
W Nghe An , gdy mowa o banh chung (tradycyjnych wietnamskich ciastkach ryżowych), ludzie od razu myślą o wiosce Vinh Hoa – wiosce z blisko 80-letnią historią związaną z tym rzemiosłem. W dniach poprzedzających Tet (Księżycowy Nowy Rok) wszystkie zakłady produkcyjne są oświetlone od świtu, a pracownicy zajęci są myciem liści i pakowaniem ciastek, aby terminowo realizować zamówienia klientów.

Pani Nguyen Thi Nhuong (58 lat) – właścicielka firmy produkującej banh chung (wietnamskie ciastka ryżowe) – powiedziała, że jej rodzina zajmuje się tą działalnością od czterech pokoleń, od pradziadka, dziadków, po nią i jej męża, a teraz tradycję kontynuuje jej córka.

„W naszej wiosce ciasta piecze się przez cały rok, ale w małych ilościach. Okres Nowego Roku Księżycowego jest najliczniejszy w roku. Zamówienia rosną wielokrotnie, a niektóre dni pracujemy od rana do późnej nocy, bez chwili wytchnienia” – powiedziała pani Nhuong.

Pani Le Thi Kieu My (córka pani Nhuong) powiedziała, że aby zapewnić jakość, w rodzinnym zakładzie przydziela się każdej osobie konkretne zadanie lub etap produkcji. W szczególności niektórzy zajmują się myciem liści, inni przygotowaniem kleistego ryżu, niektórzy specjalizują się w pakowaniu ciastek, a jeszcze inni odpowiadają za ich gotowanie.


Przed zawinięciem ciastek liście myje się i odsącza.



Wszystkie składniki są przygotowywane z wyprzedzeniem, więc w zaledwie kilka minut pani Kieu My może zawinąć banh chung (wietnamski placek ryżowy). „W szczytowe dni pakuję ponad 1000 placków. Robiąc to tak często, nabiera się wprawy” – powiedziała pani Kieu My. Chociaż sprzedaje ich dużo, pakowanie placków to ciężka praca; długie siedzenie powoduje bóle pleców, a posiłki często są nieregularne.

Niedaleko, w fabryce Khánh Châu, produkującej kleiste ciastka ryżowe (bánh chưng), panuje równie duży ruch. Pan Trần Quốc Khánh (54 lata) powiedział, że aby obsłużyć targ Tet, w tym roku jego rodzina sprowadziła ponad 50 000 liści bananowca do pakowania ciastek. Aby terminowo zrealizować zamówienia, pan Khánh musiał zatrudnić czterech dodatkowych pracowników sezonowych do pomocy w pracy.

„Nie przyjmujemy teraz nowych zamówień; koncentrujemy się na realizacji bieżących zamówień klientów. Gdybyśmy pracowali bez przerwy, musielibyśmy skończyć do 28. Tet, zanim zrobilibyśmy sobie przerwę” – powiedział Khanh.

„Codziennie budzę się o 6 rano i pakuję ciasta do 20:00, pakując średnio 1200-1400 ciast dziennie. To męczące, ale przyjemne. Każde ciasto to część Tet (wietnamskiego Nowego Roku) wysyłanego do wszystkich zakątków świata” – powiedziała Le Thanh Binh, od dawna pakująca ciasta w wiosce Vinh Hoa.


Według miejscowych, słynne, pyszne banh chung (wietnamskie kleiste ciastka ryżowe) z Vinh Hoa zawdzięczają swój sukces starannemu doborowi składników: grubym, zielonym liściom dong, aromatycznemu kleistemu ryżowi, miękkiej fasoli mung i świeżej, idealnie przyprawionej wieprzowinie. Od pakowania i układania ciastek, przez dodawanie wody, po kontrolowanie temperatury – wszystko jest starannie przemyślane. Każda rodzina ma swój własny, sekretny przepis, który tworzy niepowtarzalny i niepowtarzalny smak.

Dzięki swojemu wyjątkowemu smakowi kleiste ciastko ryżowe Vinh Hoa jest obecnie serwowane nie tylko w obrębie gminy i prowincji, ale jest również transportowane autobusami pasażerskimi i ciężarówkami aż na południe i północ Wietnamu…
Źródło: https://tienphong.vn/lang-banh-chung-xu-nghe-do-lua-xuyen-dem-post1820682.tpo







Komentarz (0)