Z centrum gminy Púng Luông wyruszyliśmy w podróż w rejon Tà Cây Đằng. Naszym przewodnikiem był Giàng A Lù, mężczyzna, który spędził wiele lat pracując w górskich lasach. „Droga nie jest daleka, ale to bardzo ciężka praca. Dotarcie do serca lasu zajmuje prawie pół dnia” – powiedział A Lù, po czym przyspieszył kroku w górę stromego zbocza.
Chociaż to tylko około 5 km leśnej ścieżki, dotarcie do serca Ta Cay Dang zajmuje prawie pół dnia. Niektóre odcinki ścieżki są wąskie, ledwo na tyle szerokie, by zmieściła się na nich jedna osoba, z przepaścią po jednej stronie i głębokim wąwozem porośniętym drzewami po drugiej. Po pierwszych deszczach sezonu leśna gleba staje się błotnista i śliska, przez co każdy krok wymaga trzymania się korzeni drzew lub krzewów wzdłuż ścieżki, aby zachować równowagę.

Im głębiej wchodziliśmy, tym gęstszy stawał się las. Gęste kępy bambusa rosły razem, tworząc rozległy, zielony baldachim. Wiatr szumiał w bambusowym lesie, wydając miękki, szepczący dźwięk w ciszy dziczy. Od czasu do czasu pojawiały się małe strumyki, wijące się przez skalne szczeliny, a ich woda była krystalicznie czysta i chłodna.
Po godzinach wspinaczki po zboczach, serce lasu stopniowo ukazywało się w polu widzenia. Pośród głębokiej zieleni majestatycznie wznosiły się prastare drzewa, liczące sobie setki lat. Pnie niektórych drzew były tak ogromne, że potrzeba było czterech lub pięciu osób, by je objąć, a ich szorstka kora pokryta była zielonym mchem, paprociami i porostami.

Gigantyczne systemy korzeniowe wyłaniają się z ziemi niczym „ramiona” lasu. Wysokie baldachimy przesłaniają niebo, pozwalając jedynie smugom światła słonecznego przesączać się przez gęste listowie, rozpościerając się po porośniętym mchem dnie lasu. Ta przestrzeń sprawia, że człowiek czuje się kompletnie nieistotny wobec natury, która istnieje od setek lat.

Zatrzymując się pod prastarym drzewem pokrytym zielonym mchem, Giàng A Lù powoli powiedział: „Dla tutejszych Hmongów każdy skrawek lasu jest rezerwuarem wody i gleby dla tarasowych pól u podnóża góry. Dlatego uważają ochronę lasu za sposób na utrzymanie się”. Być może właśnie dzięki temu nastawieniu, w czasach, gdy wiele naturalnych lasów kurczy się, Tà Cây Đằng zachowało niemal całkowicie dziewicze i rzadkie piękno.
Ta Cay Dang znajduje się na terenie Obszaru Ochrony Gatunków i Siedlisk Mu Cang Chai – jednego z najrzadszych regionów leśnych północno-zachodniego Wietnamu. Cały obszar ochrony zajmuje ponad 20 100 hektarów, chroniąc bogatą różnorodność flory i fauny, a także tysiące naturalnych cyprysów w wieku od 100 do 700 lat. Co ciekawe, populacje jodły północno-wschodniej i cyprysów zostały uznane za drzewa dziedzictwa Wietnamu.

Jest to drzewo dziedzictwa Wietnamu.
Sam obszar Ta Cay Dang, zajmujący około 240 hektarów, jest domem dla wielu cennych gatunków drzew, takich jak cyprys i jodła, a także endemicznej flory i fauny gór północno-zachodnich. Według miejscowej ludności, las jest również domem dla wielu rzadkich zwierząt, takich jak gibbony, niedźwiedzie, kozice górskie, dzioborożce rdzawoszyje i dzioborożce. Pod koronami starodrzewu zachowało się wiele cennych roślin leczniczych, takich jak storczyk złocisty, siedmiolistny storczyk jednogałęzisty, dziki żeń-szeń i naturalne grzyby reishi.
Nierówny teren i wieloletnie zaangażowanie lokalnej społeczności przyczyniły się do niemal całkowitego zachowania rzadkiego ekosystemu leśnego w Ta Cay Dang. Jednak za tym dziewiczym pięknem kryje się również ważne pytanie: jak rozwijać turystykę, nie rezygnując z bujnej zieleni prastarego lasu.
Pan Pham Tien Lam, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Pung Luong, powiedział: „Władze lokalne prowadzą pomiary i obliczenia tras turystycznych, aby stopniowo opracować plan wykorzystania ekoturystyki związanej z ochroną lasów. Jednak rozwój musi być prowadzony systematycznie, ponieważ większość obszaru znajduje się na chronionym obszarze leśnym.
Obecnie Zarząd Obszaru Ochrony Gatunków i Siedlisk Mu Cang Chai opracowuje projekt ekoturystyki, ośrodka wypoczynkowego i rozrywki na lata 2026-2030, z wizją do roku 2050. Oczekuje się, że projekt stworzy podstawy do rozwoju ekoturystyki powiązanej z ochroną ekosystemów leśnych i dziedzictwa kulturowego skupisk drzew w Ta Cay Dang.
Według Zarządu Obszaru Ochrony Gatunków i Siedlisk Mu Cang Chai, Ta Cay Dang to obszar o wyjątkowej wartości bioróżnorodności, z populacją wiekowych cyprysów i jodeł liczących setki lat. Dlatego wszystkie przyszłe plany rozwoju turystyki muszą priorytetowo traktować ochronę ekosystemu leśnego. Nadrzędną zasadą jest rozwój turystyki bez degradacji ekosystemu leśnego. W przypadku organizacji zajęć o charakterze empirycznym, liczba odwiedzających, trasy wycieczek oraz poziom wpływu na siedliska leśne zostaną starannie rozważone.

Urzędnicy z zarządu obszaru ochrony gatunków i siedlisk Mu Cang Chai dokonują inspekcji lasu w rejonie Ta Cay Dang.
Ponadto Zarząd Obszarów Ochrony Przyrody będzie nadal współpracować z lokalnymi władzami i społecznościami w zakresie ochrony lasów, a jednocześnie prowadzić badania i rozwijać modele ekoturystyki skoncentrowane na turystyce doświadczalnej, edukacji przyrodniczej i podnoszeniu świadomości w zakresie ochrony przyrody.
Zdaniem ekspertów, wykorzystanie potencjału populacji drzew stanowiących dziedzictwo musi iść w parze z działaniami na rzecz ochrony przyrody i ścisłą koordynacją działań między wyspecjalizowanymi sektorami, unikając spontanicznej turystyki, która prowadzi do marnotrawstwa, niszczenia siedlisk lub nadmiernej komercjalizacji. W „wrażliwym” lesie, takim jak Ta Cay Dang, nawet niewielki wpływ może wpłynąć na ekosystem istniejący od wieków.
Opuszczając Ta Cay Dang, gdy wieczorny zmierzch zaczął zapadać nad zboczami gór, spojrzeliśmy wstecz na las stopniowo zapadający w głęboką zieleń. W tej przestrzeni wiekowe drzewa wciąż stały w milczeniu, niczym strażnicy czasu. Być może ten „zielony klejnot” zabłyśnie prawdziwie tylko wtedy, gdy ludzie będą podchodzić do niego z szacunkiem i troską, zamiast eksploatować go za wszelką cenę.
Źródło: https://baolaocai.vn/vien-ngoc-xanh-cho-duoc-danh-thuc-post899728.html







Komentarz (0)