Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Kopyta konia Phin Ho

Việt NamViệt Nam07/10/2023

Wśród tłumów zmierzających w górę, na nocny targ Phin Ho, pani Bui Thi Thanh Hai (turystka z Hanoi ) wyraziła wielki zachwyt. Oprócz żywych kolorów strojów mniejszości etnicznych i wyjątkowych lokalnych specjałów, tym, co najbardziej zaskoczyło i ucieszyło panią Hai, były konie. „Zawsze myślałam, że jazdę konną można przeżyć tylko w Da Lat lub Bac Ha (Lao Cai). Ale kiedy zobaczyłam je na targu Phin Ho, byłam niesamowicie zaskoczona. To było wyjątkowe przeżycie, którego nie znajdziesz na targach na nizinach!” – podzieliła się pani Hai.

Turyści mogą wybrać się na przejażdżkę konną na targu Phin Ho.

Konie na targu nie tylko zachwycają odwiedzających z daleka, ale także przynoszą wiele niespodzianek samym mieszkańcom. Pani Nguyen Thi Minh, mieszkanka gminy Phin Ho, która odwiedziła już wiele targów w prowincji i regionie, po raz pierwszy miała okazję fotografować się z końmi na targu Phin Ho i była bardzo podekscytowana. Powiedziała: „Mój syn uwielbia jazdę konną, a ja zrobiłam wiele pięknych zdjęć z końmi. Kiedy udostępniłam te zdjęcia na Facebooku, wielu znajomych pytało i obiecywało, że na pewno tu przyjedzie. Jestem naprawdę dumna!”

Pierwsze konie, które pojawiły się na targu Phin Ho, należały do ​​rodziny pana Chao Suong Venha z wioski De Tinh 2. Według pana Venha, jego rodzina hodowała konie od wielu lat, ale utrzymywała tylko 2-3 konie. Niedawno, po obejrzeniu w mediach społecznościowych filmików o jeździe konnej i możliwościach robienia zdjęć z końmi, od razu pomyślał o nauce i założeniu firmy w tej dziedzinie. Później pan Venh zaczął trenować i oswajać konie, aby przyzwyczaiły się do towarzystwa ludzi. Widząc otwarcie targu Phin Ho, pan Venh uznał to za doskonałą okazję, aby spróbować swoich sił.

„Dokładnie wyczyściłem konia i pięknie ozdobiłem jego wodze. Kiedy pierwszy raz przywiozłem go na targ, wzbudził duże zainteresowanie. Początkowo niektóre dzieci były przestraszone, ale potem większość ludzi wydawała się nim zachwycona. Wszyscy chcieli zrobić sobie z nim zdjęcie, a wielu nawet próbowało na nim jeździć. Za każdego klienta pobierałem 20 000 dongów, a pierwszego dnia zarobiłem kilkaset tysięcy dongów!” – powiedział pan Vềnh.

Po początkowym, udanym teście, pan Vềnh wrócił, aby dalej trenować swoje konie, aby lepiej służyły turystom. Kilka innych gospodarstw zajmujących się hodowlą koni w okolicy poszło w jego ślady. W rezultacie widok tych koni „usługowych” stawał się coraz częstszy w każdy kolejny dzień targowy. Aby przyciągnąć więcej klientów, niektóre gospodarstwa przywoziły nawet tradycyjne stroje etniczne i akcesoria do wypożyczenia. Ponieważ jednak usługa nie była jeszcze profesjonalna, a konie były świeżo oswojone i nie przyzwyczaiły się jeszcze do ludzi, czasami stawały się niespokojne, gdy było zbyt wielu klientów. Aby zapewnić bezpieczeństwo turystów, według lokalnego lidera, usługa ta jest obecnie ograniczona i ściśle kontrolowana. Każda firma świadcząca tę usługę musi wyznaczyć osobę do nadzoru, pomocy turystom i szybkiego reagowania na wszelkie nieprzewidziane sytuacje.

Urzędnicy Okręgowego Stowarzyszenia Rolników Nậm Pồ odwiedzili model hodowli koni rodziny pana Hồ Chử Thào w wiosce Đệ Tinh 2 w gminie Phìn Hồ.

Nowy kierunek rozwoju

Według wielu starszych mieszkańców Phin Ho, hodowla koni nie jest nowym zawodem. Historycznie drogi w tym regionie były wyboiste i strome, wijące się po zboczach gór. Aby zaspokoić potrzeby transportowe mieszkańców, którzy nie mieli środków na zakup motocykli i innych pojazdów mechanicznych, konie były głównym wyborem. Z czasem, wraz z poprawą warunków życia i upowszechnieniem się motocykli, liczba koni malała, a tylko kilka rodzin nadal hodowało jednego lub dwa konie.

