
Sakaekiko Ninomiya często dzieli się w mediach społecznościowych nagraniami ze swojego codziennego życia w Chinach z chińską i japońską publicznością.
Shunsuke Nakamura (29 lat), który wielokrotnie odwiedzał Chiny, zarówno w celach naukowych, jak i turystycznych, mówi, że darzy sympatią tamtejszych ludzi, a zwłaszcza życzliwość swoich kolegów z Uniwersytetu Xiamen. Obecnie pracuje jako trener personalny w Tokio i nadal aktywnie działa na Xiaohongshu, gdzie udostępnia przyjazne filmy w płynnym języku mandaryńskim, które obserwuje ponad 32 000 osób.
Pomimo dynamicznego rozwoju chińskich mediów społecznościowych, dwujęzyczni vlogerzy wciąż są stosunkowo rzadcy, co częściowo wyjaśnia atrakcyjność japońskich liderów opinii wśród opinii publicznej. W badaniu interakcji chińskich użytkowników mediów społecznościowych z zagranicznymi liderami opinii na Xiaohongshu i Douyin (chińskiej wersji TikToka), naukowcy z Beijing Foreign Studies University odkryli, że „autentyczna ciekawość i podziw” dla twórców treści spoza Chin są kluczowym czynnikiem ich popularności.
Budowanie empatii kulturowej prowadzi do poprawy relacji.
Nakamura powiedział, że użytkownicy mediów społecznościowych szczerze doceniają kultury innych, w tym Japończycy chcący dowiedzieć się czegoś o Chinach, a także Chińczycy kochający język i kulturę japońską.
Podczas gdy liczba Japończyków w Chinach spada, liczba Chińczyków w Japonii rośnie. Obywatele Chin stanowią największą grupę obcokrajowców, liczącą ponad 930 000 osób pod koniec 2025 roku. Około 124 000 z nich to studenci, co stanowi ponad jedną trzecią całkowitej populacji studentów zagranicznych – według Japan Student Services Organization.
Ta asymetria pomaga kształtować grupę docelową, którą przyciągają Ninomiya, Nakamura i inni liderzy opinii. Ich posty w Xiaohongshu – często z napisami zarówno po chińsku, jak i japońsku – tworzą przestrzeń do interakcji między entuzjastami Japonii w Chinach a Japończykami ciekawymi życia w Chinach.

Shunsuke Nakamura, który ma ponad 32 000 obserwujących na Xiaohongshu, wierzy, że Japończycy i Chińczycy cenią swoje kultury.
Ninomiya mówi, że zawsze dąży do „tworzenia treści łączących obie perspektywy”, koncentrując się na doświadczeniach, które budzą empatię międzykulturową. Niektórzy widzowie Ninomiyi w Japonii twierdzą, że ich postrzeganie Chin uległo zmianie lub że zainspirowało ich to do odwiedzenia tego kraju.
Twórcy treści, tacy jak Ninomiya, Nakamura i wielu innych vlogerów, docierają do odbiorców nie za pośrednictwem polityki rządowej czy przekazów, ale poprzez akumulację – drobne, powtarzające się fragmenty codziennego życia w Chinach. Z czasem pomagają one zmienić postrzeganie widzów.
Dla tych, którzy chcą uczestniczyć w pojednaniu, cyberprzestrzeń naprawdę oferuje poczucie bliskości lub empatii, pomagając w przezwyciężeniu przepaści między dwoma krajami. Kazuki Ota, trzydziestokilkuletni biznesmen, który co miesiąc podróżuje do Chin w celach biznesowych lub turystycznych, ma nadzieję na poprawę stosunków chińsko-japońskich. Często dzieli się filmami ze swoich przyjemnych doświadczeń w Chinach ze swoimi 120 000 obserwujących na Xiaohongshu. Ota przyznaje, że „okresy napiętych relacji nie znikną całkowicie, ale sprawiają, że wzajemne zrozumienie staje się jeszcze ważniejsze”.
LE THU (według Japan Times)
Source: https://baocantho.com.vn/cac-kol-nhat-no-luc-han-gan-van-hoa-voi-trung-quoc-a204303.html








Komentarz (0)