Chiny były niegdyś uważane za światową fabrykę, z tanią i liczną siłą roboczą. Fabryki w Chinach mogły pracować 24 godziny na dobę, produkując duże ilości towarów na eksport na cały świat.
Obecnie wiele fabryk w Chinach funkcjonuje w zupełnie inny sposób. Linie produkcyjne nadal pracują nieprzerwanie dzień i noc, ale w fabrykach nie ma już pracowników ani potrzeby nocnego oświetlenia.
Takie fabryki nazywane są „fabrykami bez światła” lub „fabrykami ciemności”.
Coraz powszechniejsze stają się fabryki bez oświetlenia, wyposażone w sztuczną inteligencję, roboty i zaawansowane czujniki, co stanowi przykład ewolucji technologii produkcyjnej w Chinach.
Do początku 2025 roku fabryki w Chinach, w których nie będzie zainstalowane żadne oświetlenie, będą wykorzystywane przede wszystkim w sektorach zaawansowanych technologii, takich jak produkcja pojazdów elektrycznych i elektronika.
Jak działa fabryka bez oświetlenia?
Fabryka bez oświetlenia to obiekt produkcyjny, w którym roboty i zautomatyzowane maszyny działają całkowicie automatycznie pod każdym względem, bez ingerencji człowieka. Zakłady te mogą pracować w ciemności, ponieważ roboty i zautomatyzowane maszyny nie potrzebują światła do pracy.

Systemy robotyczne i maszyny zautomatyzowane mogą działać w ciemnościach, bez potrzeby oświetlenia (zdjęcie: TT).
Podczas gdy tradycyjne fabryki wymagają rozbudowanej infrastruktury, aby zapewnić pracownikom komfortowe i bezpieczne środowisko pracy, fabryki wykorzystujące światło dzienne pozwalają zoptymalizować przestrzeń, tak aby maszyny mogły pracować najefektywniej.
Podstawą tych fabryk bez oświetlenia jest system nowoczesnych robotów i maszyn zdolnych do wykonywania montażu, kontroli produktów i innych zadań, które wcześniej wykonywali ludzie.
Te systemy robotyczne wyposażone są w zaawansowane czujniki, które pozwalają im działać bez światła, a także w system sztucznej inteligencji, który działa jak ich „mózg”, umożliwiając im działanie z najwyższą precyzją i automatyczne dostosowywanie linii produkcyjnej do potrzeb bez ingerencji człowieka.
Systemy AI mogą również pomóc w szybkim wykrywaniu wadliwych produktów w trakcie procesu produkcyjnego, co pozwala na podjęcie odpowiednich działań. Według doniesień, niektóre fabryki działające bez oświetlenia mogą produkować 99,99% produktów spełniających normy, ponieważ systemy maszynowe zostały zoptymalizowane pod kątem eliminacji błędów ludzkich.
Proces pracy fabryki w ciemności, bez oświetlenia ( wideo : Weibo).
Ogromna zaleta fabryk bez oświetlenia.
Xiaomi, firma technologiczna, jest jedną z pierwszych w Chinach, która zbudowała i rozwinęła fabrykę bez oświetlenia. Firma zainwestowała 2,4 miliarda juanów (330 milionów dolarów) w budowę fabryki o powierzchni 81 000 metrów kwadratowych, w której będą produkowane jej luksusowe modele telefonów, o wydajności 10 milionów sztuk rocznie.
Oprócz Xiaomi, także producent samochodów elektrycznych Geely i wiele innych dużych firm w Chinach buduje swoje własne fabryki produkujące samochody bez oświetlenia.

Zautomatyzowane systemy mogą pomóc zminimalizować błędy ludzkie w procesie produkcji (zdjęcie: Getty).
Największą zaletą fabryk bez oświetlenia jest to, że zautomatyzowane systemy robotyczne eliminują błędy ludzkie i zapewniają wysoką jakość produkcji. Mogą one również pracować w sposób ciągły, bez konieczności przerw, zmian czy urlopów, jak ma to miejsce w przypadku pracy ludzkiej.
Brak systemów oświetlenia, wentylacji i ogrzewania pomaga tym fabrykom oszczędzać od 15 do 20% więcej energii w porównaniu z tradycyjnymi fabrykami.
Kontrolowana i zamknięta przestrzeń robocza, do której ludzie nie mogą wchodzić ani wychodzić, przyczynia się również do stworzenia superczystego środowiska, co jest kluczowe przy produkcji urządzeń elektronicznych.
Chiny wykazują wyższość w dziedzinie robotyki i technologii automatyzacji.
Podczas gdy amerykańskie firmy technologiczne skupiają się na tworzeniu zaawansowanych systemów oprogramowania opartych na sztucznej inteligencji, chińskie przedsiębiorstwa skupiają się na rozwijaniu robotów i wysoce zautomatyzowanych systemów maszynowych.
Tylko w 2022 roku Chiny wdrożyły ponad 290 000 robotów w produkcji przemysłowej, co stanowiło 52% całkowitej liczby robotów przemysłowych na świecie i wyprzedziło zarówno Stany Zjednoczone, jak i Japonię.
W 2023 roku wskaźnik robotów przemysłowych w Chinach wynosił 392 na 10 000 pracowników, co znacznie przekraczało światową średnią wynoszącą 141 na 10 000 pracowników.

