, młotów kowalskich i prochu sprężającego, aby rozbić skały.
Major Mac Van Can, członek zespołu poszukującego i gromadzącego szczątki poległych żołnierzy, powiedział: „W najwyższym punkcie A5 miejsca, w których prawdopodobnie znajdowały się szczątki poległych żołnierzy, znajdowały się głęboko w jaskiniach i wąwozach zniszczonych ogniem artyleryjskim. Pomimo braku tlenu, ciasnoty i ciągłego ryzyka osuwisk, członkowie zespołu wytrwali, używając narzędzi ręcznych i cierpliwie przebijając się przez skały, aby dotrzeć do miejsca, w którym znajdowały się szczątki. Choć było to żmudne, członkowie zespołu byli przepełnieni radością z odnalezienia trzech poległych żołnierzy”.
Aby odnaleźć szczątki poległych żołnierzy we wsi Hoang Ly Pa w gminie Minh Tan, Oddział 3 musiał zmobilizować wszystkie swoje siły do przeszukania obszaru o powierzchni prawie 4000 metrów kwadratowych . Ze względu na złożony teren, oficerowie i żołnierze musieli ręcznie kopać rowy o głębokości od 1,5 do 1,8 metra wzdłuż zbocza; każdy rowy był oddalony od siebie o 1 metr. Po wykopaniu szóstego rowu, z którego wykopano około 200 metrów kwadratowych ziemi i kamieni, oddział w końcu odnalazł szczątki poległych żołnierzy.
Podpułkownik Hoang Vu Dung, zastępca szefa Zespołu Poszukiwań i Gromadzenia Szczątków Poległych Żołnierzy, dowodzący Oddziałem 3, powiedział: „Na granicy pogoda jest ciężka. Są dni, kiedy pracujemy bez przerwy w palącym upale, z ubraniami przesiąkniętymi potem, z rękami krwawiącymi od łopat i kilofów, ale nikt nie traci ducha. Za każdym razem, gdy znajdujemy kawałek płótna, guzik lub pasek pozostawiony pod ziemią, wszyscy zyskują większą nadzieję na odnalezienie swoich towarzyszy”.
Na surowej granicy dnie były nieustanne, w palącym słońcu, ubraniach przesiąkniętych potem, z rękami krwawiącymi od łopaty, ale nikt nie tracił ducha. Za każdym razem, gdy odkrywali kawałek płótna, guzik czy pasek zakopany pod ziemią, nadzieja wszystkich na odnalezienie towarzyszy rozpalała się na nowo.
Podpułkownik Hoang Vu Dung, zastępca szefa zespołu poszukiwawczo-zbierackiego, dowodzący oddziałem 3.
Od początku kampanii zespół poszukujący i gromadzący szczątki poległych żołnierzy przeszukał obszar około 410 hektarów, wykopał i zasypał ponad 4000 metrów sześciennych ziemi i kamieni, odnalazł 10 zestawów szczątków poległych żołnierzy i dwa groby masowe.
Obecnie w prowincji Tuyen Quang znajduje się 170 grobów męczenników wymagających badań DNA. Badania te zostaną podzielone na dwie fazy, od 2026 do 2030 roku. Faza 1, od czerwca 2026 do lipca 2027 roku, obejmie pobranie próbek z 92 niezidentyfikowanych grobów na 10 cmentarzach męczenników w prowincji. Faza 2, od lipca 2026 do 2030 roku, obejmie pobranie próbek z 78 grobów.
Prowincja stawia sobie za cel odnalezienie i zebranie około 600 szczątków poległych żołnierzy do końca 2026 roku. Według pana Vuong Ngoc Ha, wiceprzewodniczącego Ludowego Komitetu prowincji Tuyen Quang, prowincja poleciła właściwym departamentom, agencjom i miejscowościom zwiększenie ich odpowiedzialności i ścisłą koordynację w realizacji kampanii, jednocześnie przyspieszając postęp prac nad rozminowywaniem i usuwaniem bomb, weryfikacją informacji oraz testami DNA, a także wzmacniając propagandę i mobilizację społeczeństwa w celu dostarczania informacji wspierających poszukiwania i zbieranie szczątków poległych żołnierzy, dążąc do osiągnięcia wyznaczonych celów.
Źródło: https://nhandan.vn/tim-dong-doi-บน-cac-diem-cao-bien-gioi-post964665.html








Komentarz (0)