Epidemia rozpoczęła się w prowincji Ituri w północno-wschodnim Kongo około dwa tygodnie temu. Według szacunków WHO, epidemia pochłonęła 223 ofiary śmiertelne i doprowadziła do 906 podejrzanych przypadków.
Pan Ghebreyesus spotkał się z wysokimi rangą urzędnikami i wyraził przekonanie, że kraj jest w pełni zdolny do powstrzymania najnowszego wybuchu epidemii. Szef WHO ostrzegł inne kraje przed zamykaniem granic i ograniczaniem podróży, co niektóre kraje regionu już zrobiły, argumentując, że takie środki jedynie „utrudniają identyfikację przypadków”.

Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus zostaje powitany na lotnisku Bunia w Bunii w Kongo. Zdjęcie: SEM.
„Demokratyczna Republika Konga 16 razy zmagała się z ebolą i udało jej się opanować każdą epidemię. To już siedemnasta epidemia. To utwierdza mnie w przekonaniu, że Kongo pokona tę epidemię” – powiedział Ghebreyesus na konferencji prasowej u boku ministra zdrowia Demokratycznej Republiki Konga, Rogera Kamby.
Dyrektor Generalny WHO zwrócił się do mieszkańców z prośbą o zachowanie ostrożności przy chowaniu ofiar epidemii oraz o jak najszybsze zwrócenie się o pomoc medyczną w przypadku wystąpienia objawów.
Jednak optymizm szefa WHO spotkał się ze sceptycyzmem niezależnych obserwatorów i organizacji humanitarnych. Lekarze bez Granic (MSF) zwrócili uwagę na niezwykle szybkie rozprzestrzenianie się choroby, twierdząc, że ich zespoły w terenie zaobserwowały „reakcję, która nie była współmierna do szybkości rozprzestrzeniania się choroby”.
„Dwa tygodnie po ogłoszeniu wybuchu epidemii Eboli w prowincji Ituri sytuacja jest alarmująca i budzi zaniepokojenie wśród społeczności i pracowników służby zdrowia na pierwszej linii frontu. Nigdy wcześniej nie odnotowano tak gwałtownego wzrostu liczby zachorowań po ogłoszeniu wybuchu epidemii Eboli” – powiedział Alan Gonzalez, zastępca dyrektora operacyjnego Lekarzy bez Granic, ostrzegając, że „nikt nie zdaje sobie sprawy z prawdziwej skali i powagi tej epidemii”.
Afrykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (Africa CDC) opublikowały na początku tego tygodnia nieco wyższe szacunki niż te opublikowane przez WHO, zgłaszając 1077 podejrzanych przypadków i 246 zgonów do 28 maja.
Wybuch epidemii jest powiązany ze szczepem Bundibugyo wirusa Ebola, rzadkim i potencjalnie śmiertelnym wariantem o śmiertelności 25-50%. Obecnie nie ma zatwierdzonej szczepionki ani specyficznego leczenia tego szczepu. Uważa się, że wirus rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi osoby zakażonej.
Źródło: https://nongnghiepmoitruong.vn/tong-giam-doc-who-tham-congo-giua-luc-dich-ebola-bung-phat-d814046.html








Komentarz (0)