
Reprezentacja Wietnamu pokonała Tajlandię zarówno na boisku, jak i w mediach społecznościowych - Zdjęcie: NGUYEN KHOI
Transfermarkt cieszy się opinią jednej z najbardziej kompleksowych witryn poświęconych piłce nożnej, oferującej kibicom kompletne informacje o zawodnikach z całego świata .
Niedawno strona zorganizowała ciekawy konkurs głosowania online w mediach społecznościowych. Wybrano 64 kraje, które podzielono na grupy pucharowe.
Kibice mogą głosować na swoją ulubioną drużynę, wybierając odpowiednią emoji zgodnie ze wskazówkami organizatorów.
Wśród 64 wybranych krajów znalazły się takie potęgi piłkarskie, jak Argentyna, Brazylia, Hiszpania, Portugalia, a także Wietnam, Tajlandia i Indonezja... Kryteria wyboru prawdopodobnie opierały się na zaangażowaniu i liczbie kibiców w danym kraju.
Internauci żartobliwie nazywają to „Mistrzostwami Świata emotikonów serc”, co idealnie wpisuje się w wizerunek Wietnamu, który chce zabłysnąć dzięki swojej ogromnej rzeszy fanów online.
Niezależnie od tego, czy było to zamierzone ze strony organizatorów, czy też nie, „klasyka Azji Południowo-Wschodniej” miała miejsce w 1/64 finału, kiedy Tajlandia zmierzyła się z Wietnamem.

Górna połowa wspornika Wietnamu - Zdjęcie: TRANSFERMARKT
W rezultacie spośród 11 400 uczestników Wietnam wygrał zdecydowaną większością głosów, zdobywając ponad 9400 głosów, podczas gdy Tajlandia uzyskała zaledwie 1400 (prawie 1000 osób wybrało niewłaściwy symbol).
Rywalem Wietnamu w 1/16 finału są Niemcy. Zawody cieszą się teraz jeszcze większym zainteresowaniem.
W rezultacie Wietnam odniósł zdecydowane zwycięstwo, zdobywając 56 000 głosów, podczas gdy Niemcy uzyskały zaledwie 14 000.
W 1/8 finału przeciwnikiem Wietnamu będzie Gruzja. Chociaż Gruzja jest krajem piłkarskim, który coraz bardziej rozwija się w Europie, jej populacja wynosi mniej niż 4 miliony, więc oczywiście nie jest to „odpowiedni przeciwnik” dla Wietnamu.
Mimo to Wietnam odniósł w tej rundzie niewielkie zwycięstwo, zdobywając 80 000 głosów, podczas gdy jego przeciwnik uzyskał 69 000.
W ćwierćfinale Wietnam zmierzył się z naprawdę groźnym przeciwnikiem: Bangladeszem, krajem liczącym ponad 170 milionów mieszkańców, znacznie większym od Wietnamu.

Wietnam odpada po 3 zwycięstwach - Zdjęcie: TRANSFERMARKT
Po prawie dniu głosowania, Bangladesz początkowo zdominował Wietnam, zanim strony internetowe poświęcone piłce nożnej zaczęły wzywać do „jedności” w głosowaniu na swoją drużynę. W mediach społecznościowych kibice takich klubów jak Manchester United, Liverpool, Real Madryt, Barcelona itp. nawoływali do „odłożenia na bok rywalizacji” i wspierania reprezentacji.
„Pojedynek” między wietnamskimi i bangladeskimi kibicami piłki nożnej okazał się nieoczekiwanie emocjonujący, zdobywając ponad 1,3 miliona głosów. Był to również najpopularniejszy plebiscyt od czasu, gdy Transfermarkt zaczął organizować tego typu konkursy.
W rezultacie Wietnam musiał niechętnie pogodzić się z porażką z powodu przytłaczającej przewagi przeciwnika. Wynik przedstawiał się następująco: Bangladesz – 749 000, a Wietnam – 546 000.
W drugim meczu ćwierćfinałowym Indonezja również przegrała z Tunezją. Jednak mecz pomiędzy kibicami obu krajów przyciągnął zaledwie 66 000 głosów.
W półfinale Bangladesz zmierzy się z Tunezją, a Argentyna z Egiptem. Kibice Messiego i Salaha będą mieli szansę „pojedynkować się” ze sobą.
Źródło: https://tuoitre.vn/tuyen-viet-nam-thang-thai-lan-duc-o-world-cup-tha-tim-20250403075638978.htm








Komentarz (0)