Pani Tran Thi Linh (49 lat) ujawniła, że jej pięć sióstr jest właścicielkami pięciu różnych restauracji w Dzielnicy 11 (Ho Chi Minh City), wszystkie działające w oparciu o zasadę „siedem dni, siedem dań”, ale ze zunifikowanym menu, co gwarantuje niepowtarzalność dań.
Sprzedaje cała rodzina.
Około godziny 10 rano odwiedziłem sklep należący do pani Linh (49 lat), znajdujący się przy ulicy Ha Ton Quyen (dzielnica 11), ponieważ o tej porze właścicielka właśnie skończyła przygotowywać wszystko i była gotowa przyjąć klientów.
Restauracja pani Linh sprzedaje siedem różnych dań co siedem dni.
Od dziesięcioleci ta restauracja słynie z serwowania innego dania każdego dnia tygodnia, dzięki czemu żaden dzień nie jest taki sam. Po przybyciu od razu zauważyłem wyraźnie wyeksponowane menu przed restauracją.
W związku z tym tygodniowe menu restauracji przedstawia się następująco: Poniedziałek: żółty makaron ryżowy; Wtorek: zupa z makaronem i krabem; Środa: zupa z makaronem i fermentowaną rybą; Czwartek: zupa z makaronem i krabem; Piątek: zupa z makaronem i wołowiną i wieprzowiną; Sobota: makaron z duszoną kaczką; Niedziela: curry z kaczki. Kiedy odwiedziłem restaurację w czwartek, w restauracji unosił się cudowny zapach zupy z makaronem i krabem.
Od momentu otwarcia klienci przychodzą regularnie. Wszyscy wydają się być dobrze zaznajomieni z menu, więc nie ma potrzeby zadawania zbyt wielu pytań. Pani Linh, wraz z mężem, synową i zięciem, dzielą się obowiązkami, aby klienci nie musieli długo czekać.
Składniki są świeże i pyszne.
Właścicielka powiedziała, że w wieku 17 lat przeprowadziła się z rodzinnego miasta Quang Ngai do Ho Chi Minh. Odkrywszy, że nadaje się do handlu żywnością, postanowiła otworzyć stoisko z jedzeniem, mając nadzieję na utrzymanie się w tym tętniącym życiem mieście.
Z biegiem czasu, z małego stoiska z jedzeniem, pani Linh rozwinęła go w przestronną restaurację, jaką jest dzisiaj. Co więcej, właścicielka wspomniała również, że wiele jej sióstr przeprowadziło się do Ho Chi Minh, aby tam mieszkać i otwierać restauracje „7 dni, 7 dań”; jednak każda z nich dzieli interes między siebie, aby upewnić się, że żadne danie nie będzie takie samo jak danie innych.
Wcześniej lokal prowadziła tylko pani Linh. Ale od wielu lat pomaga jej również mąż. Obecnie w prowadzeniu lokalu pomagają im zięć i synowa, a ich dwoje biologicznych dzieci ma inne zajęcia.
Nie jest to żadną tajemnicą, ale klienci nadal to uwielbiają.
Ceny dań w restauracji pani Linh wahają się od 35 000 do 70 000 VND w zależności od rodzaju. Specjalna zupa z makaronem i krabem, którą dziś sprzedaje, z całym krabem, kosztuje 150 000 VND. Zapytana o jej sekret, właścicielka uśmiechnęła się i odpowiedziała, że gotuje ją tak samo, jak wszyscy inni.
Porcja banh canh (wietnamskiej zupy z makaronem) kosztuje w restauracji 35 000 VND.
[KLIP]: Restauracja w Ho Chi Minh City, która serwuje 7 dań w ciągu 7 dni.
„Nie ma w tym nic specjalnego; gotuję i doprawiam jak wszyscy, aby jedzenie było pełne smaku i idealne. Wierzę jednak, że kiedy gotujesz z sercem, danie będzie pyszne. Kiedy włożysz w to serce i wysiłek, klienci to poczują. Wszystkie składniki, których używam, są świeże i pyszne!” – zdradził właściciel.
Kupując dwie porcje zupy krabowej z makaronem na wynos, która zawierała dwa kraby i kosztowała 300 000 VND, pani Hong (56 lat, mieszkanka Dzielnicy 5) powiedziała, że jest stałą klientką tej restauracji. Z obecnych dań w menu, jej ulubionymi są zupa krabowa z makaronem i curry z kaczki, sprzedawane w weekendy.
„Często mam na nią ochotę, ale muszę poczekać na odpowiedni dzień, żeby tu przyjść i kupić. Ta pani świetnie ją gotuje, trafia w mój gust. Jadam tu chyba od 5-6 lat. Wcześniej sklep znajdował się w alejce obok i sprzedawał o 12:00, ale odkąd się tu przeprowadziłam, sprzedają wcześniej, o 10:00. Jestem uzależniona, nie mogę przestać” – powiedziała klientka z uśmiechem.
Restauracja mieści się przy ulicy Ha Ton Quyen 223 (dzielnica 11).
Zamówiłem całą miskę zupy krabowej z makaronem za 35 000 VND w restauracji pani Linh. Była przepyszna! Połączenie sprężystego makaronu z nóżkami wieprzowymi, krewetkami, plackiem rybnym i gęstym, aromatycznym bulionem, zwieńczonym szczyptą cebuli i pieprzu dla dodatkowego aromatu, zasługuje na ocenę 8/10.
Każdego dnia radość właściciela wynika z gotowania nowego dania, które zadowala zarówno stałych, jak i nowych klientów. Wielu klientów, w tym ja, nie zadaje sobie już pytania: „Co dziś zjemy?”, odkąd odkryli restaurację Pani Linh...
Pani Tran Thi Hong (42 lata), młodsza siostra pani Linh, również prowadzi restaurację o nazwie „7 dni, 7 dań” w zaułku na ulicy Le Thanh Thang (dzielnica 11), niedaleko domu swojej siostry.
„Jestem jedenastą siostrą, a oprócz mnie jest jeszcze moja ósma siostra (pani Tran Thi Linh – PV), a także dziewiąta, dziesiąta i dwunasta siostra, które od dziesięcioleci przyjeżdżają z Quang Ngai, żeby sprzedawać jedzenie i napoje w ten sposób. Moje siostry i ja jesteśmy sobie bardzo bliskie i bardzo się kochamy. Dzielimy godziny sprzedaży i dania, żeby nikt inny nie sprzedawał tego samego. Wielu klientów zjada całe jedzenie ze wszystkich pięciu naszych sklepów” – powiedziała właścicielka. Dlatego sklep pani Hong sprzedaje tylko w godzinach porannych, od nieco ponad 6:00 do 10:30.
Menu w tej restauracji jest podobne do menu pani Linh, ale zawiera pewne modyfikacje, aby uniknąć dublowania się z menu w innych restauracjach prowadzonych przez kobiety.
Link źródłowy







Komentarz (0)