Od wielu lat wietnamski rynek bankowy przeżywa dynamiczny wyścig cyfryzacji, a coraz więcej instytucji finansowych intensywnie inwestuje w aplikacje mobilne, bankowość internetową i platformy transakcyjne online, czyniąc płatności bezgotówkowe nowym standardem konsumpcji. Do końca 2025 roku prawie 87% dorosłych Wietnamczyków będzie posiadać rachunki bankowe, a w wielu instytucjach kredytowych wskaźnik transakcji realizowanych kanałami cyfrowymi osiągnie 95-99%.
Jednak w miarę jak interfejsy cyfrowe stopniowo stają się standardem branżowym, przewaga konkurencyjna nie leży już w posiadaniu aplikacji czy banku cyfrowego, ale w zdolności banku do szybszej, inteligentniejszej i precyzyjniejszej obsługi klientów, która pozwala im lepiej spełniać ich indywidualne potrzeby. W TPBanku sztuczna inteligencja jest strategicznie wykorzystywana do tego kroku naprzód: wykorzystując dane, automatyzację i sztuczną inteligencję do skrócenia czasu przetwarzania, poprawy dokładności i projektowania doświadczeń finansowych, które są coraz bardziej dopasowane do potrzeb każdego klienta.

TPBank wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby personalizować doświadczenia, optymalizować szybkość i podnosić standardy cyfrowych usług finansowych.
Sztuczna inteligencja jest obecna w każdym punkcie kontaktu z klientem.
Jednym z najwyraźniejszych przykładów tej strategii jest zastosowanie sztucznej inteligencji w celu ulepszenia codziennych doświadczeń klientów.
Dla młodych klientów, kluczowego segmentu TPBanku, standardem bankowości cyfrowej nie jest już tylko „możliwość dokonywania transakcji online”, ale szybkość, intuicyjność i płynność każdej operacji, praktycznie eliminując opóźnienia w obsłudze klienta. Widać to wyraźnie w codziennych transakcjach. Na przykład, zamiast ręcznie wprowadzać numery kont, porównywać wiele warstw informacji i przechodzić przez wiele kroków, użytkownicy mogą skopiować dane przelewu z wiadomości czatu lub SMS-ów, „wkleić” je bezpośrednio do ChatPay w aplikacji TPBank, a sztuczna inteligencja automatycznie rozpoznaje, wyodrębnia informacje i pomaga utworzyć zlecenie transakcji. Surowe informacje, takie jak skrócone kwoty, a nawet błędnie zapisane nazwy banków, są „rozumiane” i dokładnie przewidywane przez sztuczną inteligencję, a następnie przetwarzane niemal natychmiast. Transakcja, która wcześniej obejmowała wiele kroków, została usprawniona i stała się bardziej doświadczeniem przypominającym „czat” niż tradycyjną bankowość.
Sztuczna inteligencja jest również obecna w wielu innych podstawowych usługach, takich jak otwieranie kont, wydawanie kart i ubieganie się o pożyczki. Dzięki eKYC, OCR, biometrii i automatyzacji procesów, wiele usług, które wcześniej wymagały kilkudniowego przetwarzania dokumentów papierowych i ręcznej weryfikacji, można teraz zrealizować w zaledwie kilka minut. To skrócenie czasu przetwarzania zapewnia płynne działanie użytkownika w dowolnym miejscu i czasie. To doświadczenie jest szczególnie istotne dla klientów, którzy muszą dokonywać transakcji poza godzinami pracy, pilnie potrzebują gotówki, muszą natychmiast otworzyć kartę lub dokonać transakcji nawet za granicą.

