Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Widzę czerwony deszcz płynący w moim sercu…”

(PLVN) – Film „Czerwony deszcz”, który miał premierę podczas festiwalu A80, stał się sensacją w życiu kulturalnym. Reżyser Dang Thai Huyen stwierdził, że „to widzowie spełnili piękne marzenie o „Czerwonym deszczu”. W przeddzień księżycowego Nowego Roku Konia reżyserka udzieliła interesującego wywiadu dla gazety Vietnam Law Newspaper.

Báo Pháp Luật Việt NamBáo Pháp Luật Việt Nam23/02/2026

Reżyser Dang Thai Huyen: „Wierzę, że wszystko, co narodziło się w czasie burzy, będzie żyło intensywnie i dziko”.
Reżyser Dang Thai Huyen: „Wierzę, że wszystko, co narodziło się w czasie burzy, będzie żyło intensywnie i dziko”.

* Sporo już mówiłeś o swojej filmowej drodze. Czy ten nieco „nieoczekiwany i przytłaczający” sukces wywiera na ciebie presję, gdy podejmujesz się kolejnych projektów?

– Sukces „Red Rain” to dla mnie wielka radość, ale też ogromna presja. Po tym filmie czuję, że muszę pracować jeszcze ciężej i bardziej się starać z każdym kolejnym projektem, aby sprostać zaufaniu publiczności.

* Jak się czułeś, kiedy film został zgłoszony do Oscara?

– Fakt, że „Czerwony deszcz” został zgłoszony do Oscara, to zaszczyt i powód do dumy nie tylko dla mnie i ekipy, ale także dla całego Wojskowego Studia Filmowego. Moje uczucia to wzruszenie i wdzięczność. Początkowo „Czerwony deszcz” był dużym projektem filmu wojennego, ale przełożeni dali mi – reżyserce – możliwość realizacji tego filmu z ograniczonym doświadczeniem w filmach wojennych. Cieszę się, że przynajmniej „Czerwony deszcz” spełnił oczekiwania całej ekipy, aby część światowej widowni poznała historię i rewolucyjną wojnę w Wietnamie, historię 81 dni i nocy krwi i ognia.

* Czy po „Red Rain” będzie Pan kontynuował temat żołnierzy? Czy reżyser może zdradzić jakieś nadchodzące projekty filmowe?

– Moje projekty, czy projekty Studia Filmów Wojskowych, będą ogłaszane wyłącznie za zgodą przełożonych. Mogę jednak powiedzieć, że tematyka żołnierzy, historii i wojny o niepodległość zawsze będzie naszą misją i pasją, i będziemy je realizować.

„Czerwony deszcz” osiągnął w Wietnamie prawdziwy sukces kasowy po ponad miesiącu od premiery, przynosząc 713 miliardów VND, co odpowiada około 8,1 miliona sprzedanych biletów. Na 24. Wietnamskim Festiwalu Filmowym, pokonując wielu silnych konkurentów, „Czerwony deszcz” oficjalnie zdobył nagrodę Złotego Lotosu w kategorii Najlepszy Film Fabularny. Film jest uważany za tragiczny epos, nie tylko realistycznie przedstawiający brutalność wojny, ale także opowiadający historię miłości, odwagi, poświęcenia i tęsknoty narodu wietnamskiego za pokojem .

* Film odniósł ogromny sukces i wywarł głębokie wrażenie na publiczności. Niektórzy oglądali go wielokrotnie, bo tak bardzo podobał im się „Czerwony deszcz”. Czy to cię zaskoczyło?

- Mój zespół i ja wierzyliśmy, że film odniesie sukces, ponieważ został nakręcony z najwyższą powagą i zaangażowaniem, ale nie spodziewaliśmy się aż tak entuzjastycznego przyjęcia. Mówi się, że film miał szczęście: ponieważ trafił na ekrany w okresie A80, ponieważ widzowie interesowali się wówczas filmami rewolucyjnymi, ponieważ…

Biorę pod uwagę wszystkie te opinie i myślę: szczęście pojawia się tylko wtedy, gdy pokonasz wystarczająco dużo wyzwań, będziesz wystarczająco wytrwały i całkowicie oddasz się temu, w co wierzysz. Być może widzowie to wyczuli – szczerość, ból, człowieczeństwo, koleżeństwo w „Czerwonym deszczu” – i pokochali ten film, ponieważ zobaczyli w nim wizerunek swoich ojców i braci.

