Oficerowie i żołnierze ze statku Straży Przybrzeżnej 8005 zbierają się, aby pakować banh chung (tradycyjne wietnamskie ciastka ryżowe) na kilka dni przed świętem Tet (Księżycowy Nowy Rok).
Dlatego kleiste ciastka ryżowe (Bánh Chưng) na Tet (wietnamski Nowy Rok) na morzu są mocniej zawiązywane i bezpieczniej owijane, dzięki czemu nawet jeśli statek się przechyli, a garnek z gotującą się wodą zadrży, ciastka pozostaną kwadratowe, a rogi się nie połamią. W głębi duszy wszyscy rozumieją, że skrupulatne przygotowanie do sylwestra to potwierdzenie ich hartu ducha: bez względu na okoliczności, żołnierze wietnamskiej straży przybrzeżnej pozostają niezłomni w swojej stalowej determinacji i zachowują piękno swoich dusz.
Po zakończeniu przygotowań statek nie był już tylko narzędziem do realizacji misji, ale stał się „ogrodem kwiatowym” pośrodku oceanu. Żołnierze straży przybrzeżnej osiągnęli nowy stan umysłu, niosąc w sercach ducha wiosny, wytrwale i doskonale wypełniając swoje obowiązki na czele fal, aby ludzie mogli w spokoju świętować Tet.
Obchody święta Tet na morzu wzmacniają więzi między wojskiem a ludźmi.
Porucznik Cao Dang Trung, oficer polityczny okrętu Straży Przybrzeżnej 8005, odwiedził miejscowych rybaków, złożył im życzenia noworoczne i wręczył flagi narodowe.
Na rozległym oceanie, mieniącym się wiosennymi barwami, gdy nasz statek przecinał fale w swojej misji, natknęliśmy się na łodzie rybackie miejscowych rybaków, wciąż gorliwie wypływających w morze. Wychodząc na pokład, wciąż wilgotny od zapachu soli, pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę, był mały ołtarz w kabinie: kadzielnica przymocowana drutem, aby wytrzymać fale, obok niej kiść zielonych bananów i kilka prostych ciastek ryżowych. Tak proste jest świętowanie Nowego Roku dla rybaków na morzu.
Wiosennego dnia, pośród rozległych wód morza, siedzieliśmy razem z filiżankami gorącej herbaty. Porady dotyczące przestrzegania prawa w zakresie bezpiecznego połowu ryb oraz przepisów dotyczących połowów NNN (nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych) były tak ciepłe i intymne, jak bracia przypominający sobie nawzajem przed długą podróżą. W odpowiedzi stary rybak uśmiechnął się życzliwie, otrzymując od żołnierza drobny upominek: „Z wami, oficerami na służbie, my, rybacy, możemy świętować Tet (Księżycowy Nowy Rok) na morzu z lekkim sercem. Widok okrętu Straży Przybrzeżnej z daleka jest jak widok naszego domu”.
Stojąc na pokładzie, obserwując odpływający kuter rybacki, krzyczeliśmy przez statek: „Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim rybakom! Niech żegluga będzie spokojna, morze spokojne, a połowy obfite!”. Na rozległym oceanie wiedzieliśmy, że nie jesteśmy sami: rybacy byli naszym wsparciem, naszymi oczami; a my byliśmy ich kotwicą. Więź między wojskiem a ludźmi rozkwitła wiosną w regionie Morza Południowo-Zachodniego w naszej ojczyźnie.
Cao Dang Trung
Source: https://baocamau.vn/xuan-nghia-tinh-giua-bien-tay-nam-a126393.html








Komentarz (0)