Pierwsze osiągnięcie wojskowe
W tym roku Pułk 739 i Pułk 991 (oba podległe Dowództwu Prowincji) przyjęły i wyszkoliły ponad 800 nowych rekrutów, podczas gdy Dywizja 31 (Korpus 34) wyszkoliła 700 nowych rekrutów. Po okresie intensywnego szkolenia wszyscy nowi rekruci przystąpili do egzaminu z determinacją, by osiągnąć jak najwyższe wyniki.

Dla nowych rekrutów test „trzech materiałów wybuchowych” (obejmujący strzelanie z karabinu AK, rzucanie granatami i obchodzenie się z materiałami wybuchowymi) jest nie tylko oceną wyników szkolenia po prawie trzech miesiącach służby, ale także kamieniem milowym oznaczającym pierwszy etap dojrzałości młodych żołnierzy w środowisku wojskowym.
Od wczesnego ranka 27 maja poligon 739. Pułku rozbrzmiewał odgłosami maszerujących kroków, oficerów odczytujących listę obecności i stanowczych komend. Rekruci, w schludnych mundurach i w pełni wyposażeni, szybko zajęli pozycje w oczekiwaniu na inspekcję. Atmosfera na poligonie była jednocześnie napięta i ekscytująca, ponieważ wielu nowych rekrutów po raz pierwszy zetknęło się z ostrą amunicją i prawdziwymi eksplozjami.
Dokładnie o 7:00 rano rozległ się wyraźny sygnał inspekcyjny: „Zabrać ładunki wybuchowe! Na linię startu! Nacierać na linię ataku! Zbliżać się do celu! Przygotować się… do detonacji…”. Natychmiast po komendzie walczący jednocześnie krzyknęli „Szarża!”, pędząc w kierunku celu. Odgłos wybuchających ładunków wybuchowych mieszał się z okrzykami „Szarża!”, sprawiając, że poligon przypominał prawdziwe pole bitwy.
Według majora Ngo Duc Thinha, dowódcy batalionu 52 (pułk 739), test „trzech eksplozji” jest trudnym i unikalnym testem, specyficznym dla środowiska wojskowego, wymagającym od żołnierzy silnej odporności psychicznej, umiejętności posługiwania się bronią i sprzętem oraz dobrej sprawności fizycznej. Aby poprawić jakość szkolenia, jednostka regularnie monitoruje proces szkolenia, szybko wyciągając wnioski i eliminując braki u żołnierzy.


W trakcie szkolenia wielu nowych rekrutów przełamało początkowe obawy i pewnie przystąpiło do testów z prawdziwymi eksplozjami. Szeregowy Le Huy Hau (oddział 7, pluton 9, kompania 4, batalion 52) powiedział: „Na początku byłem zdenerwowany, ponieważ po raz pierwszy doświadczyłem prawdziwych eksplozji, ale dzięki zaangażowaniu i ciągłemu wsparciu ze strony oficerów stopniowo nabierałem pewności siebie, wykonywałem ruchy poprawnie i z powodzeniem ukończyłem test”.
Dla szeregowego Tran Quoc Bao (pluton 1, kompania 5, batalion 2, pułk 866, dywizja 31) zdanie pierwszego egzaminu wojskowego było niezapomnianym powodem do dumy. „Podczas egzaminu starałem się zachować spokój, brać głębokie oddechy, wykonywać ruchy poprawnie i starannie oszczędzać każdy nabój. Dla mnie pomyślne zaliczenie egzaminu jest efektem całego wysiłku i treningu, jakie włożyłem w ostatnim czasie” – powiedział Bao.
Pewne siebie odniesienie pierwszego zwycięstwa.
Dzięki trwającym testom wielu nowych rekrutów osiągnęło znakomite wyniki, pewnie notując swoje „pierwsze zwycięstwa” po prawie trzech miesiącach szkolenia w środowisku wojskowym. W szczególności, podczas ćwiczeń strzeleckich z pistoletu maszynowego AK (lekcja 1), wielu żołnierzy uzyskało doskonałe wyniki już przy pierwszych strzałach.

Szeregowy Vu Quoc Dai (oddział 8, pluton 11, kompania 3, batalion 50, pułk 911) to jeden z wybitnych żołnierzy, który osiągnął znakomite wyniki we wszystkich trzech testach z „trzema materiałami wybuchowymi”.
„Aby osiągnąć wysoką celność, zawsze staram się zachować spokój, regulować oddech i koncentrować się na obserwacji celu. Poza godzinami treningowymi często korzystam z okazji, aby poćwiczyć techniki celowania i kontrolę spustu, aby móc precyzyjnie wykonać każdy element testu” – powiedział Dai.

Według ocen jednostek wojskowych, wszyscy nowi rekruci wykazali się poważnym podejściem do nauki, dobrą dyscypliną i umiejętnością szybkiego przyswajania podstawowych wiadomości wojskowych . Pomimo pierwszego kontaktu z prawdziwymi eksplozjami, młodzi żołnierze zachowali spokój i z powodzeniem wykonali powierzone im zadania.
Podpułkownik Tran Quang Trung, komisarz polityczny 739. pułku, oświadczył: Podczas inspekcji „trzech eksplozji” wszystkie jednostki ściśle przestrzegały przepisów bezpieczeństwa; żołnierze umiejętnie stosowali pozycje, ruchy i treści, w zakresie których zostali wyszkoleni.

W Pułku 991 szkolenie nowych rekrutów jest realizowane kompleksowo, koncentrując się na sprawności fizycznej, odporności psychicznej i koordynacji w każdym elemencie szkolenia. Oficerowie wszystkich szczebli zawsze bezpośrednio monitorują żołnierzy, skrupulatnie kierując każdym ruchem technicznym i zachęcając nowych rekrutów do pokonywania trudności i pomyślnego wykonywania zadań.
Podpułkownik Le Hai Au, dowódca 991. pułku, skomentował: „W tym roku rekruci jednostki wykazali się poważnym podejściem do nauki, dobrą dyscypliną organizacyjną i wyraźnymi postępami na każdym etapie szkolenia. Pomimo trudnych warunków pogodowych i wysokiej intensywności szkolenia, wszyscy rekruci wykazali się silnym duchem pokonywania trudności, pewnie wykonując zadania inspekcyjne i dbając o pełne bezpieczeństwo”.
Test „trzech eksplozji” to nie tylko sposób na ocenę wyników szkolenia nowych rekrutów, ale także kluczowy test kształtujący odwagę, silną wolę i silną psychikę u młodych żołnierzy. Z dzisiejszego, skąpanego w słońcu i wietrznym poligonu, nowi rekruci stopniowo dojrzewają, pewnie kontynuując chwalebną tradycję Wietnamskiej Armii Ludowej w nadchodzącej podróży.
Source: https://baogialai.com.vn/chien-si-moi-chinh-phuc-3-tieng-no-lap-chien-cong-dau-post588406.html










Komentarz (0)