Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Potrzebna jest krajowa rezerwa rzadkich leków.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên24/05/2023

[reklama_1]

Na początku 2021 roku u wielu pacjentów w Ho Chi Minh i kilku prowincjach regionu południowo-wschodniego zdiagnozowano zatrucie botuliną. Pacjenci ci wymagali wielomiesięcznego leczenia, a niektórzy nawet zmarli z powodu braku antidotum.

Cần dự trữ thuốc hiếm cấp Quốc gia - Ảnh 1.

Pacjenci z zatruciem botem są leczeni w szpitalu Cho Ray.

Sześć butelek rzadkiego leku, wystarczającego na dwa lata, już się skończyło.

17 kwietnia 2021 roku szpital Cho Ray otrzymał 6 fiolek siedmiowartościowej antytoksyny botulinowej (BAT) do detoksykacji botulinowej, w tym 1 fiolkę przekazano w formie darowizny (wówczas Ministerstwo Zdrowia zezwoliło na zakup 30 fiolek). Każda fiolka kosztowała 8000 dolarów. Koszt wysyłki z Kanady wyniósł 2500 dolarów (obecnie wzrósł do 6500 dolarów). Następnie szpital wykorzystał jedną fiolkę, aby uratować pacjenta z zatruciem botulinowym po spożyciu pasztetu Minh Chay.

W połowie marca 2023 r., gdy doszło do zatrucia jadem kiełbasianym po tym, jak około 10 pacjentów zjadło sfermentowanego karpia w Quang Nam , szpital Cho Ray wysłał 3 fiolki BAT do Szpitala Ogólnego w północnym górzystym regionie Quang Nam w celu leczenia ciężko chorych pacjentów, pozostawiając 2 fiolki.

Na oddziałach intensywnej terapii i toksykologii zawsze brakowało antidotów. Wietnamskie Stowarzyszenie Ratownictwa i Toksykologii zaproponowało nawet utworzenie centrów rzadkich leków w głównych szpitalach w każdym regionie (północnym, centralnym i południowym), aby ułatwić transfer leków w razie potrzeby. Antidota i rzadkie leki są trudno dostępne, a kupowane w małych ilościach, nikt ich nie sprzedaje. Dlatego konieczne jest zarządzanie na szczeblu krajowym.

Docent Pham Van Quang, kierownik Oddziału Intensywnej Terapii i Toksykologii, Szpital Dziecięcy nr 1.

W ciągu ostatniego tygodnia w Ho Chi Minh City odnotowano serię przypadków zatrucia botoksem, które dotknęły sześć osób w mieście Thu Duc, w tym troje dzieci. Szpital Cho Ray przekazał ostatnie dwie fiolki BAT z Quang Nam, aby podać je trójce dzieci; dwoje z nich nadal jest pod respiratorami. Pozostała trójka dorosłych pacjentów (w wieku 18, 26 i 45 lat), którzy ucierpieli w wyniku zatrucia, jest obecnie leczona pod respiratorami i doświadcza paraliżu mięśni z powodu wyczerpania leku BAT.

23 maja szpital Cho Ray poinformował, że zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia o zezwolenie na zakup leku BAT w celu leczenia zatrucia botem.

Według dr. Le Quoc Hunga, kierownika Oddziału Chorób Tropikalnych w szpitalu Cho Ray, w szpitalu zabrakło BAT, swoistej odtrutki na zatrucie botulinowe. Jest to bardzo niefortunna sytuacja dla pacjentów i trudny problem dla lekarzy. Jeśli pacjenci z zatruciem botulinowym otrzymają antidotum BAT wcześnie, mogą potencjalnie uniknąć paraliżu lub konieczności wentylacji mechanicznej w ciągu 48-72 godzin. Jeśli pacjenci zostaną podłączeni do wentylacji mechanicznej 1-2 dni po zatruciu, mogą wyzdrowieć średnio w ciągu 5-7 dni i można ich odłączyć od respiratora oraz rozpocząć fizjoterapię, aby powrócić do normalnego życia. Bez BAT dostępne jest jedynie leczenie wspomagające, głównie żywienie i wentylacja mechaniczna. Przedłużona wentylacja mechaniczna może powodować wiele powikłań, co stwarza liczne wyzwania dla lekarzy.

Wiele innych rzadkich leków również jest w niedoborze.

