Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wyborcy w Cao Son przemierzają góry, aby wziąć udział w wyborach.

W dniu wyborów, 15 marca, w odległych wioskach i przysiółkach wielu wyborców wyruszyło o świcie, przemierzając znane górskie drogi, aby dotrzeć do lokali wyborczych na czas, by wziąć udział w świętej ceremonii podniesienia flagi w dniu wyborów. To relacja z wioski Hmongów w wiosce Cao Son w gminie Nam Tuan.

Sở Nội vụ tỉnh Cao BằngSở Nội vụ tỉnh Cao Bằng14/03/2026

Zanim słońce wzeszło za wysokimi górami, w połowie drogi na szczyt, mała droga prowadząca do wioski Cao Son w gminie Nam Tuan już tętniła życiem. Wszyscy zmierzali w tym samym kierunku, podążając znaną ścieżką, którą codziennie pokonywali, by zatrzymać się w swojej wiosce. Ale dziś rano droga ta prowadziła do szczególnego celu: lokalu wyborczego w połowie drogi na szczyt góry, dla ludu Mong z Cao Son.

Lokale wyborcze znajdowały się w centralnej części, w połowie wysokości góry.

Z małych, rozproszonych osiedli, wielu wyborców wstawało bardzo wcześnie, aby dotrzeć do lokalu wyborczego. Niektórzy szli ponad godzinę, aby móc uczestniczyć w świętej ceremonii podniesienia flagi w dniu wyborów. Ich kroki były powolne, ale pełne ekscytacji. Bo dla tutejszych ludzi dzień wyborów jest zawsze dniem szczególnym. Pani Hoang Thi Thu, która pokonała długą drogę do lokalu wyborczego, była pełna oczekiwania i ekscytacji:   „Dziś wstałem o 3 nad ranem, żeby wziąć udział w ceremonii podniesienia flagi w dniu wyborów i mam nadzieję, że delegaci w kolejnej kadencji poświęcą więcej uwagi życiu ludzi, aby mieszkańcy wioski Cao Son mogli wieść lepsze życie”.

Wielu wyborców zamieszkujących odległe rejony górskiej wioski Cao Son obudziło się o 3 nad ranem, aby wziąć udział w świętej ceremonii podniesienia flagi w dniu wyborów.

Lokal wyborczy mieścił się w małej szkole w centrum wioski. Po uroczystej ceremonii podniesienia flagi, mieszkańcy wioski otrzymali karty do głosowania, weszli do kabiny wyborczej i oddawali głosy zgodnie z regulaminem. Każdy głos był nie tylko prawem obywatelskim, ale także wyrazem zaufania, jakim mieszkańcy tego przygranicznego regionu darzyli tych, którzy reprezentowali ich wolę i aspiracje.

Przed oddaniem głosu wyborcy czytają biografie kandydatów.
Urzędnicy wyborczy doradzają wyborcom w korzystaniu z obywatelskiego prawa do głosowania.
Pierwsze głosy oddano w lokalu wyborczym nr 26 w wiosce Cao Son w gminie Nam Tuan.
Radość w dniu wyborów.

Pan Hau Van Giang, lat 82, wielokrotnie brał udział w wyborach i był świadkiem zmian w swojej wiosce, dlatego dla niego osobiste wrzucenie głosu do urny wyborczej ma ogromne znaczenie:   „Dziś z wielką radością idę do urn. Chociaż droga jest długa, całe sąsiedztwo jest zebrane, bardzo podekscytowane i szczęśliwe, że możemy oddać głos, aby wybrać osobę cnotliwą, utalentowaną i godną reprezentowania ludzi. Głosowałem już wiele razy, ale nigdy nie byłem tak szczęśliwy jak w tym roku. Ludzie są bardzo podekscytowani” – powiedział pan Giang.

Pan Hau Van Giang (trzeci od prawej) był wyraźnie wzruszony, gdy uczestniczył w ceremonii podniesienia flagi w lokalu wyborczym w wiosce Cao Son.

W tej małej wiosce dzień wyborów jest jednocześnie świętem. Mieszkańcy noszą tradycyjne stroje Hmong w różnorodnych, żywych kolorach. Po oddaniu głosu wielu z nich zatrzymuje się na podwórku, rozmawiając i prowadząc ciepłe, przyjacielskie rozmowy. Atmosfera jest jednocześnie uroczysta i intymna, niczym rodzinne spotkanie mieszkańców wioski.

Hmongowie z Cao Son rozmawiali przyjaźnie w dniu wyborów.
Hmongowie z Cao Son rozmawiali przyjaźnie w dniu wyborów.

Kroki, które stawiamy dziś rano, wkrótce powrócą na pola, do naszego codziennego życia. Ale każdy głos wrzucony do urny niesie ze sobą nowe i większe nadzieje.

Droga do lokalu wyborczego, którą podążają mieszkańcy górskiej wioski, biegnie po ostrych skałach w kształcie kocich uszu.

Hoang Van Tu, 22-latek, który dziś pełnił funkcję zarówno oficera bezpieczeństwa festiwalu, jak i młodego wyborcy pokładającego wielką wiarę i nadzieję w przedstawicielach wybranych przez ludność, powiedział: „Dzisiaj wziąłem udział w wyborach i szczerze mam nadzieję, że wybrani przedstawiciele rozważą stworzenie warunków dla młodych ludzi w górach wioski Cao Son, aby mieli drogę od podnóża wzgórza aż tutaj, tak aby samochody mogły dotrzeć do szkoły, ułatwiając ludziom podróżowanie i poprawiając ich sytuację ekonomiczną . Teraz, jeśli wyhodują bawoła lub mają 100 kg ryżu lub kukurydzy, muszą to nieść na ramionach lub plecach, aby sprzedać na targu, co zajmuje około 1 do 2 godzin”.

Wieś Cao Son położona jest na wyżynach, ponad 20 km od centrum gminy.
Wioska Hmongów w Cao Son położona jest w odosobnieniu na wysokich zboczach gór.

Z odległych wiosek, każdy głos wyborcy dołącza dziś do wspólnego strumienia narodu. Kroki na wąskich ścieżkach górskiej wioski Cao Son mogą być ciche. Ale to właśnie od tych kroków, tuż na granicy Ojczyzny, pisane jest wielkie święto całego narodu, z nowymi rozdziałami.

Quynh Nhu - Duc Thu

Źródło: https://baocaobang.vn/

Source: https://sonoivu.caobang.gov.vn/hoat-dong-nganh/cu-tri-cao-son-vuot-nui-tham-gia-bau-cu-1047191


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęśliwego Wietnamu

Szczęśliwego Wietnamu

Wystawy i miłość do kraju

Wystawy i miłość do kraju

Legenda ludzkiego szczęścia

Legenda ludzkiego szczęścia