Według danych wietnamskiej służby celnej, na dzień 15 lipca 2025 r. wartość eksportu ryby pangi osiągnęła 28 mln USD, co oznacza wzrost o 47% w porównaniu z analogicznym okresem w 2024 r.
Według Wietnamskiego Stowarzyszenia Przetwórstwa i Eksportu Owoców Morza (VASEP), Stany Zjednoczone są obecnie wiodącym rynkiem pod względem tempa wzrostu i wolumenu importu. Tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku Stany Zjednoczone wydały prawie 10 milionów dolarów na import pangi z Wietnamu, co stanowi wzrost o 459% (5,5-krotny) w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Dzięki temu wynikowi Stany Zjednoczone odpowiadają obecnie za 38% udziału w wietnamskim rynku eksportu pangi. Tylko w drugim kwartale 2025 roku import tego produktu do USA wzrósł o 332%, osiągając wartość ponad 5 milionów dolarów.
Tajlandia zajęła drugie miejsce, z obrotem importowym sięgającym 4 milionów dolarów w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku, co stanowi wzrost o 9% i stanowi 14% udziału w rynku. Inne ważne rynki, takie jak Wielka Brytania, Australia, Japonia, Holandia i Malezja, również wykazały stabilny popyt na tę linię produktów przetworzonych (kod HS 16).
Co więcej, chociaż wartość eksportu pozostaje stosunkowo „skromna”, tempo wzrostu eksportu pangi objętej kodem HS 16 na rynki takie jak Szwecja, Kambodża, Chiny i Kanada w pierwszej połowie tego roku było dość imponujące i wyniosło odpowiednio 324%, 232%, 185% i 164%.
Według VESEP, mimo że wartość eksportu wietnamskiej pangi stanowi zaledwie 2,5% całkowitej wartości eksportu pangi na wszystkie rynki, to nadal utrzymuje się ona na poziomie wzrostowym i wykazuje duży potencjał rozwojowy.
Biorąc pod uwagę złożoną sytuację gospodarczą , a w szczególności skutki polityki taryfowej Białego Domu, oczekuje się, że eksport pangi o wartości dodanej nadal będzie rósł, co znacząco przyczyni się do osiągnięcia przez branżę celu, jakim jest osiągnięcie do 2025 r. rynku wartego miliard dolarów.
Źródło: https://doanhnghiepvn.vn/kinh-te/ca-tra-xuat-my-tang-truong-dot-pha/20250813042912888








Komentarz (0)