
Rynek aplikacji do dostawy jedzenia wkracza w fazę rygorystycznej selekcji - Zdjęcie: QUANG DINH
Wycofanie się wielu międzynarodowych przedsiębiorstw stwarza nowe możliwości dla platform krajowych, jednocześnie zmuszając pozostałe aplikacje do dostosowania swoich modeli biznesowych w celu osiągnięcia większej zrównoważoności.
Same promocje nie wystarczą.
Ponieważ konsumenci coraz częściej oczekują szybszej dostawy i wyższej jakości usług, platformy zajmujące się dostawą żywności stoją przed koniecznością innowacji w swoich modelach biznesowych.
Thuy Trang z Ho Chi Minh City, która często zamawia jedzenie przez aplikacje, powiedziała, że porównywała 2-3 aplikacje, aby znaleźć najlepsze oferty. Jednak zamówienia często się opóźniały, kierowcy łączyli kilka zamówień, a czasami musiała czekać 20-30 minut na dostawę.
„Kiedy kierowcy łączą zamówienia, kiedy przychodzi moja kolej na odbiór jedzenia, jest ono zimne i traci smak” – powiedziała pani Trang, dodając, że właśnie dlatego ostatnio priorytetowo potraktowała szybkość dostaw.
Badanie przeprowadzone w pierwszym kwartale 2025 r. przez Rakuten Insight, internetową platformę badań rynku należącą do Rakuten Group (Japonia), wykazało, że w Hanoi , Ho Chi Minh City, Da Nang i Can Tho tylko 26% użytkowników wybiera aplikację ze względu na niską cenę, podczas gdy 47% uważa czas dostawy za ważny czynnik, a 41% wysoko ceni dokładność i profesjonalizm kierowców.
Jak podaje gazeta Tuoi Tre , rynek dostaw jedzenia stał się w ostatnich latach niezwykle zaciętym „polem bitwy”, na którym wiele międzynarodowych firm inwestuje ogromne środki i oferuje ogromne promocje, aby przyciągnąć klientów.
Jednak sytuacja dynamicznie się zmienia, ponieważ wiele międzynarodowych „jednorożców” wycofuje się, tworząc próżnię dla krajowych konkurentów. Podczas gdy GrabFood i ShopeeFood nadal dominują na rynku z ponad 95% udziałem, nowa krajowa marka, Xanh SM Ngon, będąca częścią ekosystemu VinGroup , oficjalnie weszła na rynek w maju 2025 roku.
Pan Nguyen Van Thanh, prezes GSM, operatora Green SM, powiedział, że jako nowy uczestnik rynku, firma nie podąża za trendami ani nie oferuje efektownych promocji, lecz koncentruje się na trwałości każdego zamówienia i każdego doświadczenia.
„Trendy konsumenckie również się zmieniają, dlatego wprowadziliśmy zasadę „zakazu łączenia zamówień”, aby mieć pewność, że jedzenie dotrze do klientów gorące i kompletne, minimalizując liczbę błędów” – powiedział pan Thanh.

Beamin wycofał się z rynku dostaw jedzenia, ale wielu innych „dużych graczy” nadal bierze udział w wyścigu – Zdjęcie: TTO
Presja konkurencji pozostaje duża.
Oprócz szybkiego wzrostu, wiele z tych modeli biznesowych ujawniło również swoje wady. Jedną z częstych skarg restauracji są wysokie prowizje na platformach oferujących dostawę jedzenia, sięgające 20-30% od zamówienia, nie wspominając o opłatach reklamowych.
„Sprzedaż za pośrednictwem aplikacji wydaje się łatwa, ale taka nie jest. Przy zamówieniu o wartości 100 000 VND aplikacja pobiera 30%, co daje mi tylko 70 000 VND. Po odliczeniu kosztów marża zysku jest bardzo niska” – powiedział pan The Dinh, właściciel sieci restauracji serwujących dania kuchni wietnamskiej w Ho Chi Minh.
Według firm oferujących dostawę jedzenia online, nie tylko w Wietnamie, ale także na całym świecie rynek dostaw żywności przechodzi okres dostosowań po pandemii COVID-19. Wraz ze wzrostem popytu, firmy aktywnie rekrutowały kierowców i wprowadzały promocje, aby zdobyć udziały w rynku.
