Po zakończeniu podróży wszyscy rozstali się z żalem i wszyscy zgodzili się, że ta wyprawa pogłębiła ich zrozumienie i uznanie dla żołnierzy marynarki wojennej, którzy niestrudzenie strzegą mórz i wysp, chroniąc morskie granice kraju. Artykuły stały się więc bardziej emocjonalne i pełne dumy. Rok później, gdy delegacje przygotowywały się do wizyty na wyspach, aby uczcić Tet (Księżycowy Nowy Rok), wszyscy z entuzjazmem zadeklarowali chęć udziału. Choroba morska i zmęczenie z poprzedniego roku zdawały się ustąpić, ustępując miejsca miłości do morza i wysp, gdy wyruszali w nową morską podróż!
Miłość do morza i wysp dodaje skrzydeł tym dziełom sztuki, pozwalając im wznieść się na wielkie wyżyny.
W dniach poprzedzających Tet (Księżycowy Nowy Rok) 2025 roku ponownie wsiadłem na statek, aby dołączyć do delegacji zorganizowanej przez Dowództwo 5. Regionu Marynarki Wojennej, która odwiedziła i złożyła noworoczne życzenia oficerom, żołnierzom i mieszkańcom wysp w południowo-zachodnim regionie morskim. Wypływając z portu Phu Quoc, delegacja kolejno odwiedziła, złożyła noworoczne życzenia i wręczyła prezenty oficerom, żołnierzom i mieszkańcom wysp Hon Doc, Tho Chu, Hon Khoai, Hon Chuoi i Nam Du.
Pani Hoang Thi Ngoi (operatorka kamery) i reporterzy na zajęciach charytatywnych na wyspie Hon Chuoi w trakcie wizyty, podczas której składano życzenia noworoczne wojsku i cywilom na wyspach w regionie Morza Południowo-Zachodniego w 2025 r.
Pogoda była spokojna, a morze spokojne, z wyjątkiem momentu dotarcia do wyspy Hon Khoai, gdzie morze lekko się wzburzyło. Jednak dla tych, którzy wypływali w morze po raz pierwszy i w długą podróż, stanowiło to spore wyzwanie. Wśród nich była pani Hoang Thi Ngoi, reporterka ze stacji radiowej i telewizyjnej Cao Bang (obecnie gazety Cao Bang), jedyna kobieta-kamerzystka ze stacji podczas tej wyprawy. Pani Ngoi podzieliła się: „Po raz pierwszy biorę udział w podróży, aby odwiedzić i złożyć noworoczne życzenia żołnierzom i ludziom na odległych wyspach. Przygotowałam się gruntownie pod względem zdrowia, sprzętu i maszyn do tej podróży. Chociaż było to żmudne, widząc z pierwszej ręki życie ludzi na wyspach i będąc świadkiem wkładu sił zbrojnych strzegących morza i nieba Ojczyzny dniem i nocą, stałam się jeszcze bardziej zdeterminowana i zmotywowana do filmowania pięknych i znaczących materiałów filmowych. Wspólnym punktem podczas pracy w moim rodzinnym mieście i tutaj jest promowanie propagandy na temat granic i suwerenności wysp. Prowincja Cao Bang ma granicę o długości ponad 333 km, a wyspy tutaj są kluczowymi miejscami na Morzu Południowo-Zachodnim. Wszystkie odgrywają ważną rolę w ochronie suwerenności terytorialnej i morskiej. Pomimo różnic geograficznych, duch obrony Ojczyzny żołnierzy wszędzie jest niezachwiany, sprawiając, że ludzie ufają, kochają i są dumni”.
