Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Người Đưa TinNgười Đưa Tin15/03/2024

[reklama_1]

W obliczu ciągłych napięć na Morzu Czerwonym wywołanych atakami rebeliantów Huti i odwetem ze strony Zachodu, dział Global Research banku HSBC opublikował raport analizujący wpływ napięć geopolitycznych na Morzu Czerwonym na handel ASEAN.

Według raportu HSBC zatytułowanego „Perspektywy ASEAN: Morze Czerwone, czerwony alarm?”, na pierwszy rzut oka zakłócenia na Morzu Czerwonym mogą stanowić ryzyko dla gospodarek Azji Południowo-Wschodniej, które spodziewają się ożywienia w handlu światowym.

Jednakże nie jest to koniecznie natychmiastowy „czerwony alarm” dla handlu ASEAN, ponieważ działalność importowo-eksportowa bloku z Europą i Bliskim Wschodem jest również stosunkowo ograniczona — stwierdzono w raporcie, zaznaczając, że niektóre produkty mogą być bardziej narażone niż inne, na przykład tekstylia i obuwie z Wietnamu oraz eksport samochodów z Tajlandii.

Ponadto eksperci HSBC podkreślili również potrzebę monitorowania inflacji, która łatwo ulega wahaniom wraz ze zmianami cen ropy naftowej. Według analizy brytyjskiej międzynarodowej grupy finansowej, ASEAN jest szczególnie wrażliwy na wpływ światowych cen ropy naftowej.

Świat – Wpływ konfliktu na Morzu Czerwonym na ASEAN: szczęście w nieszczęściu

„Chociaż handel z Bliskim Wschodem jest ograniczony, jednym z kluczowych surowców, którego nie można pominąć, jest ropa naftowa. Z wyjątkiem Indonezji, pozostałe kraje ASEAN importują co najmniej 50% swojej ropy naftowej z Bliskiego Wschodu” – czytamy w raporcie HSBC.

„Możemy jednak być uspokojeni, jeśli przyjrzymy się bliżej informacjom dotyczącym krajów eksportujących: około 70% importu ropy naftowej do ASEAN z Bliskiego Wschodu pochodzi z Cieśniny Ormuz, gdzie przepływy handlowe pozostają niezakłócone. Nawet biorąc pod uwagę pozostałe 30% importu z Arabii Saudyjskiej, wiele statków transportujących ropę zmieniło swoje trasy, omijając Morze Czerwone. Jak dotąd nie zaobserwowano żadnego namacalnego wpływu na światowe ceny ropy” – dodano w raporcie.

Biorąc pod uwagę niepewność dotyczącą czasu trwania konfliktu na Morzu Czerwonym, HSBC ostrzega kraje Azji Południowo-Wschodniej przed koniecznością uważnego monitorowania rozwoju sytuacji, ponieważ nie można ignorować inflacji cen energii.

„Ostatecznie ASEAN jest szczególnie wrażliwy na globalne ceny ropy naftowej. Należy pamiętać, że w 2022 roku w większości regionu nastąpił gwałtowny wzrost inflacji cen energii, co skłoniło banki centralne do dość agresywnego zaostrzenia polityki pieniężnej” – stwierdzono w raporcie. „Chociaż nie ma jeszcze wystarczających powodów, by obawiać się powtórki szoku energetycznego, konieczne jest uważne monitorowanie rozwoju sytuacji, zwłaszcza że banki centralne przygotowują się do wejścia w okres luzowania polityki pieniężnej dzięki spadającej inflacji”.

Świat - Wpływ konfliktu na Morzu Czerwonym na ASEAN: szczęście w nieszczęściu (rysunek 2).

W swoim raporcie HSBC radzi Wietnamowi, aby zwrócił uwagę na eksport tekstyliów i obuwia do Europy.

Według HSBC, chociaż Stany Zjednoczone są największym importerem tego produktu z Wietnamu, 20-procentowy udział Europy w rynku jest również znaczący. Dostawy do Europy nie zostały dotknięte zakłóceniami na Morzu Czerwonym, o czym świadczy 30-procentowy wzrost rok do roku w styczniu. Jednak stowarzyszenia handlowe ostrzegają również przed rosnącymi trudnościami w pozyskiwaniu zamówień od drugiego kwartału 2024 roku, jeśli napięcia się utrzymają, czytamy w raporcie.

„W rzeczywistości niektóre firmy eksportowe poszukiwały alternatywnych rozwiązań transportowych, ponieważ coraz więcej firm żeglugowych decyduje się na transport lotniczy, aby zabezpieczyć przestrzeń. Doprowadziło to do wzrostu wolumenu ładunków lotniczych na trasie Wietnam-Europa w styczniu, przekraczając nawet 6%, czyli poziom szczytowy z 2023 roku” – zauważył HSBC.

Podobnie jak w przypadku tekstyliów i obuwia, raport HSBC wskazuje, że wpływ konfliktu na Morzu Czerwonym na eksport produktów rolnych z ASEAN ogólnie, a z Wietnamu w szczególności, był również ograniczony.

Biorąc pod uwagę dwa główne kraje eksportujące produkty rolne, ani Wietnam (17% udziału w rynku), ani Tajlandia (13% udziału w rynku) nie eksportują znacząco do UE i na Bliski Wschód. Według raportu tego banku, około 60-70% ich eksportu rolnego trafia do odbiorców azjatyckich. Dotyczy to zwłaszcza podstawowych towarów, takich jak ryż, którego 50-80% importu do regionu pochodzi z Wietnamu i Tajlandii.

HSBC sugeruje jednak, że inne produkty mogą być bardziej podatne na te zmiany. Na przykład, prawie 50% wietnamskiego eksportu kawy trafia do Europy. Na szczęście, niedawny popyt Chin na wiele wietnamskich produktów rolnych może z nawiązką zrekompensować potencjalne zakłócenia w handlu .

Minh Duc



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Integracja prowincjonalna i miejska

Integracja prowincjonalna i miejska

Radość i szczęście osób starszych.

Radość i szczęście osób starszych.

Pociąg wiosenny

Pociąg wiosenny