
Pod wodzą trenera Vincenta Kompany'ego, Bayern Monachium wszedł do finału z druzgocącą serią w rozgrywkach krajowych. Bawarski gigant właśnie rozgromił FC Koeln 5:1 w ostatniej rundzie Bundesligi, kończąc rozgrywki ze 122 golami – bezprecedensowym rekordem w lidze. Pomimo porażki w Lidze Mistrzów, odpadając z PSG w półfinale, Bayern Monachium pozostał absolutną potęgą, dysponując znakomitym Harrym Kane'em, który strzelił 58 goli we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Po sześcioletniej porażce bez Pucharu Niemiec od 2020 roku, bawarskie „Lwy” uwolniły 100% swojej siły w tej decydującej bitwie. Dzięki niezachwianej determinacji, by zdobyć Puchar Niemiec po sześcioletnim oczekiwaniu, w połączeniu ze znakomitym występem asa ofensywnego Harry'ego Kane'a, Bayern Monachium przytłoczył VfB Stuttgart hat-trickiem angielskiego napastnika, zdobywając mistrzostwo.

Po drugiej stronie boiska VfB Stuttgart również miał bardzo udany sezon, kończąc w czołowej czwórce Bundesligi po remisie 2:2 z Eintrachtem Frankfurt, oficjalnie zapewniając sobie powrót do prestiżowej Ligi Mistrzów. Pod wodzą trenera Sebastiana Hoenessa „Białe Łabędzie” przekształciły się w drużynę o zaciętym i niezwykle zaciętym stylu gry w rozgrywkach pucharowych. Dotarcie do finału Pucharu Niemiec po raz drugi z rzędu udowodniło, że ich poprzednie mistrzostwo nie było dziełem przypadku. Dysponując najsilniejszym składem, a zwłaszcza powrotem pomocnika Bilala El Khannoussa i wysoką formą napastnika Deniza Undava (25 bramek), Stuttgart był gotowy na uczciwą grę z „Bawarskimi Lwami”. Jednak „Białe Łabędzie” wytrzymały tylko do 53. minuty, po czym uległy Bayernowi Monachium 0:3, nie broniąc tytułu.

Powrót do finału Pucharu Niemiec 2025/26 pomiędzy świeżo ukoronowanym mistrzem Bundesligi, Bayernem Monachium, a obecnym mistrzem Niemiec, VfB Stuttgart, rozegranego na Stadionie Olimpijskim w Berlinie, uosabiał charakter starcia na najwyższym poziomie. Cele obu drużyn były jasne: Bayern Monachium dążył do zdobycia dubletu, aby zakończyć swój dominujący sezon, podczas gdy Stuttgart pragnął obronić tytuł, aby kontynuować swoją złotą historię. Jednak tylko jedna drużyna osiągnęła swój cel: Bayern Monachium. Stało się tak, ponieważ „bawarski gigant” mógł pochwalić się gwiazdą w postaci napastnika Harry'ego Kane'a. Dzięki swojej dewastującej formie, Harry Kane strzelił hat-tricka w finale Pucharu Niemiec. Bramki angielskiego supergwiazdora, zdobyte w 54., 79. i 90+1 minucie, zapewniły „bawarskim gigantom” przekonujące zwycięstwo. Gratulacje dla Harry'ego Kane'a za kolejny wspaniały sezon.

Źródło: https://baolamdong.vn/bayer-munich-doat-cup-quoc-gia-bang-cu-hat-trick-cua-harry-kane-443733.html








Komentarz (0)