Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Motocykl rozsiewa „smak” pokoju.

Mimo ukończenia 76 lat, kierując się pragnieniem bycia obecnym w tym doniosłym dla narodu momencie, pan Tran Van Thanh (weteran z prowincji Nghe An) postanowił przyjechać motocyklem ze swojego rodzinnego miasta do Ho Chi Minh, aby obejrzeć paradę i marsz upamiętniający wyzwolenie Wietnamu Południowego i zjednoczenie kraju (30 kwietnia 1975 r. – 30 kwietnia 2025 r.).

Báo Bình ThuậnBáo Bình Thuận25/04/2025

Chociaż powiedział rodzinie, że pojedzie autobusem, dokładnie o godzinie 10:00 rano 17 kwietnia 2025 roku z miasta Vinh w prowincji Nghe An , pan Thanh założył mundur wojskowy i rozpoczął podróż na swoim 25-letnim motocyklu. Oprócz rzeczy osobistych zabrał ze sobą kuchenkę, garnki i patelnie, zestaw naprawczy do motocykla, podgrzewacz wody i, co najważniejsze, flagę narodową, którą trzymał przyczepioną do tyłu pojazdu przez całą podróż.

Walcząc na froncie B5 podczas wojny oporu przeciwko USA, ta podróż jest dla niego sposobem na oddanie hołdu poległym towarzyszom broni na polach bitewnych przeszłości. To także sposób na doświadczenie smaku pokoju na odwiedzanych ziemiach, w ramach obchodów 50. rocznicy zjednoczenia narodowego.

Pan Thanh powiedział: „ Dla mnie życie w czasie wojny było bardzo trudne. W czasie pokoju życie jest wygodne i szczęśliwe. Przyjeżdżając tu z Nghe An, widzę, że wszystko się diametralnie zmieniło. Moje pokolenie chce przekazać przesłanie dzisiejszemu młodemu pokoleniu: musicie się bardzo starać”.

Podróżując przez skąpany w słońcu i wietrze region centralnego Wietnamu, pan Thanh dotarł do miasta Phan Thiet w prowincji Binh Thuan rankiem 25 kwietnia 2025 roku. Widząc go, wielu ludzi nie kryło radości i wzruszenia na widok weterana, który pozostał całym sercem oddany swojej ojczyźnie. A troska wszystkich sprawiała, że ​​jego długa podróż wydawała się coraz bliższa.

Pan Tran Van Thanh dodał: „Po drodze miejscowi traktowali nas bardzo dobrze, z entuzjazmem oferując jedzenie i napoje. Były posiłki, które oferowali niczym ucztę weselną, czego nie mogliśmy sobie wyobrazić. Chociaż byliśmy zbyt zmęczeni, żeby jeść, wszyscy z wielkim entuzjazmem witali nas zaproszeniami”.

Znosząc niezliczone trudności w czasie wojny, pan Thanh z biegiem lat umacniał swoją miłość do ojczyzny. Dlatego ta niemal 1400-kilometrowa podróż to nie tylko udział weterana w doniosłym święcie narodowym, ale także szerzenie radości pokoju, prowadzącej do dnia całkowitego zwycięstwa. Od tego momentu pomaga pokoleniom w refleksji nad historią i pielęgnowaniu bohaterskich czynów naszych przodków, którzy dobrowolnie poświęcili życie, by wywalczyć niepodległość.

Oto zdjęcia pana Thanha z mieszkańcami Phan Thiet.

Source: https://baobinhthuan.com.vn/chiec-xe-may-lan-toa-huong-vi-hoa-binh-129739.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wyruszamy w rejs jutro

Wyruszamy w rejs jutro

Dni kwietnia

Dni kwietnia

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.