W kwietniu 2021 roku 14-letni pacjent z prowincji Tien Giang został ukąszony przez węża rdzawoszyjego. Pacjent został przewieziony do Szpitala Dziecięcego nr 1 w stanie pełnej świadomości, ale z zaburzeniami krzepnięcia krwi, niekontrolowanym krwawieniem z rany i licznymi krwotokami. Pomimo ciągłych transfuzji krwi, pacjent doznał niewydolności oddechowej i zmarł, ku wielkiemu żalowi personelu medycznego. W tamtym czasie wiele krajów nie miało surowicy przeciw jadowi tego węża; jedynie Japonia prowadziła badania nad tą chorobą, a jej stosowanie wymagało umowy o współpracy badawczej.

Docent Pham Van Quang, kierownik Oddziału Intensywnej Terapii i Toksykologii w Szpitalu Dziecięcym nr 1, powiedział, że w szpitalu brakuje obecnie błękitu metylenowego, antidotum dla pacjentów z zatruciem methemoglobiną (znajdującą się w burakach, herbicydach, barwnikach itp.). Jest to rzadki i cenny lek, czasami dostępny, a czasami nie, i obecnie niedostępny. „Ponieważ pacjenci czasami go potrzebują, a czasami nie, szpital nie może kupić go w dużych ilościach, a jeśli spróbujemy kupić małe ilości, nikt go nie sprzeda. Dlatego zajęcie się tym problemem leży w gestii państwa, a konkretnie Ministerstwa Zdrowia” – zasugerował docent Quang.

Dr Nguyen Minh Tien, zastępca dyrektora Szpitala Dziecięcego w Ho Chi Minh, stwierdził również, że błękit metylenowy jest bardzo tani, kosztuje zaledwie kilka tysięcy dongów za butelkę, ale nikt go nie importuje, ponieważ ilość kupowana jest zbyt mała ze względu na małą liczbę pacjentów. Jeśli kupią więcej niż zużyją, poniosą odpowiedzialność za niedokładne prognozy.

Jeśli chodzi o surowicę przeciwjadową, Szpital Dziecięcy 1 i Szpital Dziecięcy w Ho Chi Minh produkują krajową surowicę przeciwjadową na zielone grzechotniki i kobry, a także surowicę przeciwjadową na grzechotniki malajskie (zakupioną w Tajlandii), ale brakuje im uniwersalnej surowicy przeciwjadowej (stosowanej w leczeniu zespołów zatruciowych wywołanych ukąszeniami jadowitych węży w sytuacjach, gdy nie udało się jednoznacznie określić rodzaju węża).

„W przypadku pacjenta ukąszonego przez kobrę, podobnie jak w przypadku zatrucia jadem kiełbasianym, jeśli istnieje antidotum, pacjent nie będzie potrzebował respiratora, będzie zdrowy i przeżyje. Bez antidotum pacjent będzie wymagał respiratora przez wiele miesięcy i będzie narażony na ryzyko śmierci z powodu sepsy i zapalenia płuc” – powiedział docent Quang. Według niego, w większości przypadków ukąszenia węża, jeśli pacjent dotrze do szpitala i szybko otrzyma antidotum, większość z nich można uratować. Dodał również, że jeśli rzadkie, „importowane” (prawidłowe, skuteczne) antidotum są stosowane w celu ratowania życia w sytuacjach nagłych, przed ich użyciem należy uzyskać zgodę rady specjalistów i Ministerstwa Zdrowia.

Nie tylko lek BAT jest niedostępny, ale w szpitalu Cho Ray również brakuje leków na zatrucia metalami ciężkimi z powodu braku źródeł dostaw i przeszkód w ustalaniu cen.

Według dr. Le Quoc Hunga, nie tylko zatrucie botulinowe jest niebezpieczne, ale wszystkie ostre zatrucia są niebezpieczne, dlatego potrzebne są rzadkie i cenne leki. Leki te mogą być drogie i trudno dostępne w wielu krajach, w tym w niektórych krajach rozwiniętych, nie tylko w Wietnamie. Uważa on, że statystyki, badania oraz opracowanie strategii krajowej i listy rzadkich leków są niezbędne do gromadzenia i koordynacji, ponieważ zapotrzebowanie na antidota rośnie. Łatwo dostępne leki pomagają ratować życie pacjentów i zmniejszają ryzyko powikłań.

„Podobnie jak w przypadku zatrucia botoksem, bez antidotum pacjenci muszą być podłączeni do respiratorów przez 3-6 miesięcy i cierpieć z powodu wielu powikłań. Z ekonomicznego punktu widzenia koszt 3-6 miesięcy wentylacji i stałej opieki zapobiegającej powikłaniom jest znacznie wyższy niż cena pojedynczej fiolki antidotum. Chcemy mieć łatwy dostęp do antidotum, aby jak najszybciej zaspokoić potrzeby pacjentów” – powiedział dr Le Quoc Hung.

