W walce Ba Ria – Vung Tau, mistrz świata IBA Tran Van Thao wygrał na punkty z Kenbunem Torresem podczas gali bokserskiej WBO Global Title Match, która odbyła się wieczorem 18 listopada.
Najbardziej oczekiwanym pojedynkiem gali jest starcie wietnamskiego boksera i mistrza świata IBA Trana Van Thao z Torresem w kategorii wagowej 54 kg. Jego przeciwnik pochodzi z Meksyku – jednego z najsilniejszych bokserskich krajów świata w wadze półciężkiej. Torres również jest w doskonałej formie, mając na koncie 12 zwycięstw, w tym 9 przez nokaut, w 16 walkach. Przewiduje się, że walka potrwa 8 rund, każda po 3 minuty.
Obaj zawodnicy rozpoczęli walkę ostrożnie, głównie badając wzajemnie swoje ruchy. Następnie Torres zaczął zadawać precyzyjne ciosy proste, stawiając Van Thao w trudnej sytuacji. Stopniowo jednak gospodarz odzyskał równowagę, zadając groźne prawe ciosy. Pod koniec pierwszej rundy Van Thao zachwycił publiczność dwoma celnymi ciosami z rzędu.
Tran Van Thao trafił Torresa prawym sierpowym w głowę podczas ich walki bokserskiej na Ho Tram Arena wieczorem 18 listopada. Zdjęcie: Dong Huyen
Na początku drugiej rundy obaj zawodnicy zwiększyli tempo, zasypując przeciwnika gradem ciosów i kopnięć. W połowie rundy Van Thao wyprowadził serię potężnych ciosów w korpus, zadając przeciwnikowi ból, a następnie nieustannie go naciskając, zmuszając do ciągłego wycofywania się. Mimo niekorzystnej sytuacji, Torresowi udało się jednak zdobyć punkty serią ciosów, zanim druga runda dobiegła końca.
Grając z opanowaniem i ostrożnością przeciwko groźnej przeciwniczce, Van Thao kontynuowała zdobywanie punktów w trzeciej rundzie dzięki ciosowi w brodę i precyzyjnemu lewemu sierpowemu. Nie tylko dobrze atakowała, ale również wykazała się solidną obroną, uniemożliwiając Torres zdobycie punktów w czwartej rundzie.
Torres próbował przejść do ofensywy w piątej rundzie, ale był wielokrotnie kontrowany. Meksykanin nie wykazywał jednak oznak zmęczenia. Obaj zawodnicy kontynuowali wymianę ciosów w pozostałych rundach.
Po ośmiu rundach sędziowie jednogłośnie przyznali Tran Van Thao zwycięstwo na punkty techniczne. Było to szesnaste zwycięstwo Wietnamczyka w 17 walkach. „Przed walką myślałem, że znokautowanie przeciwnika będzie trudne, więc starałem się utrzymać przewagę w każdej rundzie, aby osiągnąć pożądany rezultat. Jestem szczęśliwy i zaszczycony, że po raz pierwszy pokonałem zawodnika z Meksyku, bardzo doświadczonego i niełatwego przeciwnika” – powiedział Van Thao po walce.
Van Thao był zachwycony, gdy sędziowie przyznali zwycięstwo Torresowi na punkty. Zdjęcie: Dong Huyen
W kolejnej walce, panujący chiński mistrz Zhu DianXing z powodzeniem obronił tytuł mistrza świata WBO w wadze 47,5 kg w walce z pretendentem Sanchai Yotboonem z Tajlandii. Zhu pokazał swoją klasę, stale skracając dystans i wywierając ogromną presję na przeciwnika licznymi sierpowymi w brzuch Sanchaia.
W trzeciej rundzie, po otrzymaniu dwóch silnych ciosów w brzuch, Sanchai padł na matę dwa razy z rzędu. Po trzecim silnym sierpowym przeciwnika, Tajlandczyk nie był w stanie kontynuować walki. Zhu wygrał więc przez nokaut. Numer jeden wśród chińskich zawodników poprawił swój rekord do 11 zwycięstw (w tym 10 przez nokaut) w zaledwie 12 walkach.
Duc Dong
Link źródłowy







Komentarz (0)