Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Uwielbiam swoją pracę… to ona mnie „wybrała”!

BPO – Odwiedzając dziś Bu Dang, każdy wyraźnie odczuwa zmiany w tym odległym regionie. Nowy program rozwoju obszarów wiejskich przyniósł dobrobyt, ale wciąż zachowuje swój spokojny urok z rozległymi zielonymi polami drzew kauczukowych zrzucających liście oraz plantacjami nerkowca i kawy uginającymi się pod ciężarem owoców… A najbardziej imponujący jest dźwięk życia płynący z radia powiatowego. Od wielu lat głos radia powiatowego jest ściśle związany z tutejszą ludnością, stając się nieodzownym „pokarmem duchowym” i powodem do dumy dla osób pracujących w mediach w tym kraju.

Báo Bình PhướcBáo Bình Phước04/06/2025

Autor pracował w gminie Minh Hung, gdzie w 2017 roku doszło do tornada.

Reporter „4 w 1”

„To jest stacja radiowo-telewizyjna dystryktu Bu Dang. Nadajemy z miasta Duc Phong na częstotliwości 102 MHz”. Ta wiadomość utkwiła mi w pamięci od 21 lat i 6 miesięcy. Pamiętam swój pierwszy dzień pracy w dystrykcie, pełen obaw. Siedziałem i czytałem wiadomości, które wówczas były jedynie odręcznymi raportami na papierze A4 i streszczeniami z gazety Binh Phuoc . Wtedy w Binh Phuoc ukazywały się tylko gazety drukowane, a nie internetowe, jak dzisiaj.

Po ponad tygodniu poznawania się, zostałem przydzielony do nagrania mojego pierwszego programu informacyjnego dla lokalnej rozgłośni radiowej. Ku mojemu zaskoczeniu, zaraz po tym programie, ówczesny kierownik stacji, pan Trinh Dinh Thieu, postanowił przenieść mnie do nagrania programu „Młode Kiełki”, argumentując, że „mój głos jest zbyt dziecinny” i nie nadaje się do programu z komentarzem politycznym…

Wbrew moim oczekiwaniom, praca w rozgłośni okręgowej pozwoliła mi rozwijać moją pasję: skuteczne przekazywanie i transmitowanie treści informacyjnych i wiadomości społeczeństwu.

Z czasem, gdy zdobyłem większe doświadczenie w zawodzie, zostałem reporterem „cztery w jednym” dla stacji, pełniąc funkcje reportera, redaktora, prezentera i technika sprzętu. Oznaczało to, że musiałem być obecny na każdym etapie – od zbierania informacji, przez montaż, nagrywanie, rozwiązywanie problemów technicznych, po finalizację programu przed emisją.

Autor nakręcił ten dokument w gminie Thong Nhat 30. dnia Nowego Roku Księżycowego.

W stacji radiowej w dzielnicy pracuje niewielu pracowników, więc muszę wziąć na siebie wiele obowiązków. Po części wynika to prawdopodobnie z mojej pasji do pracy. Ponadto aktywnie uczestniczę w wielu audycjach radiowych na żywo, takich jak zjazdy partii w dzielnicy czy sesje Rady Ludowej wszystkich szczebli w dzielnicy… Kiedyś pan Nguyen Anh Hoang, ówczesny przewodniczący Komitetu Ludowego w dzielnicy, po tym, jak zapytał o moją sytuację zawodową i dowiedział się, że rzadko mam wolne, okazał się bardzo wyrozumiały i podzielił się tym ciężarem ze swoimi kolegami.

Dystrykt Bu Dang jest rozległy, obejmuje 16 gmin i miasteczek, a gmina Dang Ha jest najdalej położona, prawie 55 km od centrum dystryktu. Aby dostarczać rzetelne i barwne informacje od mieszkańców, musiałem pokonywać duże odległości, docierając do wielu odległych i odizolowanych gmin. Pamiętam, jak kiedyś przydzielono mi zadanie zbierania wiadomości w gminie Dang Ha. Wróciłem do biura po 23:00, obładowany sprzętem i kablami oświetleniowymi. W ulewnym deszczu, wyczerpany i przestraszony, wniosłem sprzęt pod górę na stację, ale program radiowy na następny poranek musiał być gotowy przed emisją. Zebrawszy całą odwagę, zostałem, aby dokończyć pracę, a była już 2 w nocy. W tym momencie główna brama stacji dystryktu była zablokowana przez powalone drzewo, więc musiałem przejść bocznym wejściem. Ale w połowie drogi pod górę drzewo eukaliptusowe zostało wyrwane z korzeniami i upadło przed moim samochodem. Potykając się i upadając, w końcu dotarłem do domu tuż przed świtem. To wspomnienie wciąż wywołuje u mnie łzy w oczach, ilekroć je przypomnę.

