Większość hoteli ma zasadę, że goście nie mogą zabierać resztek z bufetu do domu, ale eksperci podpowiadają, jak goście mogą zabrać resztki do domu, jeśli uważają to za marnotrawstwo.
Czytelniczka Mai Hoàn pyta, czy można zabrać resztki jedzenia z hotelowego bufetu śniadaniowego z powrotem do pokoju, jeśli nie można ich tam dokończyć, bo jest się zbyt najedzonym. Jeśli się je tam zostawi, jedzenie zostanie wyrzucone, co spowoduje marnotrawstwo.
Według ekspertów od podróży , zależy to od polityki danego hotelu i kraju, do którego się udajesz. Większość obiektów noclegowych zabrania zabierania jedzenia z bufetu bez pozwolenia. Jednak w przypadku resztek lub niewielkich ilości, możesz bezpośrednio zapytać personel o najlepsze rozwiązanie. Aby uniknąć marnotrawstwa, goście powinni zabierać tylko to, czego potrzebują i dojadać wszystko, co wybrali.
Czy można zabrać do pokoju resztki jedzenia z hotelowego bufetu śniadaniowego?
Bufet to samoobsługowa restauracja, w której goście mogą jeść i brać ze sobą nieograniczoną ilość jedzenia. Jeśli wszyscy potajemnie zabiorą jedzenie do domu, hotel straci pieniądze. Ponadto istnieją obawy dotyczące bezpieczeństwa i higieny żywności. Jeśli goście wyniosą jedzenie na zewnątrz i nie będą go odpowiednio przechowywać, ulegnie ono zepsuciu. Spożycie zepsutego jedzenia może spowodować bóle brzucha i zatrucia pokarmowe, a hotel będzie miał z tym problemy. Jeśli goście zjedzą jedzenie na miejscu, restauracja będzie mogła kontrolować jego jakość.
Goście, którzy są zbyt zajęci, aby zjeść śniadanie w hotelu, otrzymają torbę na wynos. AccorHotels, do której należą takie marki hotelowe jak Sofitel, Pullman, Novotel i IHG Hotels & Resorts, również stosuje tę politykę. Jeśli jednak goście zostaną przyłapani na potajemnym zabieraniu jedzenia z bufetu na zewnątrz, mogą zostać ukarani grzywną.
Duncan Morrison, szef kuchni w hotelu Sheraton Grand Sydney Hyde Park, powiedział, że spotkał się z wieloma gośćmi, którzy potajemnie zabierali jedzenie i ciastka, pakując je do toreb i zabierając do domu. Andre Jaques, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w luksusowym hotelu The Langham Melbourne, również doświadczył podobnych sytuacji. „Mamy surowe zasady higieny żywności. Nasz personel bardzo sprawnie zarządza żywnością i uniemożliwia gościom zabieranie rzeczy z domu” – powiedział Jaques.
( Autor: Anh Minh , według SHM )
Link źródłowy






Komentarz (0)