Pan Ho Chu Thao z wioski De Tinh 2, człowiek z zacięciem do hodowli zwierząt, widząc pagórki porośnięte żyzną, zieloną trawą, natychmiast pomyślał o hodowli koni. Zaczął od odwiedzania domów w wiosce i gminie, aby dowiedzieć się o możliwości zakupu koni lokalnej rasy, i spotkał się z ostrą krytyką ze strony krewnych i sąsiadów. „Ludzie szeptali między sobą, mówiąc, że zachowuję się lekkomyślnie. Pytali, czy ośmielę się pożyczyć pieniądze z banku na hodowlę koni, a jeśli się nie uda, jak je spłacę? Mówili, że to tylko kilka koni na eksperyment. Zapewniłem ich, że dokładnie to zbadałem, że konie są łatwe w utrzymaniu i że są tu rozległe pastwiska, mnóstwo miejsca do wypasu!” – zwierzył się pan Thao.

W ciągu zaledwie roku konie urosły silne i zdrowe, co jeszcze bardziej utwierdziło pana Thao w przekonaniu o sukcesie. Kiedy je kupił, źrebięta ważyły ​​około 20 kg, ale po zaledwie dwóch miesiącach ważyły ​​już po 50-60 kg. Jadły cały dzień, a ich głównym pożywieniem były różne gatunki trawy. Chociaż są to zwierzęta kopytne, takie jak bawoły i krowy, konie rzadko chorują na pryszczycę i inne epidemie. Po dwóch latach stado pana Thao rozrosło się do ponad 30 koni. Starsi rolnicy mieszkający w pobliżu farmy pana Thao byli ciekawi i chcieli pójść w jego ślady. „Pan Thao był zbyt śmiały, ale kiedy konie urosły i ludzie zaczęli je kupować, wiedziałem, że miał rację. Widziałem w telewizji, że z białych koni można wytwarzać pastę leczniczą, która osiąga jeszcze wyższe ceny, więc kupiłem cztery, żeby je wyhodować. Teraz wszystkie są już dorosłe!” – powiedział pan Ho Senh Rem z wioski De Tinh 2.

Pan Giàng A Kỷ, przewodniczący Stowarzyszenia Rolników gminy Phìn Hồ, był pod ogromnym wrażeniem modelu hodowli koni pana Thào. Po wizycie i dogłębnym przeanalizowaniu modelu, w 2022 roku Stowarzyszenie Rolników gminy zainicjowało utworzenie modelu hodowli koni w dwóch wioskach: Đệ Tinh 2 i Đề Pua, z udziałem 14 gospodarstw domowych. Początkowo liczba koni hodowlanych wynosiła 140. Każde gospodarstwo domowe otrzymało szkolenie od Stowarzyszenia Rolników w zakresie technik hodowlanych, opieki oraz profilaktyki i leczenia chorób koni. Do tej pory stado powiększyło się do 160 koni. Według szacunków, przy cenie sprzedaży od 30 do 50 milionów VND za konia, średni dochód każdego gospodarstwa domowego uczestniczącego w projekcie w tym roku szacuje się na około 300 milionów VND. „Obecnie zapotrzebowanie na hodowlę koni w gminie zaczyna rosnąć. Po przeprowadzeniu analizy, zarejestrowało się ponad 130 gospodarstw domowych. Zgodnie z krajowym planem wdrażania programu, rząd przeznaczy środki na dalsze wspieranie każdego gospodarstwa domowego jednym koniem hodowlanym, aby rozwijać hodowlę koni!” – powiedział pan Ky.

Poza hodowlą koni w celach komercyjnych, wiele gospodarstw domowych w Phin Ho interesuje się obecnie poznawaniem i badaniem modeli turystyki związanej z końmi w innych miejscowościach, takich jak wyścigi konne, jazda konna i przejażdżki bryczką. Łącząc te atrakcje z lokalnymi produktami turystycznymi, mamy nadzieję, że stanie się to nowym i obiecującym kierunkiem, przyciągając wielu turystów do Phin Ho.


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Weekend.

Weekend.

Wycieczka

Wycieczka

Popołudniowe słońce w starej alejce

Popołudniowe słońce w starej alejce