Według raportu z posterunku Straży Granicznej w Phuoc Loc, wieczorem 2 stycznia kuter rybacki BTh 85945 Ts (220 KM), należący do pana Vo Thanh Dunga (urodzonego w 1987 roku, zamieszkałego w okręgu Binh Tan) i dowodzony przez niego, wpływał do portu La Gi, gdy został wywrócony przez silne fale i wyrzucony na brzeg nabrzeża Phuoc Hoi. Na pokładzie znajdowały się wówczas cztery osoby. Kiedy statek zatonął, trzy osoby wyskoczyły z wody i bezpiecznie dopłynęły do brzegu, podczas gdy jeden z członków załogi, Tran Duc Thai (urodzony w 2010 roku, zamieszkały w okręgu La Gi), zaginął.
W nocy z 2 na 3 stycznia oraz wczesnym rankiem 3 stycznia wielu rybaków i funkcjonariuszy placówki Straży Granicznej La Gi wysłało siły i sprzęt w celu poszukiwania ofiary, ale do godziny 9:00 rano dzisiejszego dnia (3 stycznia) ofiary nadal nie odnaleziono.
Obecnie na akwenie wokół La Gi nadal wieją silne wiatry i występują wysokie fale. Władze nadal koordynują działania i pozostają w gotowości do monitorowania sytuacji, udzielania pomocy i poszukiwania ofiar.
Source: https://baotintuc.vn/xa-hoi/tim-kiem-thuyen-vien-mat-tich-tai-cua-bien-la-gi-20260103111124746.htm







Komentarz (0)