

INFORMACJE O OBRAZACH
THIEN AT – VU DINH Materiał: Grawerowany lakier - Rozmiar: 50 x 60 cm Adaptacja ludowych obrazów Dong Ho
THIEN AT Według astrologii Thien At jest najbardziej pomyślnym bóstwem w czyimś przeznaczeniu. Ci, którzy je posiadają, osiągną chwałę, sukces w karierze i łatwy awans. Jeśli ich los zostanie pobłogosławiony obfitą energią, mogą osiągnąć rangę generała lub markiza. Gdy główne i małe cykle fortuny nadejdą w tym roku, wszystko będzie dobre pod każdym względem: urzędnicy zostaną awansowani, zwykli ludzie otrzymają dobre wieści i ogólnie wszystko będzie korzystne dla wszystkich. Z życzeniem pomyślnego nowego roku. W niektórych domach wiszą dwa obrazy przedstawiające bóstwa Thien At i Vu Dinh, oboje ubrani w stroje sztuk walki, dzierżący smocze miecze, z czerwonymi twarzami i skośnymi oczami, wyglądający majestatycznie – z życzeniem, by złe duchy bały się ich i nie śmiały ich niepokoić w nadchodzącym roku. Obrazy Thiên Ất - Vũ Đinh to rodzaj malowideł duchowych, których przesłaniem jest odpędzanie zła i ochrona domu, „odpędzanie przemocy i złych duchów, zapobieganie niebezpieczeństwu i ratowanie życia”. Są one wieszane przed głównymi drzwiami lub zwrócone w ich stronę, znane jako „bóg drzwi”. Bóg drzwi
Vũ Đinh to bóstwo posiadające cudowną zdolność powstrzymywania, grożenia i kontrolowania mściwych duchów i demonów; z drugiej strony, może również zapobiegać wkraczaniu złych duchów do domu i sprowadzaniu nieszczęść, takich jak choroby, niepowodzenia w interesach itp. Dlatego od czasów starożytnych bóg drzwi zajmował bardzo ważne miejsce w wierzeniach ludowych. Bóstwa te przedstawiane są w wielu różnych formach kultu, czasami jako zwykły obraz, statua, tygrysia twarz trzymająca blaszany pierścień, drewniana figurka z drewna brzoskwiniowego, okrągłe lub ośmiokątne lustro z narysowanymi na nim ośmioma trygramami, ale wszystkie one niosą ze sobą znaczenie zwiększania pozytywnej energii w domu, rozpraszania pecha, zwiększania szczęścia dla właściciela domu, a tym samym zapewniania sukcesu w karierze i życiu rodzinnym.
Komentarz (0)