Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Piłka nożna w Arabii Saudyjskiej zmienia się w szybkim tempie.

Europa zaczyna się martwić, ponieważ coraz więcej młodych, elitarnych piłkarzy odrzuca Ligę Mistrzów na rzecz saudyjskiego złota i głównych ról w projektach wartych miliardy dolarów.

ZNewsZNews06/08/2025

Joao Felix dołączył do Al-Nassr w wieku 25 lat.

Jeszcze kilka lat temu Arabia Saudyjska była miejscem „zmierzchu kariery” dla wielkich gwiazd – gdzie Cristiano Ronaldo, Karim Benzema i Neymar dążyli do podpisania ostatecznych kontraktów z ogromnymi pensjami. Ale dziś ten obraz diametralnie się zmienił.

Saudi Pro League jest obecnie atrakcyjnym celem dla pokolenia bardzo młodych graczy, z których niektórzy są nawet u szczytu swojej kariery.

Od Gabri Veigi do Enzo Millot: koniec wyjątków

Zmiana rozpoczęła się latem 2023 roku, kiedy 21-letni Gabri Veiga odrzucił ofertę Napoli – klubu, który zabiegał o niego – i dołączył do Al Ahli za 35 milionów euro. Jego pensja w wysokości 12 milionów euro rocznie była niewyobrażalna dla młodego zawodnika, który nigdy nie grał w Lidze Mistrzów. Ta decyzja była początkowo szokująca, ale szybko stała się precedensem dla serii kolejnych transferów.

Latem 2025 roku do Arabii Saudyjskiej napłynęła kolejna fala zawodników do lat 25. Enzo Millot, który miał dołączyć do Atletico Madryt lub Tottenhamu, niespodziewanie przeniósł się do Al-Ahli, aktualnego mistrza Azji. Unai Hernández (20 lat), perełka z akademii La Masia, również wybrał Al-Ittihad zamiast kontynuować karierę w La Liga.

Nawet uznane nazwiska, takie jak Mateo Retegui – najlepszy strzelec Serie A z 25 golami w zeszłym sezonie – nie mogły oprzeć się finansowej pokusie Arabii Saudyjskiej. Dołączył do Al-Kadsiah za 68,5 miliona euro, zarabiając osiem razy więcej niż w Atalancie (20 milionów euro rocznie).

Saudi Arabia anh 1

Piłka nożna w Arabii Saudyjskiej to dziś nie tylko zawodnicy, którzy już dawno przestali być gwiazdami.

Pojawienie się młodych talentów to nie tylko kwestia lekkomyślnych wydatków. Według organu zarządzającego Saudyjską Ligą Pro, kluby wspierane przez Publiczny Fundusz Inwestycyjny (PIF) (w tym Al Hilal, Al Nassr, Al Ittihad i Al Ahli) zgodziły się na przyjęcie modelu „8+2”: ośmiu zagranicznych zawodników w dowolnym wieku i dwa miejsca zarezerwowane dla zawodników poniżej 21. roku życia. Jest to element strategii zrównoważonego rozwoju, której celem jest natychmiastowa konkurencyjność przy jednoczesnym budowaniu fundamentów na przyszłość.

Zespoły Arabii Saudyjskiej nie tylko celują w ugruntowaną pozycję młodych gwiazd, ale także zwracają uwagę na wschodzące talenty. Alejandro Vergaz (18 lat, Betis) i Iker Almena (18 lat, Girona) to dwa doskonałe przykłady, rekrutowanych stosunkowo niskim kosztem, ale z dużym potencjałem zysku.

Kto następny?

Fala migracji nie ustała. Joao Felix, który wydawał się gotowy na powrót do Benfiki po niezbyt udanym okresie w Chelsea, zdecydował się na transfer do Al Nassr za kwotę około 50 milionów euro. Obecność Cristiano Ronaldo i trenera Jorge Jesusa – dwóch wpływowych postaci w Arabii Saudyjskiej – była decydującym czynnikiem.

Obecnie Antony (25 lat) z Manchesteru United jest na celowniku dwóch saudyjskich gigantów, choć brazylijski piłkarz nadal chce pozostać w Europie. Al Hilal złożył nawet Alexandrowi Isakowi niewiarygodną ofertę: 700 000 euro tygodniowo po opodatkowaniu, co daje ponad 36 milionów euro rocznie – kwotę, która mogła pochodzić tylko z Bliskiego Wschodu.

Saudi Arabia anh 2

Co więcej, Darwin Nunez został również potwierdzony jako „główny cel” Al Hilal, po tym jak nie udało im się pozyskać Victora Osimhena. Po południu 6 sierpnia brytyjskie media poinformowały, że urugwajski napastnik zgodził się na transfer do Arabii Saudyjskiej.

Trzy lata temu nikt by nie pomyślał, że zawodnik poniżej 25 roku życia wybierze Arabię ​​Saudyjską zamiast Ligi Mistrzów. Teraz to nie tylko rzeczywistość, ale i trend. Wysokie pensje, szansa na bycie w centrum wydarzeń sportowych , coraz bardziej konkurencyjne środowisko – wszystko to sprawia, że ​​Pro League jest atrakcyjnym kierunkiem, nie tylko dla tych, którzy chcą „przejść na wcześniejszą emeryturę”.

Od bycia jedynie „wyjątkiem” w przypadku Gabriego Veigi, po serię wielomilionowych kontraktów z obiecującymi piłkarzami, Arabia Saudyjska zmienia oblicze światowej piłki nożnej. A jeśli ten trend się utrzyma, wielkie nazwiska w Europie mogą być zmuszone do ponownego przemyślenia swoich modeli – bo gra jest teraz inna.

Źródło: https://znews.vn/bong-da-saudi-arabia-thay-doi-chong-mat-post1574692.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Rozbijanie glinianych garnków na festynie wiejskim.

Rozbijanie glinianych garnków na festynie wiejskim.

Proste szczęście

Proste szczęście

Turystyka

Turystyka