Los kobiet-reporterów

Często mówi się, że ciąża to trudny czas dla kobiet. W tym okresie muszą zachować szczególną ostrożność, wybierając lekką i odpowiednią pracę, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno matce, jak i płodowi. Jednak dla reporterek te dni są jeszcze bardziej wyjątkowe, ponieważ muszą monitorować zdrowie matki i dziecka, pracując w różnych miejscach.

Moje dziecko miało zaledwie cztery miesiące, gdy zachęcono mnie do wcześniejszego powrotu do pracy, aby wesprzeć agencję, zwłaszcza w czasie pandemii COVID-19. Zostawiając dziecko pod opieką innej osoby, przejęłam swoje obowiązki i pracowałam sama, pilnie obsługując kamerę wideo, mikrofon i rejestrator dźwięku podczas wywiadów, a także aparat fotograficzny zawieszony na szyi do robienia zdjęć. Musiałam jedynie intensywnie skupić się na gromadzeniu niezbędnych informacji i materiałów do pracy oraz rozpowszechnianiu informacji na temat zapobiegania i kontroli pandemii. Po powrocie do biura pomagałam w technicznych aspektach programu informacyjnego w południe w radiu i telewizji Binh Phuoc (BPTV) oraz pisałam artykuły do ​​dziennego programu radiowego, który następnie wykorzystywałam wczesnym popołudniem do relacjonowania konferencji lub wyjazdów terenowych.

Kiedyś, gdy moje dziecko było chore, opiekunka była tak zmartwiona, że ​​do mnie zadzwoniła. Ale ponieważ byłam zajęta ważnym zadaniem, nie odważyłam się nic napisać, dopóki nie usłyszałam tego bezpośrednio, więc poprosiłam ją, żeby spróbowała jeszcze trochę poopiekować się moim dzieckiem. Zanim skończyła pracę i pospiesznie wróciła, moje dziecko zemdlało z odwodnienia. Wtedy była na mnie bardzo zła, że ​​nie wróciłam do domu, kiedy moje dziecko było chore.

Z matką pracującą jako dziennikarka, świętowanie Sylwestra z rodziną i zabieranie dzieci na pierwszy dzień nowego roku szkolnego było luksusem. A dla mnie było to coś, czego nigdy nie doświadczyłam.

Ciężko   Nie   zniechęcony

W kontekście ery technologii 4.0 media ewoluują wraz z przyszłymi trendami rozwojowymi, aby dotrzymać kroku zastosowaniom technologii cyfrowych . My, osoby pracujące w tym zawodzie, również musimy się dostosowywać i nadążać za naszymi obowiązkami. Na przykład, gdy rano w powiecie mają miejsce wydarzenia, muszę pisać wiadomości dla powiatowej rozgłośni radiowej, powiatowego serwisu informacyjnego i publikować artykuły w innych mediach w prowincji. Każda współpraca wymaga innego sposobu prezentacji wiadomości i artykułów. Oczywiście muszę pisać w różnych stylach, aby dopasować się do każdej z nich. Radio wymaga efektów dźwiękowych; gazety drukowane i internetowe wymagają zdjęć; telewizja potrzebuje żywych obrazów... Zdarzało się też, że byłem upominany za przesyłanie artykułów w niewłaściwym formacie.

Autor (w środku) i jego współpracownicy zajadają się szybkimi posiłkami podczas wydarzenia „Dźwięk tłuczka rozbrzmiewa na zawsze w wiosce Bom Bo”, grudzień 2024 r.

Bez regularnych szkoleń zawodowych, aby dobrze wykonywać swoje obowiązki, muszę stale korzystać z doświadczeń moich kolegów, aby zdobywać wiedzę, umiejętności i doświadczenie życiowe. Ponadto muszę zawsze pozostawać blisko lokalnych społeczności, budując bliskie relacje z lokalnymi władzami, agencjami rządowymi i mieszkańcami regionu, aby usprawnić swoją pracę.

Pomimo trudności, zawsze jestem dumny ze swojej pracy. Za każdym razem, gdy widzę moje artykuły publikowane lub emitowane w BPTV i innych gazetach, czuję radość i ekscytację. Po cichu przypominam sobie, abym dokładał wszelkich starań, aby tworzyć więcej wysokiej jakości artykułów, które przyciągają uwagę opinii publicznej. To również motywuje mnie do częstszego podróżowania, pisania i tworzenia ciekawszych, bardziej poruszających i znaczących artykułów, które wiernie odzwierciedlają wszystkie aspekty życia.

Przez ponad 21 lat pracy, w święta i dni świąteczne, kiedy wszyscy odpoczywają i cieszą się życiem, muszę pracować z dużo większą intensywnością niż zwykle. Ale przede wszystkim, dzięki mojej miłości i pasji do zawodu, pozostaję oddany i zaangażowany w pracę, która mnie „wybrała”.

Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/636/173625/toi-yeu-nghe-da-chon-toi


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
uroda

uroda

Sajgon jest piękny.

Sajgon jest piękny.

Flaga Wietnamu

Flaga Wietnamu