W wyprawie wzięło udział wielu kolegów z różnych mediów, a wszyscy wykazali się duchem solidarności i wzajemnego wsparcia przy zgłębianiu tematów, dzieleniu się informacjami i zdjęciami, co pozwoliło im pomyślnie ukończyć zadanie. Anh Tuan Nam, reporterka radia Voice of Vietnam, powiedziała: „Oprócz relacjonowania wizyt, noworocznych życzeń i wręczania prezentów wojsku i cywilom, korzystam również z okazji, aby pracować nad innymi tematami związanymi z opieką zdrowotną, gospodarką i edukacją na wyspach. Dzięki temu chcę dowiedzieć się więcej o życiu, myślach i uczuciach ludzi oraz innych sił, aby uzyskać kompleksowy obraz życia i rozwoju na południowo-zachodnim morzu i wyspach. Piszę o morzu i wyspach od ponad 10 lat i wielokrotnie podróżowałam na południowo-zachodnie morze, więc planowanie czasu i miejsc docelowych na omówienie tematów jest dla mnie znacznie łatwiejsze niż dla moich kolegów z innych mediów. Chętnie dzielę się informacjami z innymi kolegami, mając nadzieję, że moja praca dziennikarska przyczyni się do skutecznego rozpowszechniania informacji, pomagając czytelnikom i widzom lepiej zrozumieć życie mieszkańców wysp, a także odpowiedzialność żołnierzy chroniących morze i wyspy”.
Wspomnienia i historie z podróży dziennikarzy na odległe wyspy są nieograniczone. Wśród nich Truong Sa pozostaje świętym miejscem w sercach tych, którzy piszą. Dla pani Truong Thu Suong, mojej koleżanki z gazety Can Tho, podróż morska na archipelag Truong Sa podczas święta Tet w 2024 roku była doświadczeniem głęboko zakorzenionym w jej pamięci.
Jeśli kwiecień często porównuje się do pory „starych kobiet wyruszających w morze”, to dni poprzedzające Tet (Księżycowy Nowy Rok) są najbardziej burzliwym okresem na otwartym oceanie, a najbardziej przerażające są wysokie fale, które potrafią rozbić nawet małe statki na pół. Pani Suong wspominała: „Podczas naszej 20-dniowej podróży do Truong Sa, podczas której zmagaliśmy się z chorobą morską, odwiedziliśmy 7 z 21 wysp i 33 posterunki wojskowe w archipelagu Truong Sa. Wiosna w Truong Sa bywa burzliwa, ale w zamian towarzyszyło nam też wiele radości. Spędziliśmy dużo czasu na wyspach, jedząc, mieszkając i pracując u boku żołnierzy i ludzi. W dniu, w którym opuściliśmy wyspę Sinh Ton, ostatnią wyspę kończącą naszą podróż powrotną na stały ląd, widząc ludzi i żołnierzy machających nam na pożegnanie, byłam oszołomiona i nie mogłam powstrzymać łez. Wiedziałam, że Truong Sa na zawsze pozostanie w moim sercu!”
Pani Suong z rozrzewnieniem wspomina ceremonię upamiętniającą bohaterskich męczenników, którzy poświęcili swoje życie podczas incydentu w Gac Ma 14 marca 1988 r.; pamięta opowieści o wytrwałości żołnierzy w obronie wysp ojczystych i sadzeniu drzew i warzyw na obszarach z niedoborem świeżej wody; pamięta chwile pakowania banh chung (tradycyjnych wietnamskich ciastek ryżowych), gry, udział w wydarzeniach kulturalnych i świętą ceremonię podniesienia flagi na początku nowego roku... Wszystkie te emocje i cenne wspomnienia zostały w pełni przekazane przez panią Suong w czteroczęściowej serii „Sacred Truong Sa” opublikowanej w gazecie Can Tho, a ta praca została uhonorowana nagrodą A w 3. Can Tho City Journalism Award on Party Building (Golden Hammer and Sickle Award) w 2024 r. Ponadto zdobyła również nagrodę C w tym samym konkursie za swój fotoesej „Spring in Truong Sa”.
***
Dla dziennikarzy morze i wyspy są jak ciepły strumień krwi, odżywiający duszę i doskonalący charakter tych, którzy dzierżą pióro. To także święte miejsce wspomnień, przywołujące nostalgię i tęsknotę za każdym razem, gdy o nich wspominamy. A jeśli nadarzy się okazja i dopisze nam zdrowie, znów wsiądziemy na pokłady statków, by wyruszyć w nowe podróże…
Tekst i zdjęcia: LE THU
Source: https://baocantho.com.vn/bien-dao-trong-trai-tim-nguoi-lam-bao-a187974.html








Komentarz (0)