TPBank nie traktuje sztucznej inteligencji jako poligonu doświadczalnego. Sztuczna inteligencja musi zapewniać rzeczywistą efektywność w operacjach i doświadczeniach klientów.
Na głębszym poziomie TPBank rozwija również swoją aplikację, aby skupić się bardziej na „zrozumieniu klienta”, a nie tylko na „obsłudze transakcji”. Dzięki możliwości wyszukiwania i analizy wieloletniej historii transakcji, asystent AI opracowany przez bank może personalizować doświadczenie użytkownika zgodnie z jego nawykami: od odpowiadania na pytania, wprowadzania odpowiednich funkcji i produktów, przez sugerowanie ofert dopasowanych do stylu życia, po naturalną i emocjonalną „rozmowę” z klientami, która ma na celu budowanie relacji i zwiększanie ich lojalności.
W kontekście, w którym użytkownicy są coraz bardziej przyzwyczajeni do natychmiastowych, cyfrowych doświadczeń, szybkość przetwarzania i możliwość personalizacji doświadczeń w celu spełnienia potrzeb stają się nowym standardem konkurencyjnym. Dla TPBanku technologia nie jest już dodatkiem, ale fundamentem poprawy jakości obsługi klienta i zwiększenia satysfakcji.
Kiedy sztuczna inteligencja staje się „cyfrowym pracownikiem” w systemie operacyjnym.
Cechą wyróżniającą TPBank jest to, że sztuczna inteligencja jest nie tylko obecna w doświadczeniu klienta, ale także głęboko zintegrowana z systemem operacyjnym. Bank utworzył dedykowane centrum badań i operacji nad sztuczną inteligencją, aby przekształcić ją w prawdziwą „cyfrową siłę roboczą” i kluczową kompetencję systemu.
TPBank popularyzuje sztuczną inteligencję w całym swoim systemie, stopniowo przekształcając AI w uzupełniającą siłę roboczą organizacji: zajmującą się wykonywaniem powtarzalnych zadań, przetwarzaniem dużych zbiorów danych, wspieraniem analiz i uczestnictwem w procesie podejmowania decyzji w wielu działach.
Rola ta jest wyraźnie widoczna w podstawowych procesach operacyjnych banku. W operacjach kredytowych – obszarze pochłaniającym najwięcej czasu i nakładów pracy – sztuczna inteligencja, OCR, roboty programowe i połączone dane zostały głęboko zintegrowane z całym procesem przetwarzania: od pozyskiwania danych z akt klientów i raportów finansowych, przez wyszukiwanie informacji biznesowych, zabezpieczeń i danych prawnych, po weryfikację tożsamości poprzez bezpośrednie połączenie z krajową bazą danych. Zastosowanie technologii zapewnia zarówno szybkość działania, jak i zgodność z rygorystycznymi standardami bezpieczeństwa danych.
Drastyczne ograniczenie powtarzalnego wprowadzania danych, ręcznej weryfikacji dokumentów i wielowarstwowego uwierzytelniania powoduje zauważalną zmianę w szybkości przetwarzania usług w TPBanku. Procesy, które kiedyś trwały dni, a nawet tygodnie, takie jak otwarcie karty, wypełnienie dokumentów czy zatwierdzenie niektórych produktów, zostały teraz skrócone do zaledwie kilku minut dzięki w pełni zdigitalizowanym usługom; w przypadku kredytów, niektóre pożyczki mogą być przetwarzane i wypłacane niemal natychmiast dzięki sztucznej inteligencji, rozpoznawaniu znaków (OCR) i połączonym danym.
Wpływ tej transformacji przejawia się nie tylko w szybkości, ale także w poprawie ogólnej wydajności systemu. Do 2025 roku wartość zysku generowanego przez każdego pracownika TPBanku wzrosła o około 21% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jest to efekt poważnego wdrożenia sztucznej inteligencji (AI) w codziennych zadaniach wszystkich działów, inwestycji w profesjonalne narzędzia AI oraz organizacji regularnych szkoleń w celu standaryzacji możliwości zastosowań AI w miejscu pracy.

TPBank stopniowo buduje „cyfrową siłę roboczą”, która pomaga pracownikom optymalizować swoją pracę i skupiać się na tworzeniu większej wartości dla klientów.
To pokazuje, że sztuczna inteligencja nie jest już tylko narzędziem wsparcia, ale staje się nową klasą zdolności operacyjnych: pomaga bankowi szybciej przetwarzać dane, obsługiwać większą skalę i pozwala ludziom skupić się na zadaniach wymagających wyższego poziomu doradztwa, kontroli i tworzenia wartości. Jednocześnie, zamiast zwiększać liczbę pracowników w działach operacyjnych, TPBank koncentruje swoje inwestycje na zwiększaniu zasobów ludzkich w obszarach generujących przychody i o wysokiej wartości.
W kontekście wkraczania branży bankowej w fazę konkurencji opartej na wynikach i strukturze kosztów, a nie tylko na skali, wczesne utworzenie szeroko zakrojonej „cyfrowej siły roboczej” daje TPBankowi znaczącą przewagę operacyjną, której nie da się łatwo powtórzyć .
Cyfrowe myślenie od podstaw: rozwijanie się wraz z technologią, działanie w oparciu o solidny fundament wewnętrznych atutów.
Strategia cyfryzacji TPBanku nie rozpoczęła się wraz z obecną falą sztucznej inteligencji. Lata temu bank zaprezentował inne podejście do tego, jak technologia może na nowo zdefiniować operacje bankowe.
W 2017 roku, podczas gdy większa część strategii rozwoju sektora bankowego opierała się na otwieraniu nowych oddziałów i rozszerzaniu działalności fizycznej, TPBank wybrał inną ścieżkę, wprowadzając LiveBank 24/7 – pionierski model zautomatyzowanego punktu transakcyjnego, który umożliwiał ciągłą obsługę klienta poza ograniczeniami tradycyjnych godzin pracy lub przestrzeni oddziałów.