Chiny wyprzedzają resztę świata w wyścigu o rozwój robotów (zdjęcie: Chinadaily).
Inicjatywa „Made in China 2025”, uruchomiona w 2015 r., odegrała znaczącą rolę w przyspieszeniu automatyzacji w Chinach.
Chiński rząd zainwestował w 2023 roku około 1,4 miliarda dolarów w badania i rozwój robotów oraz maszyn zautomatyzowanych. Strategia ta pomogła przekształcić Chiny z „globalnej fabryki” dzięki taniej sile roboczej w potęgę w dziedzinie zaawansowanych technologii produkcyjnych.
Strategia ta wynika z rosnących kosztów pracy w Chinach i starzenia się siły roboczej. Ponadto Chiny borykają się z konkurencją ze strony innych, tańszych rynków pracy.
Co więcej, zastosowanie maszyn i systemów automatycznych wpisuje się w cel Chin, jakim jest osiągnięcie neutralności węglowej do 2026 r., gdyż fabryki bez sztucznego oświetlenia pomogą oszczędzać energię i ograniczać emisje w trakcie produkcji.
Fabryka pozbawiona świateł budzi coraz większe obawy o bezrobocie.
Chociaż fabryki wykorzystujące roboty i zautomatyzowane maszyny oferują liczne korzyści pod względem produktywności i efektywności, rewolucja w zakresie automatyzacji budzi również obawy o rosnące bezrobocie w Chinach.
Według raportu Światowego Forum Ekonomicznego „Przyszłość Pracy 2024” eksperci przewidują, że w nadchodzących latach 23% pracowników będzie dotkniętych sztuczną inteligencją. W raporcie stwierdzono również, że postęp technologiczny i cyfryzacja stopniowo prowadzą do spadku na rynku pracy w Chinach.
Wyścig w rozwoju sztucznej inteligencji porównuje się do wyścigu zbrojeń nuklearnych.
W przemówieniu na Szczycie Sztucznej Inteligencji w Seulu w Korei Południowej w 2024 r. informatyk Max Tegmark podkreślił pilną potrzebę wprowadzenia rygorystycznych regulacji mających na celu kontrolowanie systemów AI, zanim będzie za późno.

Wyścig między głównymi potęgami w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji budzi obawy, że może ona wymknąć się spod kontroli ludzkości (Grafika: AI).
Max Tegmark twierdzi, że gdy ludzie stworzą systemy sztucznej inteligencji, które przejdą „test Turinga”, co oznacza, że sztuczna inteligencja będzie wykazywać zachowania równoważne lub nieodróżnialne od ludzkich, ludzkość narazi się na utratę kontroli nad tymi systemami sztucznej inteligencji.
„W 1942 roku Enrico Fermi zbudował pierwszy reaktor jądrowy z samopodtrzymującą się reakcją łańcuchową. Wiodący fizycy tamtych czasów byli przerażeni, zdając sobie sprawę, że największa przeszkoda w opracowaniu bomby atomowej została pokonana. I rzeczywiście, trzy lata później pojawiła się bomba atomowa” – powiedział Max Tegmark.
„Fakt, że modele sztucznej inteligencji (AI) mogą przejść test Turinga, jest ostrzeżeniem dla ludzkości, że sztuczna inteligencja może wymknąć się spod kontroli” – skomentował dalej Max Tegmark, porównując wyścig w rozwoju sztucznej inteligencji do poprzedniego wyścigu zbrojeń nuklearnych.
Przed Maxem Tegmarkiem wielu czołowych ekspertów w dziedzinie sztucznej inteligencji wyrażało obawy dotyczące możliwości utraty przez ludzi kontroli nad sztuczną inteligencją, co mogłoby potencjalnie zagrozić istnieniu ludzkości.
Test Turinga to metoda zaproponowana w 1950 roku przez brytyjskiego informatyka Alana Turinga, mająca na celu ocenę zdolności komputera do wykazywania inteligentnych zachowań równoważnych lub nieodróżnialnych od zachowań człowieka.
Test Turinga skupiał się na pytaniu: „Czy maszyny potrafią myśleć?”
Mówiąc prościej, aby przeprowadzić test, osoba oceniająca będzie komunikować się z komputerami i ludźmi za pomocą tekstu, zadając pytania lub angażując się w rozmowy, nie wiedząc jednak, z kim się komunikuje.
Anonimowa osoba udzieli odpowiedzi i będzie komunikować się z oceniającym. Komputer zrobi to samo i postara się udzielić odpowiedzi, które będą brzmiały jak najbardziej naturalnie.
Jeśli osoba przeprowadzająca ocenę nie jest już w stanie odróżnić odpowiedzi komputera od odpowiedzi człowieka, system komputerowy zdał test.
Source: https://dantri.com.vn/cong-nghe/cac-nha-may-khong-cong-nhan-khong-anh-den-tai-trung-quoc-20250416161914536.htm







Komentarz (0)