Czy Japonia przyniesie chwałę Azji?
Mistrzostwa Świata w 2026 roku po raz pierwszy w historii azjatyckiej piłki nożnej wystawią dziewięciu reprezentantów: Japonię, Koreę Południową, Iran, Uzbekistan, Katar, Arabię Saudyjską, Jordanię, Australię i Irak.
To również dziewięć najbardziej elitarnych drużyn w azjatyckiej piłce nożnej. Japonia, Korea Południowa, Iran, Australia i Arabia Saudyjska to czołowe kraje, które konsekwentnie uczestniczą w Mistrzostwach Świata od dwóch dekad. Uzbekistan bierze w nich udział po raz pierwszy, ale tak naprawdę reprezentant Azji Środkowej dominował w turniejach młodzieżowych i awansował do czołowej grupy w Azji przez ostatnie 10 lat. Katar wygrał Puchar Azji w 2019 i 2023 roku, a Jordania to „fenomen” z wicemistrzostwem Azji i kwalifikacją do Mistrzostw Świata w ciągu zaledwie dwóch lat.

Japonia ma otwarte drzwi, by pójść dalej.
ZDJĘCIE: REUTERS
Jednak azjatyckie drużyny osiągnęły stosunkowo skromne wyniki na Mistrzostwach Świata. Z wyjątkiem półfinału Korei Południowej w kontrowersyjnych Mistrzostwach Świata 24 lata temu, większość azjatyckich drużyn odpadała wcześnie. Japonia, drużyna z największymi oczekiwaniami, nigdy nie dotarła do ćwierćfinału.
Mistrzostwa Świata w 2026 roku będą inne. Poziom turnieju zostanie „rozrzedzony” poprzez rozszerzenie do 48 drużyn, co oznacza bardziej wyrównanych przeciwników, z którymi azjatyckie drużyny będą mogły się zmierzyć, takich jak Curacao, Haiti, Panama, Kongo... Przyznanie dodatkowych miejsc kwalifikacyjnych 8 z 12 najlepszych drużyn z trzecich miejsc otwiera również drogę słabszym drużynom do poprawienia swoich błędów.
Najważniejsze jednak jest to, że siła azjatyckich drużyn wzrosła.
Niektóre drużyny, takie jak Japonia, Korea Południowa i Australia, nadal liczą na zawodników eksportowych, a coraz więcej zawodników rywalizuje w Europie. Katar, Iran, Uzbekistan, Jordania i Arabia Saudyjska korzystają głównie z zawodników krajowych, ale ich kondycja fizyczna i umiejętności techniczne uległy poprawie, zmniejszając dystans do drużyn średniej klasy na świecie.
Na Mistrzostwach Świata w 2026 roku Japonia nadal będzie liderem. „Niebiescy Samurajowie” pokonali Niemcy i Hiszpanię na Mistrzostwach Świata w 2022 roku, zajmując pierwsze miejsce w grupie śmierci, zanim zostali wyeliminowani przez Chorwację w rzutach karnych w 1/8 finału.
Mając drużynę rywalizującą w Europie, prowadzoną przez doświadczonych graczy, takich jak Ritsu Doan i Wataru Endo, Japonia jest obecnie azjatycką drużyną najbliższą najlepszym drużynom świata.
Japonia opiera swój rozwój na sile kolektywnej. Nawet najwybitniejsi zawodnicy to tylko jeden z ogniw łańcucha, który kształtuje ich styl gry. Naukowe i konsekwentne podejście, od rozprowadzania piłki i pressingu po organizację ataku, w Japonii opiera się na futbolu w szkołach podstawowych, a także na akademiach i profesjonalnych centrach treningowych.
Zaklasyfikowana w Grupie F wraz z Holandią i Szwecją (drugą drużyną była Tunezja), Japonia musiała rywalizować z dwoma drużynami o jednych z najlepszych atrybutów fizycznych i sile w grze jeden na jeden w turnieju. Jednak drużyna trenera Hajime Moriyasu przygotowała się wcześniej, wygrywając z Anglią i Szkocją, również bardzo szybkimi i silnymi europejskimi drużynami, aby zdobyć doświadczenie w konfrontacji ze Starym Kontynentem.
„Japonia wygra Mistrzostwa Świata, jeśli będzie zjednoczona” – zapewnił trener Moriyasu. Na Mistrzostwach Świata w 2026 roku Japonia jest gotowa napisać nowy rozdział w historii.
Korea Południowa i Australia mają szansę.
Na Mistrzostwach Świata w 2026 roku Korea Południowa znalazła się w łatwej do opanowania grupie z gospodarzami – Meksykiem, Republiką Południowej Afryki i Czechami. Drużyna trenera Hong Myung-bo ma potencjał, aby dotrzeć do 1/8 finału, jeśli zagra na miarę swoich możliwości. Jednak aby awansować dalej, „Wojownicy Taeguk” potrzebują bardziej płynnych i zróżnicowanych strategii ataku, zamiast polegać wyłącznie na Son Heung-minie lub Lee Kang-inie.

Korea Południowa znajduje się w grupie łatwej do opanowania.
ZDJĘCIE: REUTERS
Reprezentacja Australii również ma stosunkowo łatwą grupę, z gospodarzami – Stanami Zjednoczonymi, Paragwajem i Turcją. To jedna z najbardziej wyrównanych grup na Mistrzostwach Świata 2026. Dzięki doświadczeniu w konsekwentnym przechodzeniu przez fazę grupową i rozproszonej kadrze w całej Europie, Australia jest silnym kandydatem do awansu.
W pozostałych grupach Katar również znalazł się w grupie z gospodarzem (Kanadą), wraz z Bośnią i Szwajcarią. Pomimo bycia obrońcami tytułu mistrzowskiego z dwóch ostatnich Pucharów Azji, Katar wciąż pozostaje stosunkowo daleko w tyle pod względem standardów Mistrzostw Świata. Dowodem na to jest jego występ w trzeciej rundzie eliminacji do Mistrzostw Świata 2026, gdzie zajął dopiero czwarte miejsce na 6 drużyn. Reprezentant Azji Zachodniej raczej nie zajdzie daleko w tegorocznym turnieju.
Jordania, Iran, Arabia Saudyjska, Uzbekistan... również znajdują się w trudnej grupie, ponieważ plasują się na czwartym miejscu. Azjatyckie drużyny będą musiały włożyć w to dużo wysiłku, jeśli chcą dokonać cudu.
Źródło: https://thanhnien.vn/cac-doi-chau-a-sang-cua-tien-xa-o-world-cup-2026-185260603084656668.htm







Komentarz (0)