
Na motocykle elektryczne jest duże zapotrzebowanie, a w wielu sklepach nie ma ich dostępnych od ręki - Zdjęcie: CONG TRUNG
W wielu salonach wystawowych i u dealerów klienci nie tylko przychodzą obejrzeć samochody, ale także dokonują zakupów, a nawet przyjmują zaliczki i czekają na dostawę.
Samochody elektryczne biorą udział w zaciętym wyścigu.
W weekendowy poranek na początku kwietnia ruch samochodów wjeżdżających i wyjeżdżających z salonów samochodowych przy drodze krajowej nr 13 był większy niż zwykle. Pan N. Minh, klient z Ho Chi Minh, spędził cały poranek, odwiedzając kilka salonów, aby dowiedzieć się więcej o pojazdach elektrycznych, zanim zdecydował się na modernizację swojego samochodu.
Po wejściu do salonu wystawowego w starej dzielnicy Binh Duong , pan Minh został zapoznany przez konsultanta sprzedaży Quanga z nowym modelem hybrydowego samochodu elektrycznego typu plug-in (PHEV), który trafił na rynek pod koniec marca.
Według Quanga, liczba klientów pytających o pojazdy w pełni elektryczne i hybrydowe znacznie wzrosła w ostatnim czasie. „Klienci są teraz bardziej zainteresowani niż kiedykolwiek wcześniej. Po części ze względu na rosnące ceny paliw, a po części dlatego, że pojazdy elektryczne oferują większy wybór, atrakcyjniejsze wzornictwo i bardziej przystępne ceny” – powiedział Quang.
Model, którym interesuje się pan Minh, jest oferowany w trzech wersjach cenowych, odpowiednio w cenie 789 milionów, 909 milionów i 969 milionów VND. Sprzedawca stwierdził, że modele w tym przedziale cenowym są odpowiednie dla użytkowników, którzy chcą podróżować na duże odległości, dzięki łącznemu zasięgowi na benzynie i silniku elektrycznym wynoszącemu ponad 1800 km.
Niecałe 200 metrów dalej, kolejny salon specjalizujący się w pojazdach elektrycznych, również był pełen klientów. W strefie wystawowej eksponowane były najnowsze modele pojazdów elektrycznych.
Według Thuy, konsultantki ds. sprzedaży, liczba klientów wzrosła od święta Tet (Nowego Roku Księżycowego), zwłaszcza młodych rodzin i klientów korzystających z rowerów w ramach usług przewozowych. „Klienci pytają teraz nie tylko o ceny, ale także szczegółowo o żywotność baterii, koszty eksploatacji, stacje ładowania i zasięg. Niektórzy porównują 3-4 marki przed podjęciem decyzji” – powiedziała Thuy.
Rynek pojazdów elektrycznych w krótkim czasie stał się coraz bardziej zatłoczony, zwłaszcza w obliczu zaciętej konkurencji między modelami VinFast i chińskimi. Nowoczesne wzornictwo, zaawansowana technologia i niższe ceny oferują klientom większy wybór. Jednak ten boom wywiera również znaczną presję na dealerów.
„W dzisiejszych czasach nikt nie odważy się trzymać cen przez długi czas. Producent stale zmienia politykę, a dealerzy muszą się do niej dostosowywać. Jeśli klienci wahają się przez kilka tygodni, cena może już ulec zmianie” – powiedział pracownik działu sprzedaży.
Ze względu na tak dużą liczbę klientów, wielu musiało czekać na motocykle elektryczne.
Podczas gdy samochody elektryczne charakteryzują się zaciętą konkurencją między producentami, motocykle elektryczne oferują bardziej bezpośredni obraz zmieniających się zachowań konsumentów. W wielu sklepach w Ho Chi Minh City liczba klientów znacząco wzrosła, zwłaszcza wśród kierowców oferujących przejazdy na żądanie, rodziców kupujących pojazdy dla swoich dzieci do szkoły oraz osób, które chcą obniżyć codzienne koszty transportu.
W południe 8 kwietnia sklep z hulajnogami elektrycznymi w pobliżu dzielnicy Van Phuc tętnił życiem. Wiele modeli w cenach od 20 do 30 milionów VND cieszyło się dużym popytem.
Czasami 4-5 kierowców w systemie ride-hackingu czekało jednocześnie, aby dopełnić formalności, dowiedzieć się o ratach i promocjach. Niektóre modele wymagają zakupu akumulatorów z góry, inne wymagają leasingu akumulatorów i kaucji, z miesięcznymi ratami w wysokości 175 000-300 000 VND.
Pani Ngoc Anh, sprzedawczyni, krótko wspomniała podczas wizyty u klienta: „Rowery elektryczne są teraz bardzo popularne”. „Czekamy na rowery z fabryki. Będą u nas za kilka dni, ale będziecie musieli poczekać” – powiedziała pani Anh. Z naszych obserwacji wynika, że wiele rowerów w tym salonie miało na sobie napis „sprzedane” i czekało na dostawę.
Do sklepu codziennie przychodzi od 100 do 150 klientów, wielu z nich decyduje się na zakup od razu po wypróbowaniu produktu.
