
Ukraiński myśliwiec Su-27 (Zdjęcie ilustracyjne: Wikipedia).
Forbes twierdzi, że istnieje główny powód, dla którego ukraińskie siły powietrzne przetrwały ponad rok walk z Rosją, mimo że liczba samolotów, którymi dysponuje Kijów, stanowi jedynie ułamek tego, czym dysponuje Moskwa.
Już od samego początku konfliktu, w lutym 2022 roku, ukraińskie lotnictwo szybko wycofało się z głównych baz wojskowych i rozproszyło swoje siły wzdłuż autostrad w całym kraju. W związku z tym, gdy Rosja wystrzeliła rakiety na ukraińskie bazy w celu demilitaryzacji wroga, ataki te nie były w stanie trafić w najważniejsze uzbrojenie Kijowa.
Po ponad roku zaciętych walk ukraińskie myśliwce MiG-29 i Su-27 wciąż operują na autostradach, unikając rosyjskich ataków. Filmy publikowane w mediach społecznościowych pokazują, jak te wielotonowe ukraińskie myśliwce startują z autostrad, aby wykonywać misje przeciwko Rosji.
Według brytyjskiego instytutu RUSI, w lutym ubiegłego roku, dzięki szybkiemu rozproszeniu sił, Ukraina ochroniła wiele samolotów wojskowych przed „ogniem ogniowym” ze strony Rosji.
„Mimo że (na bazach) doszło do znacznych zniszczeń, nie miało to decydującego wpływu na wysiłek wojenny, ponieważ Ukraina szybko rozproszyła swoje siły, aby zminimalizować swoją podatność na ataki” – oświadczyła RUSI.
Dziedzictwo czasów ZSRR pomogło ukraińskim siłom powietrznym skutecznie stosować tę taktykę. Zarówno ukraińskie myśliwce Su-27, jak i MiG-29 mają duże, solidne koła i wysokie podwozie, dzięki czemu wloty powietrza są umieszczone wysoko nad ziemią. Ta cecha minimalizuje ryzyko zasysania przez myśliwce kamieni, gałęzi i innych zanieczyszczeń, które mogłyby uszkodzić turbiny. Dzięki temu myśliwce z czasów ZSRR mogły startować i lądować na autostradach podczas misji przez ponad rok.
Z drugiej strony, według eksperta wojskowego Pranaja Sinhy, większość autostrad międzymiastowych w Europie i Rosji jest wystarczająco szeroka i wytrzymała, aby w razie awarii służyć jako pasy startowe dla samolotów wojskowych. Jedynym wymogiem jest to, aby drogi te miały odpowiedni prześwit, a 3-kilometrowy odcinek musiał być prosty, bez zakrętów, a parking nie mógł być oświetlony, nie miał słupów ani wysokich budynków.
Związek Radziecki zbudował rozległą sieć autostrad, dróg i metra, mając na uwadze możliwość przyszłych działań wojennych. Ukraina odziedziczyła to dziedzictwo, umożliwiając praktycznie wszystkim samolotom ze stałym skrzydłem startowanie i lądowanie na swoich autostradach. Jest to kluczowe, ponieważ umożliwia siłom powietrznym działanie nawet wtedy, gdy ich bazy są bombardowane.
Z drugiej strony, według magazynu Forbes , ukraińskie siły powietrzne najwyraźniej przygotowywały się na ten scenariusz po zaostrzeniu się napięć z Moskwą w 2014 roku – w czasie aneksji Krymu przez Rosję. Ukraina od kilku lat szkoliła swoje eskadry w zakresie startów i lądowań z autostrad, co usprawniło taktyczne rozmieszczenie wojsk.
Źródło







Komentarz (0)