TPBank jest pionierem w dziedzinie usługi LiveBank 24/7, zautomatyzowanego modelu transakcji, który pozwala klientom korzystać z usług bankowych o każdej porze, wykraczając poza ograniczenia tradycyjnych oddziałów.
To jeden z pierwszych fundamentów filozofii bankowości opartej na technologii TPBanku: wykorzystanie infrastruktury cyfrowej do zwiększenia możliwości obsługi, a nie tylko rozbudowy placówek fizycznych. Z biegiem czasu model ten nie ograniczył się do podstawowej automatyzacji. LiveBank 24/7 staje się coraz bardziej punktem styku dla wielu nowszych technologii: od eKYC (eKYC), uwierzytelniania biometrycznego, OCR i łączności danych tożsamości, po aplikacje AI, które przyspieszają weryfikację, skracają procesy i zwiększają płynność obsługi klienta. To pokazuje, że TPBank nie tylko tworzy zautomatyzowany model transakcji, ale stale go ulepsza, stając się „inteligentnym punktem styku” w swojej długoterminowej strategii bankowości cyfrowej.
To podejście wyjaśnia również, dlaczego na obecnym etapie TPBank koncentruje się nie tylko na rozwijaniu nowych funkcji, ale także kładzie szczególny nacisk na głębię swojej infrastruktury technologicznej. W modelu bankowości cyfrowej doświadczenie klienta jest determinowane nie tylko liczbą usług dostępnych w aplikacji, ale także zdolnością całego systemu do stabilnego działania, szybkiego przetwarzania i utrzymania niezawodności na dużą skalę. Dla TPBanku oznacza to, że technologia nie jest jedynie „drzwiami wejściowymi” do tworzenia nowych doświadczeń, ale fundamentem operacyjnym – gdzie gotowość systemu, moc obliczeniowa, redundancja i zarządzanie ryzykiem technologicznym stają się częścią jego przewagi konkurencyjnej.
Innymi słowy, jeśli LiveBank 24/7 był kiedyś dowodem na to, że TPBank wykorzystuje technologię do rozszerzenia zasięgu swoich usług, to obecna faza pokazuje znacznie większy skok: zbudowanie całego systemu bankowego w oparciu o architekturę, w której sztuczna inteligencja, dane i infrastruktura cyfrowa nie tylko wspierają wzrost, ale bezpośrednio determinują szybkość obsługi, skalowalność i niezawodność całego modelu. W erze sztucznej inteligencji to właśnie jest najgłębsza różnica między bankiem z technologią a bankiem działającym z jej wykorzystaniem.
Dążąc do osiągnięcia do 2030 r. łącznych aktywów na poziomie 1 biliona VND i zysku na poziomie 1 miliarda USD, TPBank wkracza w nową fazę wzrostu na innym fundamencie: technologia nie jest już wyłącznie narzędziem wsparcia biznesu, ale stała się kluczowym elementem modelu operacyjnego banku i jego zdolności konkurencyjnych.
TPBank stawia sobie ambitniejsze cele: przekształcenie modelu bankowości w erze sztucznej inteligencji, w której produktywność, doświadczenie i skalowalność zależą od głębokości technologicznej struktury operacyjnej organizacji. O ile początkowa faza bankowości cyfrowej była wyścigiem interfejsów i funkcjonalności, o tyle kolejny etap prawdopodobnie będzie należał do instytucji, które zrestrukturyzują cały swój model operacyjny wokół danych i sztucznej inteligencji. Przewaga nie będzie już należeć do największego banku, ale do banku, który szybko się uczy i podejmuje najlepsze decyzje. Dzięki temu, co buduje, TPBank nie tylko dąży do stania się lepszym bankiem cyfrowym, ale także dąży do tego, by przyczynić się do wyznaczenia nowego standardu dla wietnamskiego sektora bankowego w erze sztucznej inteligencji.
Źródło: https://nld.com.vn/ben-trong-ngan-hang-viet-tien-phong-mo-hinh-ai-native-196260601125546497.htm








Komentarz (0)