Dla mnie najlepsza kawa nie pochodzi z drogiego ekspresu ani z luksusowej kawiarni, lecz z plantacji kawy mojej rodziny w Buon Ma Thuot, gdzie się urodziłem i wychowałem.

Plantacja kawy mojej rodziny w Buon Ma Thuot
Jestem osobą z plemienia Ede, związaną z uprawą kawy od pokoleń. Rozumiem żmudną podróż, która tworzy ten charakterystyczny gorzki smak, którego nie mogę już odnaleźć studiując lub pracując w Ho Chi Minh.
W sezonie zbiorów moja rodzina nadal stosuje tradycyjną metodę ręcznego zbierania każdej dojrzałej, jaskrawoczerwonej jagody kawowca. Dopiero gdy jagody są w pełni dojrzałe, ziarna kawy osiągają najwyższą jakość.
Po wysuszeniu ziaren kawy na ostrym słońcu, wraz z workami kawy sprzedanymi hurtownikom, moja matka zawsze odkładała część ziaren do wypalenia bezpośrednio nad piecem opalanym drewnem.

Moja matka zawsze odkładała ziarna kawy i prażyła je bezpośrednio nad piecem opalanym drewnem.
Moja matka siedziała i prażyła ziarna kawy nad buchającym ogniem, dym unosił się i mieszał z bogatym aromatem. Jej zrogowaciałe dłonie mieszały ziarna, a każde z nich zmieniało kolor z jasnozielonego na czerwonobrązowy, a następnie na lśniąco czarny. Zapach rozchodził się po całym domu.

Uwielbiam mrożoną czarną kawę filtrowaną każdego ranka.
Uwielbiam poranną mrożoną czarną kawę, parzoną z palonych przez moją mamę ziaren. Dodaj trochę cukru, dobrze wymieszaj, a następnie dodaj lód. Jedna filiżanka takiej kawy wystarczy, żeby poprawić mi humor na cały dzień pracy.
W mojej wiosce kawa oznacza, że pije się ją każdego poranka i cieszy, dzieląc się historiami z rodziną i sąsiadami.

Jedna filiżanka takiej kawy wystarczy, żeby poprawić mi humor i dać siłę na cały dzień pracy.
W dzisiejszych czasach, wraz z wieloma nowymi trendami w parzeniu, prostota i czystość kawy palonej ręcznie pozostają moim ulubionym wyborem. Ziarna kawy z wiejskich plantacji zawsze niosą ze sobą aspirację do sięgania dalej. Wierzę, że dzięki życzliwości w procesie produkcji, wietnamska kawa może podbić świat swoim oryginalnym smakiem i bogatą tożsamością narodową.

Obecnie, przy tak wielu nowych trendach w parzeniu kawy, prostota i czystość kawy palonej ręcznie pozostają moim najlepszym wyborem.
(Zgłoszenie do konkursu „Impresje na temat wietnamskiej kawy i herbaty” 2026, będącego częścią 4. edycji programu „Świętujemy wietnamską kawę i herbatę” organizowanego przez gazetę Nguoi Lao Dong).


Source: https://nld.com.vn/ca-phe-rang-cui-huong-vi-moc-mac-tu-buon-lang-196260319171437458.htm






Komentarz (0)