* W filmie silne regionalne akcenty żołnierzy robią fascynujące wrażenie, sprawiając, że widzowie jeszcze bardziej pokochali bohaterów i film. Czy możesz zdradzić coś na temat tej techniki artystycznej?

Dzięki temu, że postacie mówią z autentycznym, lokalnym akcentem, każdy ton staje się znakiem rozpoznawczym kultury, pozwalając widzom zarówno słuchać, jak i widzieć swoją ojczyznę w każdym słowie. „Red Rain” wykorzystał tę technikę, aby stworzyć zespół o zróżnicowanych akcentach, od akcentów Quang Nam i Thanh Hoa po akcenty z Hanoi i południowego Wietnamu.

* Proces postprodukcji dla ekipy filmowej po nakręceniu scen batalistycznych musiał być równie „intensywny”, jak zdjęcia w plenerze, prawda? Czy mógłbyś opowiedzieć więcej o procesie postprodukcji ekipy filmowej?

Miesiące spędzone na niestrudzonej pracy w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu pozostawiły we mnie niezapomniane wrażenia. Co dwie godziny musiałem wybiegać na zewnątrz, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, ponieważ w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu było duszno, brakowało tlenu, a w uszach dzwoniło mi od odgłosów bomb i strzałów.

W miarę jak zbliżały się ostatnie dni i ostatnie etapy pakowania filmu dobiegały końca, presja i wyczerpanie rosły. Razem z kolegą staliśmy, wpatrując się w ponure niebo, pogrążeni w myślach.

Pogoda przypomina mi Quang Tri z kręcenia filmu „Czerwony deszcz” – nieustanny, nieustanny deszcz, bez słońca przez cały miesiąc. Pewnego dnia, podczas kręcenia w bunkrze, nagle pojawił się promień słońca i cała ekipa wybiegła, odchylając głowy do tyłu, by rozkoszować się tą cenną chwilą. Nigdy nie zapomnę tej chwili.

Ekipa przetrwała supertajfun Yagi – burzę, która zniszczyła plan zdjęciowy i przyniosła nieustanny, ciągły deszcz… Mimo to ekipa wytrwała i trzymała się harmonogramu.

Reżyser Bui Thac Chuyen: „W filmie «Red Rain» odtworzono bardzo poruszające sceny, ukazując niezwykle tragiczny okres w historii narodu”.

* A kiedy ich „dziecko” zaczyna już nabierać kształtów, czy to właśnie wtedy reżyser czuje się najbardziej podekscytowany, zdenerwowany i wzruszony?

- Proces postprodukcji to druga twórcza podróż. Byliśmy naprawdę zaskoczeni i poruszeni, widząc, jak dzieło stopniowo nabiera kształtu i blasku z kątów, których nawet nie przewidzieliśmy podczas kręcenia. Zamknij oczy i poczuj to. Czułem, jak film przepływa przez moje serce.

Pamiętam konferencję prasową, na której zaprezentowano i uruchomiono „Czerwony Deszcz” – pomysł całego zespołu; ironicznie, nadeszła burza i lunął deszcz. Pomyślałem: „Czy to przeznaczenie?”. Być może tak. „Czerwony Deszcz” narodził się z deszczu, wiatru i burz. Wierzę jednak, że wszystko, co narodziło się w burzy, będzie żyło intensywnie i dziko.

Tak. Wierzę w to i zachęcam siebie, żeby tak było!

Dziękuję i życzę sukcesów w nowych dziełach!

Aktor Hua Wei Wen: „Ja i obsada filmu postrzegamy siebie nie tylko jako aktorów, ale jako żołnierzy na misji. »Red Rain« to nie tylko film, ale także hołd złożony przez ekipę filmową duchom żołnierzy, którzy zginęli w starożytnej cytadeli i nad rzeką Thach Han”.

Źródło: https://baophapluat.vn/toi-thay-mua-do-troi-trong-tim.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęście w cieniu Wielkiej Flagi Narodowej

Szczęście w cieniu Wielkiej Flagi Narodowej

Budowanie mostów łączących brzegi radości.

Budowanie mostów łączących brzegi radości.

Zbieranie miodu z drzew namorzynowych.

Zbieranie miodu z drzew namorzynowych.