Zazwyczaj najlepiej sprzedające się modele doświadczają tymczasowych braków w magazynie, a przedział cenowy 20-30 milionów VND/sztukę jest obecnie najpopularniejszy. Nowsze modele umożliwiają wymianę baterii na stacjach lub ładowanie w domu, co daje użytkownikom większą elastyczność.
Sprzedaż wzrosła o 5-6 pojazdów dziennie do 15-20, głównie wieczorami i w weekendy. Jednak podaż nie nadąża za popytem i wiele modeli nie jest już dostępnych. W wielu salonach modele z technologią wymiany baterii przyciągają dużą liczbę klientów, którzy korzystają z nich w ramach usług współdzielenia przejazdów, ale jednocześnie utrudnia to ich dostępność. Klienci muszą składać zamówienia w przedsprzedaży i czekać od jednego do dwóch tygodni na otrzymanie pojazdu.
Polityka sprzedaży również uległa zmianie, aby zniwelować różnice w oczekiwaniach klientów, np. poprzez wprowadzenie mniejszych depozytów, oferowanie elastycznych planów ratalnych, uproszczenie procedur, wspieranie zwrotu starych samochodów za nowe oraz przyznawanie dodatkowych dotacji w wysokości kilku milionów dongów.
W sklepie w okręgu Hiep Binh klienci nieustannie pytają o wiele modeli motocykli elektrycznych marki Y, w cenach od około 14,9 do 17 milionów VND za sztukę. Kierownik sklepu powiedział, że w przypadku modeli przyjaznych studentom, klienci muszą czekać tylko około 15-20 minut na montaż, sprawdzenie i dostarczenie pojazdu przez sklep; rejestracja tablic rejestracyjnych nie jest wymagana, co jest bardzo wygodne. Od ponad miesiąca liczba klientów znacznie wzrosła, a sprzedaż zaczęła zauważalnie rosnąć.
Według doniesień ze sklepów, liczba klientów znacząco wzrosła w ciągu ostatnich trzech tygodni z powodu stale rosnących cen paliw. Niektóre placówki szacują wzrost siły nabywczej o 30-40% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Aby wykorzystać tę dynamikę, wielu sprzedawców detalicznych oferuje promocje o wartości od kilkuset tysięcy do kilku milionów dongów, a także ulepszone gwarancje na akumulatory i serwis posprzedażowy.
W rozmowie z nami przedstawiciel firmy produkującej samochody stwierdził, że zmiana popytu z pojazdów napędzanych benzyną na pojazdy elektryczne lub hybrydowe wskazuje na to, że ten segment stopniowo wychodzi poza fazę eksploracyjną i wkracza w okres rzeczywistego przyspieszenia.
„Biorąc pod uwagę wciąż wahające się ceny paliw, ciągły rozwój infrastruktury ładowania i wymiany akumulatorów oraz nieustanne oferowanie przez producentów zachęt w celu przyciągnięcia klientów, trend przechodzenia na pojazdy elektryczne prawdopodobnie jeszcze bardziej się wzmocni w najbliższej przyszłości” – powiedziała ta osoba.
Za atrakcyjnymi ofertami kryje się rosnąca presja na utrzymanie udziału w rynku, ponieważ wiele firm jest zmuszonych zaakceptować niższe marże zysku, aby móc konkurować. Dlatego w większości salonów coraz częściej pojawiają się bezpośrednie rabaty, wsparcie w zakresie opłat rejestracyjnych, darmowe ładowarki, niskie oprocentowanie itp.
Wraz z nowym produktem zintensyfikowano programy promocyjne. Wiele modeli otrzymuje bezpośredni rabat w wysokości około 6%, a 100% opłat rejestracyjnych jest pokrywane przez krótki okres. Kupujący otrzymują również bezpłatne ładowanie na publicznych stacjach ładowania do 2027 roku. W przypadku pojazdów z wymiennymi akumulatorami klienci otrzymują bezpłatną wymianę akumulatora przez 6 miesięcy, a kierowcy z branży usługowej mogą liczyć na wsparcie nawet przez 12 miesięcy.
Nie tylko modele samochodów w cenie powyżej 1 miliarda VND stają się coraz bardziej zatłoczone, ale segment poniżej 500 milionów VND staje się coraz bardziej konkurencyjny. „Wcześniej pytali z ciekawości. Teraz proszą o poważne rozważenie zakupu. Klienci bardzo dokładnie kalkulują, ale kiedy znajdą coś odpowiedniego, szybko dokonują zakupu” – skomentował Toan, dyrektor salonu samochodowego.
Tien, kierowca GrabBike, powiedział, że zainwestował około 50 milionów VND w wyprodukowany w kraju skuter elektryczny, ponieważ obliczył długoterminowe korzyści. „Odkładam około 200 000 VND dziennie. Obliczając to w ten sposób, zwrócę się z inwestycji w skuter w ciągu około 8 miesięcy” – powiedział Tien. Nie tylko kierowcy oferujący przejazdy na żądanie obserwują wzrost popytu, ale także segment popularnych skuterów elektrycznych i skuterów dla studentów również odnotowuje wzrost sprzedaży.
CONG TRUNG
Źródło: https://tuoitre.vn/xe-dien-vao-dot-hut-khach-moi-2026041023075737.htm






Komentarz (0)