Propozycja utworzenia krajowego magazynu rzadkich leków.

„Na oddziałach intensywnej terapii i toksykologii zawsze brakowało antidotów. Wietnamskie Stowarzyszenie Ratownictwa i Toksykologii zaproponowało również utworzenie centrów rzadkich leków w głównych szpitalach w każdym regionie (północnym, centralnym i południowym), aby ułatwić transfer leków w razie potrzeby. Antidota i rzadkie leki są trudno dostępne, a kiedy są niedostępne, nikt ich nie sprzedaje. Dlatego konieczne jest zarządzanie na szczeblu krajowym” – zaproponował adiunkt Pham Van Quang.

Według przedstawicielki Zgromadzenia Narodowego i profesor nadzwyczajnej Pham Khanh Phong Lan, od wielu lat, oprócz popularnych leków, które są stosowane w dużych ilościach i kupowane w drodze przetargów, istnieje również grupa rzadkich leków o niskim zużyciu, których większość firm rzadko importuje. Tymczasem szpitale często podejmują działania dopiero w krytycznej sytuacji, kupując je tylko po to, by ich termin ważności upłynął i zostały one wyrzucone. Uważa ona, że ​​obecna praktyka zakupu rzadkich leków przypomina „zbieranie” – szukanie ich w razie potrzeby. Jest to czasochłonne, uciążliwe i rozproszone w różnych szpitalach.

„Powinien istnieć krajowy mechanizm rezerw leków we wszystkich trzech regionach, gromadzący zapasy rzadkich leków na wiele lat. W razie potrzeby należy powiadomić o tym z wyprzedzeniem i prowadzić negocjacje z firmami w sprawie produkcji i importu, aby zapewnić odpowiednie ceny. Proponuję, aby Ministerstwo Zdrowia pełniło rolę centralnego organu koordynującego, a szpitale gromadziły statystyki dotyczące zapotrzebowania na rzadkie leki każdego roku. Proponuję, aby rząd utworzył fundusz na zakup i utrzymanie krajowej rezerwy leków. Najważniejsze jest ludzkie życie” – zaproponował adiunkt dr Phong Lan.

Lek doraźny na zatrucie botem dotarł do Ho Chi Minh City.

Według Ministerstwa Zdrowia, wieczorem 24 maja do Ho Chi Minh dotarło sześć fiolek siedmiowartościowej antytoksyny botulinowej (BAT) z magazynu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Szwajcarii, dostarczając szybką pomoc pacjentom cierpiącym na zatrucie botem.

Wcześniej, 21 maja, Ministerstwo Zdrowia otrzymało dokument z Departamentu Zdrowia miasta Ho Chi Minh dotyczący przypadków zatrucia botulinowego leczonych w Ho Chi Minh i potrzeby leczenia farmakologicznego. Wietnamska Agencja ds. Leków (DAA) niezwłocznie skontaktowała się z WHO i wymieniła się informacjami, aby uzyskać wsparcie. Minister Zdrowia Dao Hong Lan spotkał się również bezpośrednio z biurem WHO w Hanoi. Natychmiast po tym WHO podjęła decyzję o udzieleniu pomocy doraźnej w postaci BAT (toksyny botulinowej) zatrutym pacjentom leczonym w szpitalach w Ho Chi Minh.

Według Ministerstwa Zdrowia, zatrucie jadem kiełbasianym jest spowodowane zakażeniem toksyną bakterii Clostridium botulinum, głównie w wyniku spożycia skażonej, niespełniającej norm żywności. Od 2020 roku w kraju odnotowuje się kilka przypadków rocznie, a ostatnio trzy z nich odnotowano w Ho Chi Minh. Zatrucie jadem kiełbasianym jest rzadkie w Wietnamie i innych krajach, dlatego globalna podaż leku stosowanego w jego leczeniu (BAT) jest bardzo ograniczona. Lek ten jest trudno dostępny, a jego cena jest również bardzo wysoka.

Lien Chau



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Rzeźby koni warte miliony dongów przyciągają klientów podczas Lunarnego Nowego Roku Konia 2026.
Podziwiaj delikatne piękno kwiatów marchwi – „rzadkie znalezisko” w sercu Da Lat.
Szczęśliwego Nowego Roku 2026 na dachu Nha Trang!
Wystawa „Tysiąc lat filozofii” w przestrzeni zabytkowej Świątyni Literatury.

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Pyszne zimowe dania, których nie możesz przegapić.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt