Młody mężczyzna Vo Van Ky

Będąc studentem pierwszego roku na Uniwersytecie Pedagogicznym w Hue , z powodu sytuacji rodzinnej Ky musiał przerwać naukę. Jednak podczas studiów w Hue, krajobrazy i mieszkańcy Hue prawdopodobnie urzekły jego duszę, co sprawiło, że pokochał tę ziemię, a zwłaszcza huejskie pieśni ludowe. Podczas wizyt w Hue Chamber Music Club przy ulicy Le Loi 25, melodyjne, urzekające melodie huejskich pieśni ludowych głęboko poruszyły serce młodego człowieka, miłośnika tradycyjnej sztuki. Zaczął uczyć się huejskich pieśni ludowych na YouTube. Pomimo początkowej niezdarności, Ky potrafi teraz śpiewać płynnie wiele ważnych utworów, takich jak: Co Ban Dung, Long Ngam, Tuong Tu Khuc...

Dla dzisiejszego młodego pokolenia dynamiczne tempo życia, aktualne trendy i nowoczesne gatunki muzyczne oznaczają, że docenianie tradycyjnych wartości, a zwłaszcza muzyki tradycyjnej, nie jest czymś, co każdy łatwo rozwija od samego początku. Mówiąc o pieśniach ludowych Hue, nie każdy z Hue łatwo rozumie i kocha tę uczoną formę sztuki, więc dla kogoś z zagranicy tak wielka miłość do Hue i pieśni ludowych Hue, jak Vo Van Ky, jest rzadkością.

Znam również innych mieszkańców Quang Nam, którzy pasjonują się pieśniami ludowymi Hue. To trzej bracia: Van Cong Hoang, Van Cong Le i Van Cong Vy. To utalentowani ludzie z Quang Nam, posiadający ogromną wiedzę i zrozumienie tradycyjnej muzyki, którzy potrafią grać i śpiewać wiele ważnych utworów z pieśni ludowych Hue. Kiedy poeta Vo Que – szef Klubu Pieśni Ludowej Hue – zobaczył ich na YouTube, zaczął ich szukać i tak rozpoczęło się nieoczekiwane spotkanie, które później doprowadziło do bliskiej i przyjacielskiej relacji między zespołem Tam Van a Klubem Kameralnym Pieśni Ludowej Hue.

Wracając do młodego mężczyzny, Vo Van Ky'a. Chociaż porzucił studia w Hue, aby udać się do Da Nang i zaopiekować się starszą, schorowaną matką, od czasu do czasu tęskni za huejskimi pieśniami ludowymi i przekracza przełęcz Hai Van, aby odwiedzić Hue Chamber Music Club, gdzie może usiąść na macie i przelać swoje emocje i miłość w teksty piosenek, zaspokajając w ten sposób swoją pasję.

Z powodu trudnych okoliczności nie odważył się wsiąść do autobusu i zamiast tego pojechał motocyklem do Hue. W zimne, deszczowe noce przychodził do klubu tylko po to, by usiąść i zaśpiewać piosenkę, a następnego ranka wracał motocyklem do Da Nang przed świtem. Poza miłością do ludowego śpiewu Hue, Vo Van Ky współpracuje również z klubem Song Han Bài Chòi w Da Nang.

Ponadto staram się poświęcać czas na udział w charytatywnym projekcie „Jeden obraz – wiele nadziei” jako wolontariusz, w ramach którego co miesiąc odbywają się programy takie jak „Śpiewam dla moich pacjentów” na Oddziale Onkologicznym Szpitala Centralnego w Hue, a później rozszerzyłem je na Ho Chi Minh i Ha Tinh. Uczestniczę tam w artystycznych przedstawieniach pieśni ludowych Bài Chòi i Hue, śpiewam razem z innymi wolontariuszami, a także organizuję spotkania z wręczaniem prezentów i spotkania interakcyjne, aby ulżyć cierpieniu pacjentów.

Zakochana w sztuce i pielęgnująca tradycyjne wartości, za każdym razem, gdy występuje, skrupulatnie przygotowuje kostium, wokal i postawę, nawet jeśli wiąże się to z długą podróżą. Być może w ten sposób chce pokazać przed wdzięczną publicznością swoją powagę w stosunku do sztuki i szacunek dla eleganckiej tradycji śpiewu ludowego Hue.

Tekst i zdjęcia: Trang Thùy

Source: https://huengaynay.vn/van-hoa-nghe-thuat/chang-trai-da-nang-me-ca-hue-163975.html