Na rozwiniętych rynkach, takich jak Stany Zjednoczone i Korea Południowa, gdzie zachowania konsumentów się ustabilizowały, aplikacje do dostawy jedzenia stopniowo przechodzą na model subskrypcyjny, ulepszając technologię i usługi zamiast krótkoterminowych promocji. Jednak w Wietnamie nawyk „polowania na okazje” powstrzymuje wiele firm przed rezygnacją z rywalizacji o zniżki.
Pan Nguyen Ngoc Luan, prezes Meet More, uważa, że w nadchodzącym okresie konkurencja między głównymi platformami, takimi jak ShopeeFood, GrabFood, beFood i Xanh SM Ngon, z pewnością stanie się jeszcze bardziej zacięta i nieprzewidywalna. To wciąż faza, w której wszystkie strony intensywnie inwestują, aby zdobyć przyczółek. Każdy chce zdobyć i utrzymać klientów za wszelką cenę, zarówno dosłownie, jak i w przenośni.
Obecnie najwięcej korzyści odnoszą konsumenci, ponieważ aplikacje są niemal nieustannie zmuszane do oferowania zniżek na wysyłkę, kodów rabatowych, zestawów pozwalających zaoszczędzić pieniądze itp., aby zatrzymać klientów.
To ożywiło rynek, stymulując popyt na usługi dostawy jedzenia, które zyskują coraz większą popularność w miastach. Firmy dostarczające jedzenie nadal są skłonne sprzedawać poniżej kosztów, poświęcając marżę zysku, aby utrzymać klientów.
Według pana Luana, wiele osób uważa, że dostarczanie taniej żywności to po prostu korzyść dla konsumenta, ale kryje się za tym złożona zależność biznesowa. Nikt nie odważy się powiedzieć, kiedy stanie się to opłacalne, ponieważ koszt utrzymania klientów jest zbyt wysoki.
„Tymczasem wietnamscy konsumenci mają bardzo elastyczne podejście. Instalują wiele aplikacji i wybierają te z najlepszymi promocjami. Utrudnia to wzrost cen usług w krótkim okresie, zmuszając aplikacje do znalezienia równowagi między utrzymaniem klienta a rentownością” – skomentował pan Luan.
Wykorzystaj technologię, aby przyciągnąć klientów.
Według danych Momentum Works, przychody Wietnamu z dostaw żywności osiągnęły około 1,8 miliarda dolarów w 2024 roku, co stanowi wzrost o 26% w porównaniu z rokiem poprzednim. Przewiduje się, że do 2030 roku osiągną 9 miliardów dolarów. Jednak rynek ten jest niezwykle konkurencyjny, a zaledwie kilku głównych graczy ma niemal cały udział w nim.
Kiedy ekosystem Vingroup wkroczył na rynek dostaw jedzenia, giganci tacy jak ShopeeFood i GrabFood nie pozostali bezczynni, szukając różnych sposobów na przyciągnięcie użytkowników. ShopeeFood niedawno wprowadził na rynek kolekcję „One Person Meal” w jednolitej cenie 39 000 VND, kierując ją do klientów indywidualnych, zwłaszcza pokolenia Z – grupy młodych ludzi, którzy potrzebują szybkich zamówień i szybkich posiłków.
Platforma ta promuje również sztuczną inteligencję (AI), zwiększa zasięg transmisji na żywo, tworząc w ten sposób unikalny trend odkrywania kuchni w połączeniu z rozrywką. GrabFood rozszerza również ofertę voucherów restauracyjnych, oferuje promocje do 50%, wykorzystuje AI do personalizacji doświadczeń, a nawet rozwija kanały transmisji na żywo do eksploracji kulinarnej.
Tymczasem Lalamove, firma, która już teraz jest silna w segmencie dostaw ekspresowych, rozszerza również swoje usługi przewozu osób i dostawy jedzenia. Podobno europejska aplikacja Bolt wejdzie na rynek wietnamski w 2025 roku, co jeszcze bardziej zaostrzy konkurencję.
Źródło: https://tuoitre.vn/app-giao-do-an-vao-duong-dua-moi-20250712232231241.htm






Komentarz (0)